Wsparcie finansowe na walkę z nowotworem złośliwym mózgu - glejakiem wielopostaciowym ID: juvtyt

Wsparcie finansowe na walkę z nowotworem złośliwym mózgu - glejakiem wielopostaciowym ID: juvtyt

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
Zrzutka została wyłączona przez organizatora

194 545 zł z 300 000 zł

64%

194 545 zł

194 545 zł

z 300 000 zł
64%

Aktualności 1

  • Szanowni Państwo! Wspólnie z mężem dziękujemy za okazaną pomoc i wpłaty. Niestety, jego stan zdrowia w ciągu ostatnich kilku dni radykalnie się pogorszył. Z powodu silnej progresji choroby odstąpiono od operacji. Byliśmy w Kolonii, gdzie wykonano badania i pobrano materiał do przygotowania leków. Mieliśmy zaplanowane leczenie w Kolonii od 3 do 7 marca, jednak obecny stan zdrowia mojego męża wyklucza podróż. Obecnie przebywa w szpitalu z silnym obrzękiem mózgu i czas pokaże co będzie dalej.
    Czytaj więcej

Opis zrzutki

l3d8e9865357d614.jpeg


oaae3e0b49b8f9db.jpeg


Proszę o wsparcie finansowe na walkę z nowotworem złośliwym mózgu - glejakiem wielopostaciowym IV stopnia (WHO G4).


W tym momencie wyczerpały się już niemal wszystkie możliwości leczenia w Polsce. Jedną z niewielu szans dla mnie jest terapia immunologiczna w klinice IMMUN-ONKOLOGISCHES ZENTRUM KÖLN w Niemczech. http://www.iozk.de, bądź terapia w USA. W obu przypadkach koszty leczenia są bardzo wysokie. Koszt immunoterapii wynosi około 300 tysięcy złotych.

Niestety leczenie jest bardzo kosztowne i przekracza możliwości finansowe moje i mojej rodziny. Dlatego też zwracam się z serdeczną prośbą o wsparcie finansowe w walce z chorobą.

Czas płynie nieubłaganie. Każda kwota się liczy. Będę bardzo wdzięczny za wszelką udzieloną pomoc.



W dniu 07.01.2020 roku byłem na wizycie u prof. Harata w Bydgoszczy, który zdecydował, że podejmie się wycięcia części wznowy guza (całości nie da się usunąć). W związku z dynamicznym odrostem guza zdecydowałem się w pierwszej kolejności na wycięcie choć jego części (operacja została zaplanowana na 31.01.2020 r.). Po powrocie do sił po zabiegu, chcę kontynuować dalsze leczenie za granicą, ponieważ w Polsce w dalszym ciągu nie ma nowych metod (poza radio i chemioterapią, które już przeszedłem, niestety bez większego rezultatu). Dzięki mojej koleżance Anecie (która pracuje w szpitalu u USA), być może uda mi się zakwalifikować do leczenia w USA (dokumentację choroby już przesłałem, czekam na decyzję lekarzy).

Bardzo cieszę się z tego, że pojawiły się nowe opcje leczenia, co daje mi wiarę i siłę do dalszej walki.


Kim jestem

Nazywam się Karol Szafranek. Jestem pracownikiem naukowo-dydaktycznym Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. W 2016 roku obroniłem doktorat z nauk o Kulturze Fizycznej na Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Jestem także sportowcem oraz trenerem piłkarskim drużyn kobiecych i męskich, a także trenerem narciarstwa alpejskiego.

Od zawsze interesowałem się sportem, zdrową dietą i prowadziłem aktywny tryb życia. Przez wiele lat grałem na pozycji napastnika w kilku klubach piłkarskich niższego szczebla (klasa okręgowa). Swoją pasję do sportu przekazywałem jako nauczyciel wychowania fizycznego oraz trener, począwszy od kilkuletnich dzieci przez uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i średnich oraz studentów na dorosłych czyli seniorach skończywszy.

Przede wszystkim jednak jestem mężem i ojcem ośmioletniego Marcela. Trzy lata temu skończyłem budowę i przeprowadziłem się w końcu do swojego wymarzonego domu. Mam jeszcze mnóstwo planów, które chciałbym zrealizować w przyszłości.

Moja natura sportowca nie pozwala mi na poddanie się i każe walczyć do końca o swoje marzenia, zdrowie i życie.


Choroba

Choruję na nowotwór mózgu - glejaka wielopostaciowego IV stopnia (WHO G4). O chorobie dowiedziałem się w maju 2017 roku, kiedy to dostałem ataku padaczki i straciłem przytomność kierując samochodem w drodze do rodziców po dziecko. Cudem wraz z żoną uniknęliśmy wypadku i „bez szwanku” oboje wyszliśmy z opresji. Wtedy nowotwór został zdiagnozowany po raz pierwszy jako gwiaździak anaplastyczny (astocytoma anaplasticum III stopnia) a ja rozpocząłem walkę o swoje zdrowie i życie.


Dotychczasowe leczenie

Po raz pierwszy byłem operowany w lipcu 2017 roku w Klinice Neurochirurgii w Szpitalu na Banacha w Warszawie. Następnie, zostałem poddany zabiegom radioterapii radykalnej w 30 frakcjach, która trwała dwa miesiące. Niestety w sierpniu 2018 roku nastąpiło pierwsze wznowienie choroby, nowotwór zaczął odrastać ze zdwojona siłą. We wrześniu 2018 roku byłem operowany po raz drugi w tym samym szpitalu. Badania wykazały, że był to już glejak wielopostaciowy IV stopnia. Kiedy tylko mój stan zdrowia na to pozwolił, zostałem poddany zabiegom chemioterapii Temodalem – które trwały siedem miesięcy i obejmowały 6 serii.

Aby wzmocnić efekt leczenia korzystałem z medycznej marihuany w porozumieniu z Punktem Konsultacyjnym Medycznej Marihuany w Koninie, stosowałem (i w dalszym ciągu stosuję) terapię propolisopową, a także zmieniłem diametralnie swoją dietę.

Kolejnym etapem leczenia (listopad 2018) był zabieg przy wykorzystaniu „noża laserowego” Gamma. Nowotwór został poddany naświetlaniom w Centrum Gamma Knife w Warszawie.

Na moje leczenie składają się regularne wizyty i konsultacje z lekarzami: onkologami i neurochirurgami z całego kraju oraz systematycznie wykonywane badania diagnostyczne.

W listopadzie 2019 roku nastąpił kolejny nawrót choroby, obecnie czekam na operację oraz wybór dostępnej i możliwej do przeprowadzenia terapii zagranicznej.

 

 

Będę bardzo wdzięczny za wszelką okazaną pomoc.

j2642f954d4255c6.jpeg

Wpłacający1966

AP
Ania, Przemek i Martynka
3 000 zł
EI
Elwira i Sławek
2 000 zł
AI
Agnieszka i Paweł
2 000 zł
 
Dane ukryte
2 000 zł
P
PWSIiP
1 824 zł
 
Dane ukryte
1 500 zł
K
krishanth_mahadevan
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
Zobacz więcej

Komentarze48

 
2500 znaków
  • Maciej Ciszyński

    Wieczny Odpoczynek Panie Karolu. Niech Ziemia Panu lekką będzie. Zapamiętałem Pana jako silnego, uśmiechniętego Sportowca, oddanego sprawom społeczności akademickiej. Proszę odpoczywać w pokoju.

  •  
    Użytkownik anonimowy

    Ania, głęboko wierzę, że pokonacie tę chorobę. ! Gorąco pozdrawiam, kolega z WP

    200 zł
  • WJ
    Wojciech Jasiński

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i wytrwałości w dalszym leczeniu :) Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za was .

    150 zł
  • JM
    Jolanta Malinowska

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

  •  
    Użytkownik anonimowy

    Powodzenia!!!

    100 zł
  • Zobacz więcej
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

496 428 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?