id: mdnmtz

Rehabilitacja nogi

Rehabilitacja nogi

Nasi użytkownicy założyli 1 179 101 zrzutek i zebrali 1 232 936 937 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Opis zrzutki

W zdrowiu i w chorobie 

…tak powtarzałam mojemu mężowi, kiedy to biłam się z myślami, czy jechać z Nim w północną część Polski i Go wspierać w czasie Jego operacji.

U nas termin dostaliśmy na czerwiec, chyba by się wykończył z kumulacji ataków woreczka żółciowego. Jesteśmy ze Śląska, więc sprawy organizacyjne musiałam dopiąć na ostatni guzik. Umierałam ze strachu..

Operacja odbyła się bez komplikacji, choć swoje też wycierpiał.

Do przyjemności nie należy, a człowiek zrobi wszystko-by sobie ulżyć w cierpieniu. 

DL1LELsZbpShIiQj.jpg


6ue76v3pf2nRhCuM.jpg


W dniu mojego wypadku

Nadszedł dzień kontroli i ściągnięcia szwów. Tego dnia nic nie wskazywało na nadchodzące nieszczęście. 

Tego też dnia mieliśmy wracać już do domu, byliśmy już spakowani i gotowi do drogi. 

Gdy szliśmy w stronę szpitala przewróciłam się na drodze niczym lodowisku, ściągnęłam szybko buta i próbowałam nastawić stopę, która wygięła się o 90 stopni na zewnętrzną stronę.. poczułam tylko chrupnięcie..

Pracownicy szpitala szybko zareagowali, pomogli posadzić na wózek i zawieźli na oddział.

Pomyślałam sobie, że nie jest dobrze, pewnie złamana- ale gips i pewnie do domu.


AhjcZceUoNmWNQgD.jpgth8js2cqh4uzTR3K.jpg



Ułyszałam najgorsze 

Po zdjęciu RTG okazało się, że to złamanie trójkostkowe, lekarz proponuje mi operację w Grudziądzu, ja nie mogłam uwierzyć, że dzieje się to naprawdę.. 

Jak można rozpocząć rok z takimi nieszczęściami?! Czy to jakieś fatum?!! Czy może być gorzej?!


gAoliATs146XE8qM.jpg

Operacja?!!

Następnego dnia byłam już na oddziale.

Czekanie było najgorsze-a chciałam mieć to już za sobą..czekałam do niedzieli. Przebyłam otwartą repozycję i stabilizację złamania kostki przyśrodkowej, bocznej oraz tylnej goleni prawej, systemem Stryker. Operacja trwała 4 godziny.

Innymi słowy mówiąc mam 3 blaszki w stopie, poskręcane śrubami.


j39UVggQSiwpbyPG.jpg

xPBoeVgn4wuNMbJz.jpg



Co dalej?

Dziś mam problem z podstawowymi czynnościami dnia codziennego. Przede wszystkim nie mogę obciążać stopy przez najbliższe 6 tygodni, co skutkuje poruszaniem się o kulach. Przychodzi to z trudem, toaleta i znowu to łóżko..czuję, że moje mięśnie słabną, robią się wiotkie..

Operacja była dopiero początkiem długiego powrotu do sprawności, czeka mnie długa i kosztowna rehabilitacja, na którą nie jestem przygotowana finansowo. Nikt przecież nie planuje takich rzeczy.

Z NFZ przysługuje mi zaledwie 10 dni refundowanych rehabilitacji.

Jest to uraz bezwzględnie wymagający interwencji ortopedy traumatologa i doświadczonego fizjoterapeuty.

Niebawem zdjęcie szwów i kontrola u lekarza operatora, za kolejne 6 tygodni kolejna kontrola ze zdjęciem RTG-co za tym idzie dochodzą kolejne koszty na dojazdy.

Za pół roku mogę umówić się na wyciągnięcie blaszek z nogi, na razie o tym jeszcze nie myślę.

Chciałabym kontynuować leczenie w szpitalu w Grudziądzu.


Gdy sięgam myślami w przyszłość 

Czasami miewam sny, że biegam po łące będąc na spacerze, jak dawniej, z moją rodziną i psem.

Wierzę, że jeszcze będzie dobrze, że jeszcze będę biegać, tańczyć, szyć, chodzić po górach, podróżować..po prostu być sprawna i chodzić, być aktywna jak zawsze, także zawodowo..choć dziś czasem brakuje sił..

Dlatego zwracam się do Was o pomoc, do ludzi o dobrym sercu w pomocy zbiórki na rehabilitację, która jest kluczowa w moim przypadku.


OjSikpYbgWeApaHL.jpg


nAmCetHLWPdxbmn9.jpg

oHpyb671SQGCt9rS.jpg

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Lokalizacja

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Jeszcze nikt nie założył skarbonki na tej zrzutce. Twoja może być pierwsza!

Wpłaty 34

nikt jeszcze nie wpłacił, możesz być pierwszy!

Dane wpłacających zostały ukryte przez organizatora