id: w69xsu

Rehabilitacja Pawełka

Rehabilitacja Pawełka

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
2 516 zł
z 9 556
26%
84 dni
do końca
19
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Nasi użytkownicy założyli 1 014 049 zrzutek i zebrali 1 060 208 896 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Opis zrzutki

Zostanie matką to jedna z rzeczy tak pięknych, Że trudno to opisać słowami.

Pawełek został adoptowany, ale jest nasz. Długą droge przejść musieliśmy aby o niego zawalczyć. Z wiadomych względów nie możemy udostępniać jego wizerunku publicznie niestety, a dane zwłaszcza te stare z kartoteki medycznej musimy zamazać. Jednak wszelkie orginały poszły do przedstawicieli zrzutki na potwierdzenie tego co będzie tu opisywane.

Papierologia, szkolenia i sama kwalifikacja w OA trwała ponad dwa lata. Trafilismy przypadkiem na artykuł o chłopcu, pogodnym z niesamowita siłą, dzięki której żyje. Chłopiec urodził sie z wrodzoną wadą serduszka VSD oraz przepukliną przeponową, jego jelitka były na klatce piersiowej ugniatając ją. W wieku jeszcze niemowlęcym przeszedł kilka operacji. Miał ledwie 10% szans na przeżycie, przeżył. Nie dane mu jednak było wrócić do domu z mamą, został przez nią opuszczony, ale z perspektywy tego jaka była to była mądra decyzja bo i tak został by jej odebrany. Wiele miesiecy był w szpitalu, karmiony przez sondę, leżał. Kiedy opiekunowie wtedy prawni go wzięli był dopiero co po nauce ssania z butelki. Przyjmował papki. I tak dopóki do nas nie trafił. Kiedy postanowiliśmy go poznać nasz OA niestety nie wyraził zgody, strasząc nas i grożąc, wyciągając argumenty typu „to podpada pod handel dziećmi„ „trzeba zgłosić to do prokuratury„ i ostatecznie tekst „te dziecko do was nie pasuje„. Spoko mówię przyjęliśmy do wiadomości, ale się nie poddaliśmy, radziliśmy sie prawnika co robić, szukaliśmy rozwiązań i bardzo wielkie wsparcie mieliśmy od opiekunów prawnych. Udało nam sie przenieść do Ośrodka pod który podlegał chłopiec. Musieliśmy na nowo zrobić kwalifikacje, bo nasz pierwszy OA nie chciał wydać naszej dokumentacji pod względem kwalifikacji jaką wydali, ale to nas nie zraziło, dojeżdzalismy bo ośrodek chłopca nie był w naszym mieście, w pracy też nam szli na rękę dając wolne. Wszystko skończyło sie pozytywnie. Poznaliśmy go a wtedy pokochaliśmy od razu. Nikt go nie chciał, wszyscy bali sie jego przeszłości medycznej. Kiedy dowiedzieliśmy się, że miał skierowanie od neurologa do dpsu nie mogliśmy uwierzyć. Dziecko tak pozytywne, wesołe z taką wewnętrzną siłą i energią, przecież on by tam się zmarnował. Wiedzieliśmy ile pracy będzie nas czekało z nim, a ja miałam wszystko zaplanowane. Jak do nas trafił nauczyliśmy go pić wodę, bo nie pił, później kupiliśmy bidon bbox, aby mógł sam sie uczyć pić i udało sie❤ lekarze kazali rozszerzać mu dietę, jakikolwiek kawałek jedzenie ma na języku np. ryż to sie krztusi, nie gryzie, nie żuje, chrupki czy biszkopty wyrzuca poza krzesełko, bo nawet jak jakimś cudem wsadził do buźki i ugryzł jak gryzaczek to wypluwał bo sie krztusił powinniśmy mu zakupić przynajmniej dwa gryzaki logopedyczne. Dzięki ofiarności cudownej osóbki otrzymaliśmy szansę aby umówić się na podcięcie wędzidełka pod językiem i górną wargą ma za krótkie stwierdzil to neurologopeda z programu dla rodziny niestety majac nadzieję na dłuższą współpracę dowiedzieliśmy się, ze program już się kończy... Wiemy tylko ze wymaga intensywnej terapii bo ma słabo rozwinięte również mięśnie twarzy. Załatwiliśmy mu „ustawę za życiem „ aby mógł bez kolejek dostawać sie do specjalistów czy na rehabilitację. Jednak praktyka tego niestety jest inna. Owszem do specjalistów dostanie się szybciej, jednak na rehabilitacje musi normalnie oczekiwać w kolejce, a chyba nie muszę mówić jakie są terminy? Kardiologia mamy na NFZ krótkie terminy dzięki tej ustawie wiec super, ze wzgledu na problemy z jedzeniem musieliśmy iść do neurologopedy, na NFZ nawet jak ktoś był to terminy straszne a prywatnie? Konsultacja pierwsza od 200zł terapia co tygodniowa której będzie wymagał prawdopodobnie częściej bo terapia musi być intesywna to koszt 140zł za 60min. Rehabilitacja prywatnie 150zł za jedna a musi mieć 3x w tygodniu, chodzimy 2x wiec miesięcznie to około 1200zł. Mało tego zalecono nam kupienie oczyszczacza powietrza, Pawełek często choruje nie ma odporności jedno jego płucko jest mniejsze i musimy mu nadrobić szczepienia, których nie miał robionych ze względu na stan zdrowia i ciągłe pobyty w szpitalu. Każde jego przeziębienie będzie kończyło sie zapaleniem oskrzeli, płuc lub obu naraz. Ostatnio właśnie zachorował na zapalenie płuc, antybiotyki i reszta leków plus inhalacje, ktore bedzie musiał profilaktycznie mieć roqniez robione przez jakiś czas po wyjściu z zapalenia płuc. Pawełek ma opóźniony rozwój psychoruchowy, walczymy o jego poprawę, obiecaliśmy mu to. I to nie jest tak, że adoptowaliśmy dziecko, z którym sobie nie rodziny, absolutnie wiedzieliśmy ze damy rade bo przecież jest NFZ, a specjalistów dla dzieci jest dużo, tak głównie prywatnie. Na NFZ nie moge wysłać syna do lekarza, który ma negatywne opinie, wystawia źle diagnozy czy stosuje niewłaściwą terapie bo tu juz nie chodzi o mnie, ale o nasze dziecko. To nasz promyczek i chocbym miała zrezygnować z obiadu on dostanie wszystko. Mogę zapisac go na NFZ owszem i czekać... Czekać... I czekać... A jego rozwój w tym czasie bedzie nadal stał w miejscu nie na tym rzecz polega. Pawełek ma 20 miesięcy waży ledwie 7,5kg a mierzy 74cm. Nawet niewyobrażacie sobie ile łez wylaliśmy kiedy Pawełek nie chciał jeść a wiemy ze musi bo dostawał leki na serce, jak nam serce pekało kiedy widzieliśmy jak sie krztusi jedzeniem, baliśmy się, że się udusi....jego wymioty i straszny płacz przy zmianie pokarmów ale wiedzieliśmy ze trzeba. Zrobimy dla niego wszystko, a zbiórka to duza namową moich kochanych dziewczynek z Grupy Szafa Marty oraz Ciuszki u Marielki. Wspaniałe osoby, Która nas wspierają i traktują Pawełka jak swoje. Pomożecie?

w40qWPPHh4KS7gyg.jpg3Z54rEzzaH94Z5YY.jpgS4Z8TCopOaT3tDpA.jpglCajKFzrw2T2hoDm.jpgLf8eAofzrv3EUgb8.jpgOVA92JKYTQrbyhtL.jpg

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Kupuj, Wspieraj, Sprzedawaj, Dodawaj.

Kupuj, Wspieraj, Sprzedawaj, Dodawaj. Czytaj więcej

Pomagaj organizatorowi zrzutki jeszcze bardziej!

Dodaj swoją nagrodę/ofertę - Ty sprzedajesz, a środki trafiają bezpośrednio na zrzutkę. Czytaj więcej.

Ta zrzutka nie ma jeszcze żadnych nagród/ofert.

Jeszcze nikt nie założył skarbonki na tej zrzutce. twoja może być pierwsza!

Wpłaty 19

 
Dane ukryte
20 zł
SP
Dawid jasper
4 zł
 
Dane ukryte
ukryta
MJ
Halina Kuca mama Nowej Ja
1 400 zł
JO
Joanna Orzeł
20 zł
 
Dane ukryte
500 zł
 
Dane ukryte
100 zł
GR
Kasik
20 zł
MA
Małgorzata
50 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
1 zł
Zobacz więcej

Komentarze 1

 
2500 znaków