Nagła choroba, cierpnie i strach - Pomóżmy mojej żonie przezwyciężyć ból ID: smmswg

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

72 530 zł z 300 000 zł

24%

72 530 zł

z 300 000 zł

114 dni

do końca

1396

wspierających
24%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Zbieramy na roczną rehabilitację Laury Zając w Polskim Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej VOTUM.

PILNIE POTRZEBUJE LECZENIA!

Pomóżcie mi odzyskać pełną energii, uśmiechniętą i kochającą żonę. Rehabilitacja jest niezbędnym elementem do jej dalszego funkcjonowania, które na dzień dzisiejszy trudno nazwać życiem...

Nazywam się Jarek i jestem mężem Laury. Choroba, na którą zachorowała uderza z dnia na dzień. Owszem, pojawiają się wcześniejsze symptomy, ale umykają one naszej świadomości. Usprawiedliwiamy je gorszym samopoczuciem, przeziębieniem lub brakiem dobrej diety.

Laura ma 31 lat. Ukończyła filologię angielską z wyróżnieniem. Uwielbia podróżować i poznawać nowe języki. Dużo czyta i chodzi na spacery z Baxterem — naszym kochanym kundelkiem, który jest z nami od 5 lat. Jest osobą staranną i dokładną. Pomimo choroby ma szansę dalej być sobą.

Pewnego sierpniowego wieczoru, Laura czytała książkę. Poszła do kuchni zrobić herbatę, usłyszałem rozbijający się kubek. Baxter zaczął szczekać. Spytałem co się stało — nie odpowiedziała. Pobiegłem do kuchni, Laura leżała nieprzytomna na podłodze. Pogotowie, szpital, całe noce przy jej łóżku. Z tego okresu najbardziej zapadła mi w pamięć bezradność i niepewność, oprócz tego mało pamiętam. Laura przez miesiąc leżała w szpitalu i absolutnie nikt nie wiedział co jej jest. Ta choroba się praktycznie nie zdarza. Występuje ona u 60 osób na świecie. To jedna osoba na 125 milionów osób. Jest ona dziesięciokrotnie mniej spotykana niż trafienie 6 w lotto. Dzięki determinacji naszej rodziny przypadkiem trafiliśmy na diagnozę.

Autoimmunologiczne zapalenie mózgu z obecnością przeciwciał przeciw NMDA, to choroba, która ciągle jest badana. W dużym skrócie organizm Laury atakuje sam siebie ale w bardzo nietypowy sposób. Nie ma na nią lekarstwa, a jedyna szansa na powrót do życia, które można określić jako normalne jest możliwa tylko dzięki długiej i intensywnej rehabilitacji. To właśnie na nią zbieramy. Teraz Laura jest przykuta do łóżka na oddziale intensywnej terapii, wprowadzona w śpiączkę farmakologiczną. Walczy z licznymi infekcjami, ponieważ do leczenia niezbędne było osłabienie odporności.

Koszt jednego turnusu (26 dni) rehabilitacji wynosi 25 000 zł. Rozpisany dla Laury plan terapii jest przewidziany na okres 12 turnusów, czyli jednego roku. Przez rok musimy wydać 300 000 zł na to, żeby Laura mogła siedzieć, stać, jeść i oddychać normalnie. A to dopiero początek, początki są najtrudniejsze. Przez ten rok chcielibyśmy przystosować Laurę do dalszego prowadzenia rehabilitacji w domu.

Laura została wypisana z oddziału intensywnej terapii. Jest w domu, w którym nie ma dla niej warunków. Najlepszą opcją jest skierowanie jej bezpośrednio na rehabilitację. Bardzo długo biłem się z myślą o to czy prosić obce osoby o pomoc, ale teraz, gdy przytrafiła się okazja i jest miejsce na turnusie rehabilitacyjnym, podjąłem decyzje. Jeśli jesteście w stanie jakkolwiek pomóc i realnie wpłynąć na jej życie, będziemy wam wdzięczni, teraz i zawsze

Z góry chciałbym bardzo podziękować za każdą przekazaną złotówkę. Dzięki Wam, ludziom o WIELKICH SERCACH moja żona ma szansę na powrót do samodzielnego i szczęśliwego życia.

Wpłacający1396

RW
Remigiusz Wierzgoń
2 000 zł
AW
Anna Wardach
1 020 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
T
Tobiasz
1 000 zł
AR
Agnieszka Rudny
1 000 zł
AP
Anna Pilśniak Rada Rodzicow przy Szkol Postawowej nr 1
860 zł
R
Rafał
850 zł
L
Lalki pończoszanki
625 zł
JL
Jaroslaw lis
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
Zobacz więcej

Komentarze134

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

394 952 zrzutki


A ty na co dziś zbierasz?