id: fk2utw

Pomoc w powrocie do zdrowia dla 2-letniego Olusia / Nowotwór wątroby

Pomoc w powrocie do zdrowia dla 2-letniego Olusia / Nowotwór wątroby

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
65 406 zł z 140 000 zł
46%
71 dni do końca
417 wspierających
Wpłać na zrzutkę

Aktualności 1

  • Witajcie Kochani

    Na wstępie chcielibyśmy serdecznie podziękować za wszelką okazaną pomoc, dobre słowo, modlitwę i wsparcie finansowe.

    W październiku Oluś przeszedł ogromną operację. Na całe szczęście przebiegła ona pomyślnie i po około dwóch tygodniach Aleksander doszedł do siebie. Wycięto prawy płat wątroby wraz z guzem z marginesem mikroskopowym oraz woreczek żółciowy. Tomografia pooperacyjna nie wykazała już raka !! Marker nowotworowy z 1200000 przed leczeniem spadł do 547 (musi jeszcze spaść do wartości poniżej 10). Niestety po dwóch tygodniach od operacji okazało się jednak, że syn ma powikłania pooperacyjne w postaci wycieku części żółci z dróg żółciowych do loży pooperacyjnej. Dotyka to niewielkiej części pacjentów po hepatektomii, no cóż. Istniało ryzyko wydostania się żółci do otrzewnej i w związku z tym faktem nasz dzielny wojownik musiał w kolejnej narkozie przejść zabieg założenia protezy dróg żółciowych oraz został zainstalowany drenaż zewnętrzny odprowadzający żółć do worka, z którym porusza się do dziś. Konieczność przyjmowania trzech cyklów pooperacyjnej chemioterapii wydłużyła w czasie gojenie się wycieku, natomiast jest już znacznie lepiej i mamy nadzieję, że badanie wykaże jego brak. Oluś na ten moment czuje się dobrze :)va98cd1c4883c34c.jpeg

    Czytaj więcej

Opis zrzutki

h5ddb8f9da3e17b6.jpeg


To jest nasz 2-letni synek Oluś. Chodząca radość i wulkan energii. Uwielbia zabawy samochodami i autobusami oraz muzykę i tańce. Urodził się jako zdrowy i silny chłopiec. Tak wówczas myśleliśmy. Po powrocie ze wspaniałych rodzinnych wakacji Syn uskarżał się na ból brzuszka. Po licznych telefonach z prośbami o wykonanie badania USG zostaliśmy prywatnie przyjęci do radiologa. Lekarz zaniepokojony zmianą na nerce, a raczej obrazem wielkiej zmiany, która jest w miejscu nerki, skierował nas na pilną dalszą diagnostykę. Wyszliśmy od lekarza jak w hipnozie, nic do nas nie dochodziło. Szliśmy ulicą z myślą i pytaniami dlaczego nasz wspaniały Syn...


f9a202de6d474b97.jpeg


Następnego dnia trafiliśmy już na szczegółowe badania do specjalistycznego szpitala, gdzie po wykonaniu Tomografu Komputerowego otrzymaliśmy diagnozę - wątrobiak zarodkowy (hepatoblastoma), nowotwór złośliwy, który bezobjawowo zajął prawie cały prawy płat wątroby, przy tym zasłaniając całą nerkę i sięgając aż po okolice miednicy. Stanęliśmy twarzą w twarz z potworem nie do końca wówczas wiedząc co się z tym wiąże. Aleksander przeszedł już 3 cykle chemioterapii, w tym jedną „czerwoną” po której dostał ciężkich powikłań i spędził trzy tygodnie w szpitalu. Powikłania odłożyły w czasie podanie kolejnej dawki chemii i przygotowanie do operacji. Za kilka dni jedziemy do oddalonego o kilkaset kilometrów szpitala, gdzie zostaną wykonane kolejne badania i podjęte decyzje o dalszym leczeniu. Syna czeka rozległa operacja podczas której ponad połowa wątroby z guzem zostanie poddana resekcji.


ud32461c4d1969ea.jpeg


kd65f0f89d9d80f8.jpeg


W wyniku choroby oraz tak drastycznej dla organizmu chemioterapii Oluś wymaga zarówno teraz jak i po zakończeniu leczenia ogromnej ilości nierefundowanych leków, suplementów oraz terapii detoksykacyjnych. Oczyszczenie organizmu z toksyn jest niezwykle ważne w przypadku tego rodzaju chemioterapii, bo jej skutkiem ubocznym, który dotyczy 60% pacjentów jest utrata słuchu oraz poważne problemy kardiologiczne. Nasze oszczędności się kończą, dlatego serdecznie prosimy o wsparcie w powrocie do zdrowia naszego kochanego Synka.

Dziękujemy,

Rodzice Aleksandra

-------


Oluś zaprasza na jego prywatny Bazarek na Facebooku, gdzie pomagając mu mogą Państwo nabyć ciekawe rzeczy :) BAZAREK OLUSIA

yb62aa3819ce9bb0.jpeg


--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

ENGLISH


This is our 2-year-old son Oluś. Walking joy and a volcano of energy. He loves playing with cars and buses, as well as music and dancing. He was born a healthy and strong boy. That's what we thought then. After returning from a wonderful family vacation, our Son complained of stomach ache. After numerous phone calls with requests for an ultrasound scan, we were privately admitted to a radiologist. The doctor concerned about the change in the kidney referred us for urgent further diagnostics. We left from the doctor as in hypnosis, nothing was coming to us. We walked down the street thinking and asking why our wonderful Son...


The next day, we had a detailed examination at a specialist hospital, where, after performing a CT scan, we received a diagnosis - hepatoblastoma, a malignant tumor that asymptomatically affected almost the entire right lobe of the liver, covering the entire kidney and reaching up to the pelvic area. We stood face to face with the monster, not fully knowing what it meant. Aleksander has already undergone 3 cycles of chemotherapy, including one "red", after which he suffered severe complications and spent three weeks in the hospital. The complications delayed the administration of another dose of chemotherapy and preparation for surgery. In a few days we are going to a hospital several hundreds of kilometers away, where further tests will be performed and decisions on further treatment will be made. The son is waiting for an extensive operation during which more than half of the liver with the tumor will be resected.


As a result of the disease and chemotherapy that is so drastic for the body, Oluś requires a huge amount of non-reimbursed drugs, supplements and detoxification therapies both now and after treatment. Cleansing the body of toxins is extremely important in the case of this type of chemotherapy, because its side effect, which affects 60% of patients, is hearing loss and serious cardiological problems. Our savings are ending, so we kindly ask you for support in the recovery of our beloved son.

Aleksander's Mom & Dad 


You can switch the language to English by clicking on the human icon in the upper right corner of the page.


WPŁAĆ NA ZRZUTKĘ = DONATE



THANK YOU


Wpłacający 417

 
Dane ukryte
9 220 zł
 
Dane ukryte
3 000 zł
 
Dane ukryte
2 000 zł
P
Podchorążowie LAW
2 000 zł
 
Dane ukryte
1 700 zł
A
Aneta
1 500 zł
AK
Artur Kmiecik
1 500 zł
SK
Sergiusz Kucharz
1 400 zł
M
Marcin, Danuta i Anna Romanowscy
1 100 zł
AS
Aleksandra Strzelczyk
1 000 zł
Zobacz więcej

Komentarze 11

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

625 017 zrzutek

i zebrali

375 983 522 zł

A ty na co dziś zbierasz?