Na leczenie Ani, razem pokonamy każdego raka ID: x66gze

Na leczenie Ani, razem pokonamy każdego raka ID: x66gze

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

105 418 zł z 150 000 zł

70%

105 418 zł

105 418 zł

z 150 000 zł

159 dni

159 dni

do końca

2915

2915

wspierających
70%
Wpłać na zrzutkę

Aktualności 2

  • Nie spodziewaliśmy się tak dużej pomocy z Waszej strony jesteście Wspaniali, dzięki Wam nawiązaliśmy więcej kontaktów dzięki którym Ania powoli wraca do zdrowia, wiadomo jeszcze długa droga przed Nami. Dziękuje że jesteśmy razem i Ania zdrowieje. Aktualnie Ania z 40 kg przytyła na 50 kg nabrała energii do walki, jest pełna blasku, szczęśliwa, silniejsza, dzięki Nam wróciła jej radość Życia Dziękujemy Serdecznie za pomoc.

    Czytaj więcej
  • Dzięki Wam za tydzień zaczynamy leczenie Dziękujemy :*
    Czytaj więcej

Opis zrzutki

Cześć jestem Emil moja siostra Ania w grudniu zaczęła 38 rok życia, pomimo młodego wieku zachorowała na złośliwego raka macicy czwartego stopnia. Zaczęło się niewinnie. Miała mięśniaka w macicy od około dwóch lat więc chodziła regularnie do ginekologa, lekarz ten mówił że to nic poważnego i żeby starała się o dziecko aż do momentu w którym zaczęła obficie krwawić, wysłał ją w tedy na biopsję. Biopsja wykazała jakieś nieprawidłowości, podejrzenie raka i tak zaczęły się nasze podróże od lekarza do lekarza, trwało to kilka miesięcy aż po skompletowaniu wszystkich badań i prześwietleń, diagnoza: złośliwy rak płaskonabłonkowy czwartego stopnia, naciekający nieoperacyjny, zalecenia chemioterapia paliatywna.

To był dla nas szok. Siostra dopiero co mnie i brata odchowała myślała o macierzyństwie (ojciec alkoholik....., mama dostała wylew krwi do mózgu trafiła do szpitala a ja z bratem do rodziny zastępczej z której jak tylko Ania skończyła szkołę wyremontowała mieszkanie odzyskała nas oraz naszą leżącą mamę ze szpitala. Mieszkamy już razem ponad 12 lat) a tu takie rozpoznanie.

Zawsze była silną i niezależną kobietą, aż nagle z dnia na dzień tuż po Bożym Narodzeniu 2019 roku jeszcze przed chemioterapią jej stan się pogorszył, guz zablokował jelita i przeszła zabieg kolostomi, właśnie dochodzi do siebie więc chemioterapia ją zaraz czeka jak tylko nabierze sił bo przez długi czas nie mogła jeść i bardzo schudła.

Doszliśmy do wniosku że musimy znaleźć najlepszą opcję leczenia i tak trafiliśmy do kliniki w Opolu gdzie stan mojej siostry nie przerażał Lekarza (chce podjąć się jej leczenia a nie jak inni lekarze hamować chorobę). Klinika ta leczy nie tylko chemioterapią lecz także hipertermią oraz immunoterapią, NFZ w tej klinice opłaca tylko pobyt oraz podstawowe badania za resztę trzeba płacić, miesięczny koszt leczenia to ok 10 tysięcy lub więcej.

Wiem jedno że z Twoją pomocą Ania wyzdrowieje dlatego zwracam się do Ciebie o pomoc finansową, proszę pomóż mi ją uratować za każdą złotówkę jestem bardzo wdzięczny Dziękuję

Wpłacający2915

 
Dane ukryte
2 700 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
S
Sylwia
1 000 zł
 
Dane ukryte
930 zł
IR
Iwona Roman Borowscy
600 zł
 
Dane ukryte
529 zł
A
Arkadiusz
500 zł
M
Mohamad
500 zł
M
Mania
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
Zobacz więcej

Komentarze35

 
2500 znaków
  • Anna Grabowska

    Pani Aniu, jest Pani bardzo dzielną kobietą!!! I moją imienniczką. Życzę Pani z najpiękniejszych zakamarków mojej duszy i z całego serca powrotu do zdrowia!!! Ja i moja Siostra bliźniaczka zabiegamy o uratowanie zdrowia naszej Mamy, razem zmagamy się z taką samą chorobą, jak Pani i wierzymy, że Mamcia przejdzie dzielnie przez chemioterapię, a potem, jak wszystko będzie dobrze - radioterapię. Pani Aniu, wszystko będzie dobrze!!! Obie z Siostrą również prosimy o pomoc ludzi o wielkich sercach....

  • NS
    Natalia Spolak-Bobryk

    Z całego serca życzę siły podczas leczenia! Zdrowia, zdrowia, zdrowia! ❤️

  • KZ
    Kolega z pracy Kasi J.

    Powodzenia dla Pani walce o pełen powrót do zdrowia.

    51 zł
  • Daniel Bal

    Witam.
    Proszę się trzymać! Będzie dobrze.
    "Życie jest najcenniejszym darem"
    Pozdrawiam, Daniel

    25 zł
  • Tomasz Szcząchor

    Trzymam kciuki i życzę szybkiego powrotu do zdrowia

    10 zł
  • Zobacz więcej
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

499 651 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?