Doomer - Film ID: mtxu6g

Doomer - Film ID: mtxu6g

15 zł z 10 000 zł

0%

15 zł

15 zł

z 10 000 zł

7 dni

7 dni

do końca

1

1

wspierających
0%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Kim jestem?

Mam na imię Sebastian i kino od zawsze było czymś, co szczerze kochałem. To jest ścieżka, na którą pragnę się nakierować, prędzej, czy później. Swoje pierwsze podrygi w "pseudofilmikach" robiłem już w 2013 roku, kiedy byłem jeszcze baaardzo młodym nastolatkiem.

Dwa lata później nakręciłem dwa kolejne, już na swój sposób konkretniejsze pseudofilmiki, które rozpoczęły moją amatorską przygodę z światem efektów wizualnych. W pierwszym, z okazji wielkanocy, przerośnięte jajko zaatakowało mój dom, a ja... dumnie rozwaliłem je za pomocą granatu, gdyż z niewiadomych przyczyn pistolet na kulki, który nagle w ramach przyjętego przez młodszego mnie konceptu, zaczął strzelać prawdziwą, ostrą amunicją, nie był w stanie go ruszyć.

To było jedno z moich pierwszych filmowych dziełek... przez kolejne lata dużo się bawiłem... dużo też się nauczyłem... lecz niestety mocno na przeszkodzie od zawsze stawały mi... technikalia.

Programy do efektów wizualnych były przez marnawy komputer jedną wielką wylęgarnią zwiech i wyrzuceń do pulpitu, a jak udało mi się już coś wyrenderować, to okazywało się, że na materiale jest masa dziwnych błędów, a tu nagle przez jedną klatkę jest czarny ekran, a tu moje wycięcie zielonego tła nie zadziałało... i tak w kółko.

To nigdy nie pozwoliło mi rozwinąć skrzydeł, pójść dalej, a wychowany jestem w domu, w którym pieniędzy zawsze jest mało z bardzo wielu przyczyn, których nie mam zamiaru wymieniać, bo nie o tym jest ten tekst. Chciałbym w końcu stworzyć coś większego, ambitniejszego. By to móc zrobić, potrzebowałbym nieco waszego wsparcia, ale... od początku.


Kojarzycie postać doomera? Smutnego, samotnego, przepełnionego poczuciem bezsensu mężczyzny po 20, którego życie opiera się na nudnym praca-dom i cudem jest, że coś w ogóle trzyma go przy życiu. Dostrzega wokół uśmiechnięte pary, słyszy rady rodziców i innych osób ze starszego pokolenia na temat kwestii tworzenia udanego życia, które straciły swoją aktualność wraz rozpowszechnieniem się internetu i nie wie... co robić. Z jakiś przyczyn, czy to z powodu silnego introwertyzmu, który w obecnych czasach jest cechą mocno niewskazaną, czy zmagania się z jakąś traumą, nie potrafi się odnaleźć w świecie i zbudować w nim choć fundamentów swojego szczęśliwego gniazdka.


Jest pewien typ animacji na youtube, który przedstawia losy jego postaci oraz mu podobnych. Jedną ze słynniejszych jest ta, z kanału "Prince of Zimbabwe".


Koncept takich animacji... zachwycił mnie. Chciałbym go jednak rozszerzyć - stworzyć pełny, chociaż kilkunastominutowy (choć bardzo chciałbym zrobić dłuższy), fabularny film, przedstawiający losy doomera.

W moim pierwotnym koncepcie tytułowy bohater przypadkowo dowiaduje się o zaginięciu doomer girl (w memach ukazywana jako dziewczyna z krótkawymi, czarnymi włosami, która w zależności od mema, bo przedstawiana jest skrajnie różnie, bywa jedyną osobą, która odwzajemnia uczucia doomera i się z nim ostatecznie wiąże) i postanawia odnaleźć ją, czyli jedyną osobę, która go w pełni niegdyś zaakceptowała. Chciałbym mocno rozbudować tło psychologiczne tej postaci, ukazać jego stadium samotności, czy niejako stworzyć dojrzały film o mocno niezrozumianym problemie inceli w współczesnym, zawirowanym świecie.

Za główną inspirację służyłoby mi rewelacyjne "Nigdy cię tu nie było" Lynne Ramsay, ale dużo czerpałbym też z "Drive" Nicolasa Windinga Refna oraz drugiej części "Blade Runnera" w reżyserii Denisa Villeneuve.

Mam pomysł, mam umiejętności, brakuje jedynie środków na przede wszystkim lepszy sprzęt, który umożliwiłby mi realizację tego pomysłu. Zrobiłem ostatnio skromny teaser, mocno testowy, sprawdzający, czy jestem w stanie takie coś zrobić i... choć nadal mam masę błędów widocznych w wielu miejscach... przez co jakoś średnio skory jestem go udostępnić szerszej publice, to wierzę, że mogę... tylko, że potrzebuję w tym Waszego wsparcia. Zapraszam do wzięcia udziału w zrzutce!




Wpłacający1

SK
Sebastian Krawczuk
15 zł

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nagrody

Wpłać 50 zł i więcej

Przedwczesny dostęp

Za wsparcie projektu otrzymasz możliwość obejrzenia dzieła na kilka miesięcy przed oficjalną premierą.

Wybieram

Wpłać 400 zł i więcej

Przedwczesny dostęp + pojawienie się Twojego nazwiska w napisach końcowych jako producenta

Poza możliwością obejrzenia dzieła na kilka miesięcy przed oficjalną premierą, nagrodzę cię poprzez uwiecznienie Twojego nazwiska w napisach końcowych.

Wybieram

Wpłać 600 zł i więcej

Przedwczesny dostęp + pojawienie się Twojego nazwiska w napisach końcowych jako producenta + pojawienie się postaci w tle opartej na Tobie

Do realizacji tej nagrody będziemy potrzebowali Twojego zdjęcia, najlepiej typu selfie dobrej jakości. Życzymy potem miłego szukania swojej osoby w czasie seansu!

Wybieram

Wpłać 1500 zł i więcej

Przedwczesny dostęp + pojawienie się Twojego nazwiska w napisach końcowych jako producenta + pojawienie się istotnej fabularnie postaci opartej na Tobie

Do realizacji tej nagrody będziemy potrzebowali Twojego zdjęcia, najlepiej typu selfie dobrej jakości. Życzymy potem miłego szukania swojej osoby w czasie seansu! Nagroda limitowana!

(pozostało 3 z 3)

Wybieram

Nasi użytkownicy założyli

495 233 zrzutki


A ty na co dziś zbierasz?