Rehabilitacja i leczenie Ewelina Jackowiak ID: njy7nw

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

246 124 zł z 275 000 zł

89%

246 124 zł

z 275 000 zł

49 dni

do końca

2257

wspierających
89%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Trzymajmy zawsze mocno swoje marzenia i wiarę tak, żeby nam się nie pogubiły.Płynąca z nich nadzieja utrzyma nas zawsze na powierzchni.A jej marzeniem jest wyzdrowiec dla siebie męża i dzieci bo są małe i bardzo jej potrzebują !

Aktualności3

  • Do tej pory zaplacilismy lacznie za leczenie Eweliny ze zbiorek 78.000 tys euro Dziekujemy !!!! https://www.siepomaga.pl/ratujemy-eweline https://zrzutka.pl/njy7nw Dobrzy ludzie ❤kochani aniołowie <3 <3 Większość z Was pewnie już wie ,że Ewelka wróciła z 3 tury immunotherapy. . Teraz jest w trakcie leczenia chemioterapia. . Wracam do Was ze słodko-gorzkimi wieściami... <3 ️Słodkie: LECZENIE DZIAŁA. Guz Eweliny się zmniejszył! ..Jest w fazie uśpienia a nacieki obumarly !! ???????????????? To w ogromnej mierze dzięki Wam. Waszej chęci pomocy i pieniądzom, które wspólnie udało się uzbierać przez te wszystkie miesiące walki <3 <3 ️Słodkie: lekarze mają pomysł na dalsze leczenie, które może pomóc Ewelinie. .. Dr .Pulido jest bardzo zadowolony z wyników rezenansu i potrzebuje kontynuować leczenie w klinice Medicolonia tak żeby guz nie miał szans powrotu ... Kolejna tura odbędzie się we wrześniu po zakończonym okresie leczenia chemią .. :( ️Gorzkie: leki są bardzo kosztowne Każda tura to koszt z zrzedu 25.000 tys euro na którą Eweliny nie stać ...???????????? Leki których normalnie potrzebuje to kwota 3.700 zł ... Głupio mi ciągle Was prosić ,ale ziarnko do ziarnka uzbiera się na kolejną terapię Proszę Was nie zostawiajcie jej samej bez kontynuacji leczenia może się nie udać ... A ja wierzę, że nam razem się uda... ;* Kiedys przez parę lat mierzyła się z różnymi problemami dnia codziennego ,ale wtedy nikomu z nas nie przyszło do głowy, że Ewelinie przyjdzie mierzyć się z czymś... takim jak glejak ???????????????????? Zaraz minie 10 miesięcy od zdiagnozowania a ona żyje.. dzięki Wam <3 Marze żeby znowu kiedyś mogła żyć tak jak kiedyś cieszyć się dziećmi i rodzina Bo każdy z nas zasługuje na życie a dzieci jej potrzebują :( To nasza dziewczyna z naszej miejscowości nasza maszewianka ... <3 Wiec w miarę możliwości nie zostawiajmy jej samej ciągle będziemy kontynuować zbiórkę i licytacje ..wiec jeśli będziecie mieć zaległego co mogło by pomóc nie wachajcie się kochani bo wstydem jest nie to, że się nie sprzeda.. tylko powodem do dumy to to ,że największym darem jest niesienie pomocy bo dobro serca jest jak ciepło słońca <3 ☀️☀️☀️ zapraszamy do grupy Ewelka- kontra Glejak runda 3cia !!! na fb A ja ciągle będę z Wami- i informować będę Was na bieżąco... pomagać i pchać do przodu ... Trzymamy kciuki za życie walkę motywację i siłę bo jest bardzo dobrze a będzie jeszcze lepiej bo w grupie jest siła <3 <3 Dziękujemy w imieniu swoim i Ewelki oraz za to ze dzieci wciąż mają mamę a to wszystko dzięki Wam <3 zbieramy wszedzie gdzie sie da na kolejne szczepionki sumy ktore sie panstwu wyswietlaja poszly na zaplate kliniki Medicolonia w Niemczech a my ciagle potrzebujemy wsparcia niedlugo wrzesien znowu kolejna tura leczenia I koszt 25.000 tys euro :( pomozcie prosze

  • Suma zebrana do tej pory na zrzutce dla Eweliny Jackowiak jest kontynowana na zaplate leczenia w klinice Medicolonia do tej pory zaplacilismy z tego konta prawie 1,5 tury z tej I zbieramy na dalsze leczenie .Prosimy o dalsze wplaty ,gdyz Ewelina bardzo nas potrzebuje a ile tur bedzie Dr nie wie poniewaz leczenie Eweliny przebiega pomyslnie Dr doklada kolene tury .Glejak maleje a wyniki sa zadawaljace .Nie pozwolmy aby Ewelina musiala zmagac sie sama z tym problemem sama bardzo chce zyc a koszty przekraczaja jej mozliwosci .

  • Mieszka w małej miejscowości Maszewo. Ma kochającego męża i dwoje wspaniałych dzieci . Śliczną sześcioletnią córeczkę i wspaniałego 11-sto letniego synka, wielkiego fana football. Są całym moim życiem. Była aktywna zawodowo a praca dawała mi dużo satysfakcji. Kocha ludzi i kontakt z nimi a praca, którą wykonywała dawała jej taką możliwość. Jej życie było uporządkowane, spokojne i stabilne. Oboje dążyli do zapewnienia dobrego bytu naszej rodzinie, nie zapominając o rozwijaniu pasji naszych dzieci. Odskocznią dnia codziennego były wielokilometrowe rajdy piesze organizowane przez PTTK w Maszewie. Dawały one nam dużo satysfakcji, radości a przede wszystkim był to nasz sposób na wspólne spędzenie wolnego czasu. tak napisala o sobie : Jak każda matka i żona miałam lepsze i gorsze dni . Zmęczenie, rozdrażnienie , apatia , bóle głowy to przecież proza dnia codziennego . Wszyscy czasami z tym się borykamy. Nie sądziłam jednak, że może to być zapowiedź czegoś, co zmieni moje życie. Bóle głowy stawały się coraz częstsze i silniejsze. W końcu pojawiły się zawroty głowy ,wymioty, omdlenia. Nie spodziewaliśmy się takiej diagnozy, jaką usłyszeliśmy po badaniu Tomografu Komputerowego. „MAM DLA PANI ZŁĄ WIADOMOŚĆ – MA PANI GUZA MÓZGU”. To był wyrok. Było mi na zmianę zimno i gorąco, a potem przyszły łzy, morze łez …. DZIEŃ 25 LIPCA 2018 roku sprawił, że nasze życie legło w gruzach. Rezonans Magnetyczny potwierdził diagnozę. Guz wielkości 5 cm w płacie czołowym, głęboko naciekający na część skroniową. Była konieczna natychmiastowa operacja. Lekarz w rozmowie z rodziną powiedział: ...MOŻE ZDARZYĆ SIĘ WSZYSTKO. PRZYGOTUJCIE DOM NA WARUNKI SZPITALNE MOŻE BYĆ POTRZEBNA OPIEKUNKA NA CAŁĄ DOBĘ"... Szok, strach, przerażenie, niepewność. Trudno opisać nasze uczucia .Teraz wszystko w rękach Boga i lekarzy. Operację przeprowadził bardzo dobry specjalista dr Krzysztof Rzewuski w szpitalu na Unii Lubelskiej w Szczecinie. Sprawne ręce lekarza i opatrzność Boża sprawiły, że operacja powiodła się na tyle, że jestem sprawna, ale guz został wycięty tylko częściowo. Naciekające części guza wciąż tkwią w mojej głowie. Z niecierpliwością czekaliśmy na badanie histopatologiczne, które miało określić rodzaj guza. WYNIK ZNÓW BYŁ DRUZGOCĄCY–NAJGORSZY Z MOŻLIWYCH -WIELOPOSTACIOWY GLEJAK IV STOPNIA. Jestem silna. Gotowa do walki. Optymistycznie nastawiona. Nie poddam się !!!! Mam dla kogo żyć. Pragnę zadbać o sportową karierę syna i zatańczyć na weselu córki. Jestem w trakcie radio i chemioterapii. Z pokorą poddaję się leczeniu, ale wiem, że leczenie w Polsce dają efekt krótkotrwały. Glejak po jakimś czasie znów będzie miał wznowę. A moje szanse na długie i szczęśliwe życie będą coraz mniejsze. Moja rodzina, znajomi i przyjaciele zaczęli szukać innych alternatywnych metod leczenia w Polsce i za granicą. Wiele drzwi przed nami zamknięto i wiele razy usłyszeliśmy” ZE WZGLĘDU NA WYSOKI STOPIEŃ ZŁOŚLIWOŚCI I ZŁE POŁOŻENIE GUZA –NIE KWALIFIKUJE SIĘ” Nie poddawaliśmy się wciąż szukaliśmy nowych rozwiązań i w końcu trafiliśmy na leczenie immunologiczne, które dało nadzieje . Dzięki ofiarności i determinacji mojej koleżanki Eweliny dotarliśmy do Daniela Stymelskiego ,który poddał się tej terapii i wygrał walkę o życie (Zainteresowanych odsyłam do bloga Daniela) Zwróciliśmy się z zapytaniem do Kliniki MEDICOLINIA w Kolonii, w Niemczech czy podejmą się leczenia i udało się ! Zostałam zakwalifikowana do leczenia metodą immunologiczną ,która daje bardzo dobre wyniki w leczeniu Glejaka wielopostaciowego IV stopnia. Jedyną przeszkodą,by podjąć leczenie są pieniądze, jakich my i moja rodzina po prostu nie posiadamy. Pierwszy etap leczenia w klinice wyceniono na 29 tys.euro plus koszty zakwaterowania i wyżywienia przez 4 tygodnie. Kwota ta wzrośnie przy kolejnych etapach leczenia. Mam wokół siebie mnóstwo życzliwych ludzi o dobrych sercach i chętnych do działania i niesienia pomocy. I dlatego wiem, że dzięki Państwa ofiarności to może się udać! Wierzę w to ! Bardzo proszę pomóżcie mi wygrać walkę o życie. Chcę żyć! Proszę Was, Kochani dajcie mi szansę!!! aktualnosci: 19.11pojechala do Niemiec na immunoterapie pierwsza tura 29.000 euro po niej potrzebna będzie druga tura kolejne 29.000 tys euro i jeśli wszystko się uda potrzebuje co roku przez 5 lat powtarzac immunoterapie i wracac do Niemiec. blagam jako jej przyjaciolka pomozcie nam !!!

Wpłacający2257

 
Użytkownik niezarejestrowany
246,09 zł
 
Dane ukryte
200 zł
 
Dane ukryte
10 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
70 zł
 
Dane ukryte
10 zł
JJ
Janina Juszczak
30 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
30 zł
J
Justyna Osuch
90 zł
IF
Izabela Ferensztajn
30 zł
Zobacz więcej

Komentarze434

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

397 893 zrzutki


A ty na co dziś zbierasz?