Turnusy rehabilitacyjne, rehabilitacja stacjonarna oraz niezbędny sprzęt do ćwiczeń ID: ge4kkk

16 495 zł z 40 360 zł

40%

16 495 zł

z 40 360 zł

156 dni

do końca

351

wspierających
40%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

ge4kkk-eec155ed.png

Mam na imię Emilka, urodziłam się w 27 tygodniu ciąży

Jestem skrajnym wcześniakiem, w pierwszych dobach życia miałam wylew IV stopnia. Jak się okazało, zniszczył on znaczną część mojej prawej półkuli mózgu. W szpitalu spędziłam 3,5 miesiąca na oddziale intensywnej terapii, z czego aż 10 tygodni oddychał za mnie respirator.

ge4kkk-414b4bb6.png

Od 8 miesiąca życia choruję na padaczkę lekooporną.

Mimo wielu prób leczenia, różnymi paskudnymi lekami nadal zmagamy się z atakami. Nie pomogła nawet operacja główki którą przeszłam w grudniu 2015 r. Aktualnie dostaję olejek CBD- bardzo drogi, ale dzięki niemu stopniowo ilość ataków się zmniejsza.

ge4kkk-494e0bdd.png

Teraz potrzebuję intensywnej rehabilitacji.

Podobno mam potencjał, tak mówią lekarze i rehabilitanci. Potrzebuję tylko duuuużo ćwiczeń. Ale moje leczenie jest bardzo drogie, więc rodzice potrzebują troszkę pomocy, żeby za to wszystko zapłacić...

Witamy wszystkich i dziękujemy za zainteresowanie naszą zrzutką...

Emilka przyszła na świat jako skrajny wcześniak w 27 tygodni ciąży ważąc 1000g. Była to ciąża bliźniacza, jednak jej siostra Natalka nie miała tyle "szczęścia" co siostra i po niespełna 24 h postanowiła wesprzeć ją z nieba.

Na Oddziale Intensywnej Terapii Emilka stoczyła niewyobrażalnie trudną walkę o życie. Wylew IV stopnia zniszczył nieodwracalnie ogromną część prawej półkuli mózgu. 71 dni czekaliśmy na odłączenie córki od respiratora...

Mimo najgorszym przepowiedniom udało nam się wyjść do domu po 113 dniach.

Po wyjściu ze szpitala zaczęliśmy intensywną rehabilitację. Emilka robiła postępy, mimo, że przecież miała nie wyjść z oddziału.

Po 4 miesiącach od wyjścia obserwujemy dziwne zachowanie Emilki - jak się później okazuje to był 1 napad padaczkowy. Mimo stosowania wielu leków napadów nie udaje się zatrzymać. 23 grudnia 2015 Emilka przechodzi operacje mózgu, która stwarza lepsze środowisko dla jego rozwoju, ale napadów nie zatrzymuje.

Kolejne leki nie zatrzymują ataków...

Do leczenia włączamy olej z konopi siewnych, który początkowo redukuje nam napady o 50 % a potem do 70 % !!! Z 12-14 ataków na dzień mamy 2-4 i znacznie lżejszych.

Obecne Emilka zmaga się z dużym opóźnieniem psycho-ruchowym oraz padaczką lekooporną. Mimo tych przeszkód Emilka robi systematyczne postępy, dlatego zwracamy się z prośbą o wsparcie.

Zapraszamy na stronę Emilki

www.emilkmirecka.pl

oraz na fanpage

www.facebook.com/emilkamirecka

Otrzymaliśmy wiele wiadomości z wyrazami wsparcia i otuchy - bardzo jesteśmy wdzięczni i zmotywowani do dalszego działania.

Dużo osób opowiedziało się za stworzeniem "zrzutki dla Emilki" na stałe lub dłuższy okres czasu.

Bez Waszego wsparcia to się nie uda. Każda złotówka i każde udostępnienie jest dla nas bezcenne.

DZIĘKUJEMY ZA WSZYSTKO !!!

Pieniążki zbieramy na rehabilitację stacjonarną, turnusy rehabilitacyjne leczenie oraz sprzęt rehabilitacyjny.

Kwota którą zbieramy zapewni Emilce roczne zapotrzebowanie na leczenie i rehabilitację.

LICZYMY NA WASZĄ POMOC - LICZY SIĘ KAŻDA ZŁOTÓWKA I KAŻDE UDOSTĘPNIENIE! DZIĘKUJEMY !!!!

Aktualności16

  • Dziękujemy za każdą pomoc!

  • Codziennie ktoś dokłada swoją cegiełkę aby pomóc Emilce. Dziękujemy że nie jesteście obojętni.

  • Chcielibyśmy podziękować wszystkim za pomoc i wsparcie! Pozdrawiamy

  • Zobacz więcej

Wpłacający351

DZ
Dorota Zdziebkowska
1 000 zł
DP
1 000 zł
KK
Krzysztof Krzyzaniak
520 zł
 
Dane ukryte
300 zł
joanna łękawa
212 zł
K
kd
207 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
200 zł
 
Damian Mirecki
200 zł
MK
Mateusz Kwiatkowski
200 zł
AP
Alicja Placek
200 zł
Zobacz więcej

Komentarze19

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

439 481 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?