id: r88jrt

Marek Kopestyński Leczenie Rehabilitacja sprzęt rehabilitacyjny

Marek Kopestyński Leczenie Rehabilitacja sprzęt rehabilitacyjny

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
53 039 zł z 100 000 zł
53%
398 dni do końca
933 wspierających
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

u91d13047ebe4b66.jpeg

Prosimy państwa o pomoc dla Mareczka Kopestyńskiego, naszego rocznego synka, który walczy o życie. W tej nierównej batalii bardzo istotną rolę odgrywa czas. Pomóżmy mu dalej ŻYĆ! meb17bd34f43f9e4.jpegAby ocalić istnienie naszego Maluszka, odmienić zły los, zaspokoić potrzeby chorego Synka, potrzebujemy ogromnej Armii Dobrych Serc!u5ef914e02c2cf78.jpeg

Mareczek każdego dnia walczy o zdrowie i życie. Objęty został opieką hospicjum domowego, podłączony jest do wielu aparatur. Zdiagnozowano u niego bardzo rzadką chorobę Gangliozydozę GM1-lizosomalną, chorobę spichrzeniową z niedoborem aktywności beta-galaktodyzy w centralnym układzie nerwowym (CUN). To skutkuje zanikiem mięśni, utratą sił, brakiem zdolności siadania, przewracania, głuchotą. Pół roku temu otrzymaliśmy diagnozę, że Synek nie słyszy. Zaczęliśmy wtedy walkę o aparaty słuchowe. Dzięki dobroci Waszych serc i hojności w 2 tygodnie zebraliśmy potrzebną kwotę i zakupiliśmy potrzebny sprzęt. Wtedy się udało i ufamy, że tym razem też się uda! Wiemy, że przy chorobie GM1- następuje zajęcie siatkówki, która ostatecznie prowadzi do ślepoty. Aparaty słuchowe bardzo pomogły, gdyż nie tylko pozwoliły Mareczkowi usłyszeć świat, ale także, co zaskoczyło medyków, pobudziły układ nerwowy i zahamowały rozwój ślepoty, choć wcześniej zostaliśmy poinformowani, że nie ma leku ani żadnego zabiegu, który zatrzyma ten proces. Usłyszyliśmy, że nasz Synek przy dobrej opiece przeżyje najwyżej dwa lata. To niewyobrażalny ból dla nas, Rodziców, żyć ze świadomością, że nie można nic zrobić i oczekiwać na dzień, gdy nasz Synek odejdzie do Bram Nieba. Zrozpaczeni uważaliśmy, że możemy tylko zaspokajać Mareczkowi niezbędna 24-godzinną opiekę, gdy nagle, w okresie świątecznym, pojawiła się iskierka nadzieji. Otrzymaliśmy informacje o klinice LMU- Campus GroBhadern, brytyjskiej̨ organizacji pacjentów zajmujących się pacjentami takimi, jak nasz Synek oraz adres kliniki w USA. Udało się nam nawiazać kontakt z lekarzami ze Stanów Zjednoczonych, niestety wszystkie badania i leczenie muszą się odbyć tam. Jak łatwo się domyślić, koszty konsultacji, transportu, leczenia, rehabilitacji, opieki są niewyobrażalnie ogromne dla zwyczajnej polskiej rodziny. Dlatego prosimy Państwa o pomoc, wręcz błagamy. Wesprzyjcie nas w walce o życie naszego Synka. Dzięki Ludziom Dobrego Serca udało się uratować słuch Mareczka i ten sposób opóźnić utratę wzroku. Teraz otrzymaliśmy szansę na uratowanie Jego życia, doczekanie do czasu, gdy medycyna będzie potrafiła go wyleczyć. Nadzieja umiera ostatnia! Nasz Synek, choć cierpi, jest podłączony do aparatury, karmiony do żołądka, to śmieje się, rozumie, patrzy na nas i walczy. Czasami wydaje się nam, że jest silniejszy od nas i mobilizuje nas do walki o jego lepsze jutro.

Drodzy Mieszkańcy Oławy i wszyscy, których poruszyła historia Mareczka! Jesteście naszą nadzieją. Błagamy Was o pomoc i wsparcie finansowe, które da naszemu Synkowi szansę na życie.cac9c903206c5e52.gif

Wpłacający 933

G
Gabriela Malinowska, licytacja Facebook
50 zł
A
Anna SynowiecRzemykowska
25 zł
MS
Magda Szostak
35 zł
MK
Monika Kanus
30 zł
ŁN
Łukasz Nowak, czarna torebka ze złotym łańcuszkiem
30 zł
M
Małgorzata Czyżak puzzle
60 zł
MC
Małgorzata Czyżak
50 zł
P
Paweł Karpowicz pojemnik
10 zł
 
Weronika Kowal książki
50 zł
T
Ta Ka
20 zł
Zobacz więcej

Komentarze 183

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

645 808 zrzutek

i zebrali

401 697 215 zł

A ty na co dziś zbierasz?