id: pyjf93

DON DIEGO, STAR, GIENIA, GRETA I MISIA WALCZĄ Z FIP

DON DIEGO, STAR, GIENIA, GRETA I MISIA WALCZĄ Z FIP

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
22 650 zł z 53 000 zł
42%
116 dni do końca
366 wspierających
Wpłać na zrzutkę

Aktualności2

  • Nie wiemy nawet, co napisać, bo brakło nam słów :(

    Greta, siostra Gieni, zachorowała na FIP. Dziewczyny przyjechały do nas razem. Od samego początku były ze sobą niesamowicie zżyte. Obie cudowne, proludzkie, a teraz obie chore. Czekamy na ostateczne wyniki badań Gretki, ale osowiałość połączona z brakiem apetytu i typowym dla FIP-a płynem w brzuszku i płucach nie pozostawiają złudzeń.

    Mamy kolejnego kota z FIP-em i nie potrafimy odmówić mu pomocy.

    Błagamy Was o wsparcie i mocne kciuki za jej zdrowie <3 

    Czytaj więcej
  • Don Diego i Star są już w leczeniu od blisko miesiąca, po świętach jadą na pierwsze kontrolne badania, ale widać już poprawę w ich zachowaniu i wszystko byłoby cudownie, gdyby… kolejne 2 fundacyjne koty nie rozchorowały się na FIP :(


    Gienia to kicia ze Słomiróg, która trafiła do nas na kastrację, ale okazało się, że nie ma w niej grama dzikości, za to ciężko przechodziła leczenie kociego kataru, który ciągle nawracał. Wykonaliśmy badania, które niestety potwierdziły nasze przypuszczenia - kotka choruje na FeLV (kocia białaczka). Ostatnio znów zaczęła się gorzej czuć, a w badaniu wyszło potężne obustronne zapalenie płuc oraz duża ilość płynu w płucach - mieliśmy nadzieję, że płyn zbierał się od zapalenia, ale nasze nadzieje rozwiał dodatni wynik PCR potwierdzający obecność zmutowanego wirusa FIPV.


    Misia to koteczka z Rącznej, również odłowiona na kastrację, okazało się jednak, że choruje na mykopolazmę i konieczna była transfuzja krwi. Leczenie trwało tak długo, że kotka w końcu zaufała człowiekowi i stała się domowym pieszczochem. Mykoplazma została wyleczona, zostało jej przetrwałe zapalenie śluzówki nosa i kiedy już mieliśmy nadzieję, że będzie dobrze, bo nabrała ciała i zaczęła się dobrze czuć, wtedy nagle wróciła apatia i brak apetytu. Badania wykazały, że tym razem przyczyną był płyn zbierający się w otrzewnej - badanie PCR płynu potwierdziło mutację wirusa FIPV


    Zwiększamy więc dziś kwotę zbiórki z nadzieją, że uda nam się wspólnymi siłami pomóc całej czwórce i wszyscy dostaną swoją szansę na długie i szczęśliwe życie. Bardzo prosimy o Waszą pomoc i będziemy wdzięczni za każdą, choćby najdrobniejszą wpłatę. 

    Czytaj więcej

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki


Pięć kocich biedaków, którzy są pod opieką Fundacji Stawiamy Na Łapy, ostatnio mocno się pochorowało. Do końca tliła się nadzieja, że to tylko chwilowy spadek odporności, ale wyniki badań nie pozostawiły złudzeń.


DON DIEGO

a1a4e3eca479871a.jpeg


Don Diego trafił do fundacji w połowie stycznia razem z bratem o imieniu Moro. Oba kociaki pojawiły się nagle na działkach, gdzie bezdomny koty są dokarmiane przez karmicielkę. Zmartwiło ją, że oba do niej lgnęły i były całkowicie oswojone, do tego nie miały nawet zimowego futra, a na ogłoszenia, że zostały znalezione, nikt nie reagował. Ktoś ot tak po prostu wywalił obu chłopaków w środku zimy na mróz 😢. Pani karmicielka, która ma już w domu spore stado uratowanych kotów, zwróciła się do fundacji o pomoc w zajęciu się kociakami, a fundacja nie potrafiła odmówić. I tak obaj bracia trafili do jednego z fundacyjnych domów tymczasowych.

Wszystko miało być pięknie i gdy właśnie mieli zacząć szukać własnych domów, opiekunowie tymczasowi zgłosili, że Don Diego ma nierówne źrenice... Od razu zapaliła się czerwona lampka. Jeszcze tego samego dnia kocurek pojechał na komplet badań, których wyniki niestety nie pozostawiły nam złudzeń - suchy FIP i to w postaci neurologicznej, czyli najgorsza możliwa postać tej choroby, wymagająca podwójnej dawki leku (w porównaniu do mokrej postaci, gdy w otrzewnej zbiera się płyn).

c6f0d271068497da.png

y7abd6c92236f9e7.png


STAR

mb2c52ccc37bf1ab.jpegPrzyjęcie do fundacji Stara, to zupełnie inna, ale równie nieszczęśliwa historia. Lekko ponad rok temu pod opiekę innego fundacyjnego domu tymczasowego trafił Star - razem z jego mamą i bratem byli odłowieni w celu kastracji, bo ów dom tymczasowy właśnie tym zajmuje się głównie w swoim wolnym czasie: kastrowaniem bezdomniaków w okolicznych miejscowościach.

Jak to w życiu bywa, kociaki okazały się zapchlone, zaświerzbione i chore na koci katar, musiały więc najpierw przejść stosowne leczenie. W międzyczasie ich mama szybko wróciła do zdrowia, a po zabiegu w swoje poprzednie miejsce bytowania, chłopcy zaś dalej smarkali i „dziczyli”. Jednak zmuszeni do codziennego kontaktu z człowiekiem, w końcu zaczęli się przełamywać i tak właśnie bracia - Ringo i Star - zostali.

Star przez kolejne miesiące przeszedł niesamowitą metamorfozę - z dzikiego, wystraszonego wypłosza, nie zostało nic. Stał się kotem uwielbiającym towarzystwo i dotyk, a do tego bardzo czule opiekował się wszystkimi kolejnymi kotami, które przewijały się przez dom tymczasowy.

Za każdym razem, gdy opiekunka wracała do domu, Star siedział już w oknie i na nią czekał, zawsze musiał być pogłaskany jako pierwszy i jako pierwszy miaucząc opowiadał, co porabiał cały dzień.

Aż któregoś dnia zabrakło go w oknie. Nie czekał też przy drzwiach. Spał zwinięty w kłębuszek, grzejąc się przy kominku. Opiekunka pomyślała, że to może jakiś chwilowy spadek odporności, ale kiedy nie tknął kolacji, wiedziała już, że coś się dzieje i natychmiast pognała na wizytę do gabinetu weterynaryjnego. Zaczęły się leki i badania, a potem przyszła najstraszniejsza diagnoza: FIP.

t8663fdd8aaf74a6.png

m16788320fb2b365.png

Kiedyś FIP był chorobą śmiertelną, ale już nią nie jest. Udało się pomóc już 5 fundacyjnym kotom, które przebyły całe leczenie i czują się świetnie. W leczeniu Balbinki, Ryjka, Neli, Bruno i Mili Wasza pomoc była nieoceniona, dlatego dziś znów Was o nią prosimy, bo skoro jest już działająca kuracja, to Don Diego i Star nie mogą nie dostać tej szansy.


Najmocniej prosimy o każdą, choćby najdrobniejszą wpłatę. Z tych - wydawałoby się - drobnych wpłat powstaje szansa na zdrowie i życie obu chłopaków.


Bez Waszego wsparcia jest to nie do osiągnięcia ❤

___________________________________________________________________________________________________________


AKTUALIZACJA 03.04.2021 - KOLEJNE DWA BIDOKI W LECZENIU

Don Diego i Star są już w leczeniu od blisko miesiąca, po świętach jadą na pierwsze kontrolne badania, ale widać już poprawę w ich zachowaniu i wszystko byłoby cudownie, gdyby… kolejne 2 fundacyjne koty nie rozchorowały się na FIP :(


Gienia to kicia ze Słomiróg, która trafiła do nas na kastrację, ale okazało się, że nie ma w niej grama dzikości, za to ciężko przechodziła leczenie kociego kataru, który ciągle nawracał. Wykonaliśmy badania, które niestety potwierdziły nasze przypuszczenia - kotka choruje na FeLV (kocia białaczka). Ostatnio znów zaczęła się gorzej czuć, a w badaniu wyszło potężne obustronne zapalenie płuc oraz duża ilość płynu w płucach - mieliśmy nadzieję, że płyn zbierał się od zapalenia, ale nasze nadzieje rozwiał dodatni wynik PCR potwierdzający obecność zmutowanego wirusa FIPV.


Misia to koteczka z Rącznej, również odłowiona na kastrację, okazało się jednak, że choruje na mykopolazmę i konieczna była transfuzja krwi. Leczenie trwało tak długo, że kotka w końcu zaufała człowiekowi i stała się domowym pieszczochem. Mykoplazma została wyleczona, zostało jej przetrwałe zapalenie śluzówki nosa i kiedy już mieliśmy nadzieję, że będzie dobrze, bo nabrała ciała i zaczęła się dobrze czuć, wtedy nagle wróciła apatia i brak apetytu. Badania wykazały, że tym razem przyczyną był płyn zbierający się w otrzewnej - badanie PCR płynu potwierdziło mutację wirusa FIPV


Zwiększamy więc dziś kwotę zbiórki z nadzieją, że uda nam się wspólnymi siłami pomóc całej czwórce i wszyscy dostaną swoją szansę na długie i szczęśliwe życie. Bardzo prosimy o Waszą pomoc i będziemy wdzięczni za każdą, choćby najdrobniejszą wpłatę. 

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 366

BM
Barbara Maślak
100 zł
J
Jakub
100 zł
J
Judyta
20 zł
 
Dane ukryte
20 zł
M
Monika
10 zł
 
Dane ukryte
20 zł
A
Agnieszka
50 zł
 
Dane ukryte
50 zł
I
Ivo
10 zł
 
Dane ukryte
40 zł
Zobacz więcej

Komentarze 10

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

679 754 zrzutki

i zebrali

441 279 581 zł

A ty na co dziś zbierasz?