Ratunek dla psów na Ukrainie. Na ogrzewane pomieszczenie dla najbardziej chorych! ID: fyxdry

Ratunek dla psów na Ukrainie. Na ogrzewane pomieszczenie dla najbardziej chorych! ID: fyxdry

5 096 zł z 5 000 zł

101%

5 096 zł

5 096 zł

z 5 000 zł

zakończona

zakończona

14.02.2019r

119

119

wspierających
101%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Ja już nie proszę - błagam- na Ukrainie stan wojenny. Jest dramat. Ludzie opuszczają domy, porzucają zwierzęta. Można być wściekłym na nich. Ja jestem.Ale to nie pomoże zamarzającym, bezbronnym, trutym, okaleczanym i głodującym zwierzakom!!! Proszę o pomoc- pilnie potrzebne jest pomieszczenie ogrzewane dla psów w najgorszym stanie!! Pomóżmy im przetrwać zimę!! W tej chwili nie ma ich gdzie umieszczać :( Pieniądze zostaną przeznaczone na najpotrzebniejsze materiały! Tu link do posta, gdzie można obejrzeć film, o jakie pomieszczenie chodzi (nieduże, byle była możliwość zrobienia małych przegródek i ogrzania!).. https://www.facebook.com/groups/2061831827433938/permalink/2247547518862367/

Zbliża się straszny czas dla zwierząt. Zima. Wschodnia zima i One tam na ulicy.. Zagłodzone, trute, postrzelone, okaleczane. Chore, ślepe, łyse, z połamanymi łapami.. Mają tylko strach..i czasem wolę życia..często dlatego, że są mamami..łysych, chorych, głodnych...

Tam, gdzie odruchy człowieczeństwa są rzadkością a obojętność zabija..nie, nie od razu..powoli i okrutnie.. JEST ONA. Marina (Marina Dilly, Marina Friend). Niezwykła, wykształcona, piękna i mądra. Mogła mieć inne życie z dala od tego piekła.. Mogła.. Ale... Marina jest naprawdę piękna, naprawdę mądra i naprawdę wrażliwa (nie, nie tą "wrażliwością" na swoim punkcie). Wybrała ratowanie tych najbardziej cierpiących..tych, które już nie dają rady na ukraińskich ulicach, tych, które umierają z szoku, cierpienia i bólu.. Walczy o nie, za nie..Jest przy nich, kiedy już można tylko pozwolić odejść bez bólu i upodlenia..

Nie może pomóc wszystkim. Nie ma za co. Reszta psów, tych w lepszej formie, musi sama walczyć o każdy dzień, o każdą spleśniałą kromkę, o w miarę bezpieczne miejsce na nocleg, poród...

Marina pomaga też pokiereszowanym kotom.

Na co zbieramy ( sama nic bym nie zrobiła, gdyby nie znalazło się wokół mnie wiele CUDOWNYCH osób- które zechciały dodać mi skrzydeł).

ZBIERAMY TERAZ NA POSTAWIENIE OGRZEWANEGO POMIESZCZENIA DLA ZWIERZĄT W NAJCIĘŻSZYM STANIE!!!

Na najpilniejsze potrzeby schroniska. Tu nasza wspaniała grupa (to bazarek, ale tam będę publikować sprawozdania z zebranych pieniędzy, z darów rzeczowych, aktualności):

https://www.facebook.com/groups/2061831827433938

Kilka słów o mnie: Mam na imię Ola. Mieszkam na Śląsku. Facebook’a założyłam w maju 2016 r.- szukałam psa do adopcji. Znalazłam. Tu nasza historia: https://www.facebook.com/events/1738201389730093

Pielgrzyma przywiozła mi Iwona Kwaśnik- i z nią kontakt mam do dzisiaj. Marinę poznałam już po śmierci Pielgrzyma. Przywiozła mi Milanę. Starszą, dużą sunię z potężną, zaawansowaną dysplazją. Znalezioną jako chodzący szkielet. Dziś Milana nie biega, ale cieszy się życiem. Od tej pory Marina była u mnie już 4 razy (po drodze z transportem psów)- a ja staram się ogarniać zbiórki i odkładać ze swojej skromnej pensji, żeby pomóc jej pomagać.

Wpłacający119

 
Dane ukryte
200 zł
DD
Dorota Danowska
200 zł
EP
Ewa Piwnicka
200 zł
C
Czarny Kalafior
150 zł
 
Dane ukryte
100 zł
A
AnaB
100 zł
KK
Kinga K
100 zł
M
Milka
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
L
Luiza
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze11

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

534 359 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?