Wsparcie przy leczeniu przewlekłej neuroboreliozy Zakończona 24.02.2018r ID: hcnw25

Wsparcie przy leczeniu przewlekłej neuroboreliozy

Zebrano 326 zł
WPŁAĆ

Pomóż udostępniając zrzutkę!

12
udostępnień

Krótki opis zrzutki (tylko tekst)


Opis zrzutki (tutaj oprócz tekstu dodasz też zdjęcia - użyj edytora po lewej stronie)

Jestem Damian mam 23lata.

W wieku 15 lat zdiagnozowano u mnie boreliozę, koinfekcje oraz epilepsję po kilkukrotnych pobytach w szpitalu na różnych oddziałach.

Dla młodego człowieka takie wydarzenia to bardzo ciężkie przeżycie. Ostatnią klasę gimnazjum spędziłem właściwie na oddziałach szpitalnych.

Wdrożone leczenie okazało się skuteczne ze względu na dosyć wczesną infekcję. Jednak leki na epilepsję przyjmowałem 2lata.

Wszystko układało się dobrze liceum, praca,hobby,plany na przyszłość.

Rok 2017 miał być wyjątkowy. I taki się okazał ale w negatywny sposób. Po kilku latach choroba zaatakowala że zdwojoną siłą.

Mieszkam od urodzenia na wsi. Jednak piękno tego obszaru kryje straszne niebezpieczeństwo. Kleszcze. Mieszkając w takim miejscu nie ma możliwości ustrzec się przed ukąszeniem, których w życiu miałem wiele.

Aktualnie od kwietnia do teraz choroba położyła mnie do łóżka. Jestem uzależniony od opieki rodziców, którzy ze względu na mnie musieli zrezygnować z pracy. Leki, suplementy, wizyty, specjalna dieta pochłaniają ogromne środki.

Jest to choroba, która niszczy fizycznie oraz psychicznie. Dodatkowo fakt, że nie jestem w stanie pomagać rodzicom tylko oni muszą się mną opiekować pogłębia wszystko. Potrzebuje pomocy aby dojść do toalety. Nie jestem w stanie zrobić sobie kanapki. Właściwie wegetuje w łóżku. Wieloletnia borelioza jest bardzo ciezka do zaleczenia a sam proces moze trawac kilkanascie miesiecy a niekiedy nawet lata. Niestety na dzien dzisiejszy nie ma sposobu na calkowite wyleczenie ale skuteczna terapia pozwala wrocic do normalnosci. Z borelioza zyje sie do konca. Standardowe leczenie nie jest skuteczne w stanie przewleklym choroby wiec wszystkie inne metody nie sa refundowane.


Rodzice wspierają mnie jak mogą ale widzę jak jest im ciężko finansowo. Sprzedalem co mialem. Komputer oraz inne rzeczy, na ktore dlugo odkladalem.

Nie chciałbym zostawić ich samych, gdyż niedługo sami będą potrzebować opieki.

Dziękuję za jakiekolwiek wsparcie wszystkim, ktorzy uratuja mi zycie.

Nieleczona prowadzi do kalectwa i smierci w meczarniach.

-"Nie boję się śmierci, boję się umierania."



Organizator nie dodał jeszcze żadnych aktualności

Aby dodać komentarz lub

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dane ukryte
100 zł
Dane ukryte
Dane ukryte
60 zł
Dane ukryte
Dane ukryte
50 zł
Dane ukryte
Dane ukryte
50 zł
Dane ukryte
Dane ukryte
25 zł
Dane ukryte
WL
5 zł
Wojciech L.
M
5 zł
Maciej
Bożena Dziadkiewicz
1 zł
Bożena Dziadkiewicz
Dane ukryte
ukryta
Dane ukryte
Dane ukryte
ukryta
Dane ukryte
J
ukryta
Justyna

Pierwsza wpłata

Najwyższa wpłata

WL
5 zł
Wojciech L.
Nasi użytkownicy założyli

182 790 zrzutek

Pomóż zebrać środki dokonując wpłaty przez płatności on-line lub przelewem tradycyjnym.

Pomóż udostępniając zrzutkę!

12
udostępnień

Zorganizuj własną zrzutkę na dowolny cel:

Google Play
App Store

Zrzutka.pl używa plików cookies niezbędnych do działania strony, a także takich służących do analizy ruchu oraz pozwalających nam na optymalizację działania serwisu. Używamy także cookies niezbędnych do skutecznego marketingu usług własnych. Czytaj więcej: polityka prywatności.

Uwaga - zmianie uległa nasza polityka prywatności.