id: rmkzx7

🆘🆘🆘FIP zabija Paryżankę, pomóżmy uratować jej życie !!❗️❗️❗️❗️!

🆘🆘🆘FIP zabija Paryżankę, pomóżmy uratować jej życie !!❗️❗️❗️❗️!

8 984 zł 
z 14 000 zł
64%
zakończona 21.03.2021r
183 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Aktualności10



  • Witajcie, nasza dzielna Paris otrzymała ostatni zastrzyk w czwartek. Wyniki nie są idealne, jednak na tyle dobre, aby zakończyć trudną, dla nas terapię, przechodzimy na 84-dniową obserwację. W czwartek byliśmy w Wrocławiu u kardiologa, badania wyszły dobrze, serce Paris pracuję tak jak powinno. We wtorek wysłaliśmy ponownie jeszcze 💩do badań z uwagi na wysokie eozynofile. Mamy wynik ujemny, co świadczy o braku pasożytów. Dziękujemy całym sercem, za okazaną nam pomoc. Bez Was, już dawno musieli byśmy się poddać. Pozostaję nam dług po leczeniu i koszty badań kontrolnych. Jeżeli ktokolwiek może nas jeszcze wesprzeć będziemy wdzięczni. Gdy tylko będziemy mieć taką możliwość, odwdzięczymy się swoją pomocą, innym chorym kociakom na FIP. Mamy nadzieję, że już teraz będzie dobrze, że Paryżanka ma już przed sobą tylko beztroskie, pełne miłości kocie życie. Przecież zasługuję na to !!! Była bardzo dzielna, zniosła aż 119 bolesnych zastrzyków!! Mamy nadzieję, że po 84-dniowej obserwacji będziemy mogli głośno wykrzyczeć, że skopaliśmy FIP-owi tyłek !!! 😍😻😍😻 Póki co, cieszymy się każdym wspólnym dniem bez iniekcji, Paris pomalutku przekonuję się, że Ciocia Madzia nie będzie już kłuć w każdy dzień o godzinie 17, a ja - osoba od tulenia i miziania, już nie będę jej trzymać przy bolesnym zastrzyku. Nie ufa mi tak jak kiedyś, potrzebuję czasu ... ale jestem pełna nadziei, że jeszcze to się zmieni i będzie pięknie !!! ❤️❤️❤️❤️❤️❤️ DZIĘKUJEMY !!! sfd1ecc058877e85.jpeghec71074eeaf4c68.jpeg

    q7940c9a7ed0119c.jpeg

    Czytaj więcej
  • Witajcie, dziś mamy ciężki dzień, Paris jest dziś po 118 zastrzyku. Od dawna zastrzyki coraz bardziej bolą Paris, przez obolałą skórę i dużą ilość zrostów, ale od kilku dni to prawdziwa masakra, serce mi już pęka na ten straszny widok. Naprawdę ciężko już znaleść miejsce, aby móc w ogóle się wkłuć. Paryżanka już strasznie źle znosi, każdy kolejny zastrzyk. Myśleliśmy, że będziemy kończyć w piątek leczenie i przejdziemy na obserwację. Aczkolwiek ostatanie badania krwi, które robiliśmy w poniedziałek wskazują na wysokie eozynofile, teraz będziemy sprawdzać co jest przyczyną. Czy Paris ma robaki, czy jest inna przyczyna. Ostatnie badanie 💩nic nie wykazało, zobaczymy jak będzie teraz. Jutro, jedziemy również do kardiologa na echo serca. Bardzo prosimy, trzymajcie za nas kciuki. Do tego czasu, nie mamy wyjścia musimy podawać GS, prosimy kochani o choćby najmniejsze wpłaty, udostępnienia, nie mamy już środków. Dzięki Wam i Waszej pomocy jeszcze ciągniemy leczenie.❤️

    Dołączam nowe wyniki jeszcze bez elektroforezy.

    i8468a7562ab031c.pngycdb529c09b42b8b.jpeg

    Czytaj więcej
  • Paris dziś przyjęła 105 zastrzyk, przyszły wyniki 💩 - wynik ujemny brak pasożytów. Jutro wysyłamy kolejny materiał do laboratorium, jesteśmy na ostatniej prostej. Szukamy przyczyny, dlaczego wyniki nie są zadowalające i nie pozwalają zakończyć tej ciężkiej walki o zdrowie Paris 😔!! Mała ma już dość ... 😢dziś mnie podrapała przed zastrzykiem, wierzę w to, że zapomnimy o tym strasznie ciężkim leczeniu i bólu, że Paris będzie nareszcie spokojna i szczęśliwa. Proszę Was jeszcze o wsparcie i pomoc w dokończeniu leczenia. Jesteśmy już tak blisko !!! Dzięki Wam udało się zebrać pieniążki już tak wiele razy na fiolki leku i badania mam nadzieję, że tym razem również się uda, bo my już nie mamy skąd organizować pieniędzy na leczenie.yb127757c8f9d994.jpegs63a7a8a8722dd1b.jpeg

    Czytaj więcej
  • Niestety stało się to czego chcieliśmy uniknąć, mamy przedłużone leczenie😔 po przeanalizowaniu badań okazuję się, że wyniki nie są na tyle zadowalające, aby zakończyć leczenie. Byłaby duża możliwość nawrotu, we wtorek robimy dalsze badania, tak naprawdę szukamy co jest przyczyną nie zadowalających wyników. Narazie mamy dwa podejrzenia zarobaczenie lub infekcja wtórna. Od wyników będzie zależało, jaka zapadnie decyzja. O ile dni przedłużamy ? 😔 Mam nadzieję, że będzie to dosłownie kilka dni, a nie znowu 2 tyg. Przedłużenie leczenia o dwa tygodnie na zwiększonej dawce, oznacza kolejne wielkie koszty i kolejne bolesne zastrzyki. Szukamy miejsc gdzie można jeszcze podać iniekcję, ale ciężko cokolwiek znaleść, mamy zrosty. Za nami 101 zastrzyków, ile jeszcze Paris musi wycierpieć, aby wrócić do normalności, cieszyć się życiem jak normalny zdrowy kot ?? 😢 Pocieszające jest to, że USG mamy już dobre, musi tylko się poprawić wynik morfologii i biochemii. Trzymajcie kciuki i prosimy Was jeszcze o wsparcie na koniec leczenia... musimy zakupić kolejne fiolki ... 

    DZIĘKUJEMY ZA KAŻDĄ OKAZANĄ NAM POMOC. Zapraszam do licytacji przedmiotów na kocim bazarku. Jeśli ktoś byłby zainteresowany podeślę link gdzie można licytować, wystawiać przedmioty dla Paris !!! ❤️😻 t12d9960c32ea692.jpegt1603052489f9947.pngp

    Czytaj więcej
  • Witajcie, wczoraj pobieraliśmy krew Paris na badania, które mają dać nam odpowiedź czy możemy zakończyć już i tak przedłużone o 2 tygodnie leczenie. Dziś z Paryżanką jedziemy na USG, które również będzie decydujące w ocenie i decyzji co dalej ... Mam ogromną nadzieję, że będziemy mogli zakończyć leczenie bez kolejnego przedłużania. Nie mamy pieniędzy na kolejne dawki leku, a zostało jeszcze sporo pieniążków do oddania. Paris jest bardzo radosna, biega, goni za ozdobami z choinki, które notorycznie zrzuca 😂. Bardzo byśmy chcieli, aby ten ból i strach przed każdym zastrzykiem już się skończył. Paryżanka dzielnie wszystko znosi, ale ma zrosty i kolejne iniekcje są związane z coraz większym dyskomfortem i bólem. Proszę Was jeszcze o pomoc dla Paris, udało się dzięki Wam przeprowadzić to leczenie aż do teraz, każda wpłata pomoże nam być bliżej zakończenia terapii. Dziękujemy za każdą pomoc, którą już otrzymaliśmy i proszę trzymajcie kciuki za Paris oby to już była końcówka leczenia !!! Pozdrawiamy z Paryżanką!!! 🥰😻❤️❗️u9d09633a1e3f9d9.jpeg

    Czytaj więcej
  • Witajcie, jesteśmy po badaniach, które przypadają na koniec leczenia. W Wigilię powinnismy kończyć, miał to być dla nas najpiękniejszy prezent, KONIEC BÓLU DLA PARIS, KONIEC ZASTRZYKÓW. Niestety wyniki nie są jeszcze na tyle dobre, aby móc zakończyć leczenie. Musimy przedłużyć terapię narazie o dwa tygodnie, na zwiększonej dawce leku. 😞 Oznacza to dla nas kolejne bolesne zastrzyki przez 14 dni i kolejne jeszcze większe koszty. POTRZEBUJEMY 7 FIOLEK LEKU. Nie mamy już żadnych oszczędności na zakup leku. 😢 Dzięki Wam udało się zakupić poprzednie dawki i mamy nadzieję, że tym razem również się to uda, wierzymy w to. JESTEŚMY JUŻ TAK BLISKO ... TAK NIEWIELE DZIELI NAS OD ZAKOŃCZENIA LECZENIA ...


    Gdybyśmy przerwali teraz leczenie oznaczało by to bardzo duże prawdopodobieństwo nawrotu choroby, co za tym idzie rozpoczęcie leczenia od nowa i kolejne minimum 84 zastrzyki na które nie mamy sił ani pieniędzy. Paris bardzo źle znosi zastrzyki, jest już zmęczona i obolała, ucieka gdy zbliża się godzina podania leku. Jednak bez leczenia Paris już by z nami nie było, a przecież jest tak młoda i pełna życia. Jest bardzo dzielna, skóra już jest zmęczona, jest coraz więcej zrostów i szukamy miejsc w które można podać lek. Paris bardzo chcę żyć, przeszła już tak wiele, mamy nadzieję, że po przedłużonym leczeniu już będzie dobrze i będzie mogła szczęśliwie korzystać z beztroskiego pełnego miłości kociego życia !!! Dołączam zdjęcia aktualnych badań.

    PROSZĘ PODARUJMY JEJ SZANSĘ NA ŻYCIE, BRAKUJĘ JUŻ TAK NIEWIELE. 🙏🙏


    Każda wpłata ma znaczenie, prosimy o udostępnianie!! 🙏❤️😻🙏😻

    m7b4709800b3c137.jpegu58b3ff7e4ce2cb5.jpegk28c4aa26557ccdf.jpeguf8e2fb1803dbc62.jpeg

    Czytaj więcej
  • Witajcie, jesteśmy po kontrolnych badaniach, które wypadają po 60-tym dniu leczenia, wyniki się poprawiły 💪🏻, nie są jeszcze idealne jak u zdrowego kotka, ale wszystko idzie w dobrym kierunku.😻Paryżanka ma apetyt i chętnie się bawi. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, wiemy, że leczenie pomaga i daje efekty !!! Ciężko tylko patrzeć jak ucieka przed każdym kolejnym zastrzykiem, serce nam pęka , ale wiemy, że bez tych zastrzyków, leczenia, już dawno Paris by z nami nie było. 


    Dzięki Wam, udało się nam zebrać pieniążki na kolejną fiolkę leku, aby zakończyć leczenie brakuję nam jeszcze 5 fiolek leku. Nie możemy przerwać leczenia w tym momencie, jesteśmy już tak daleko...Tak niewiele dzieli nas od zakończenia leczenia, prosimy o wsparcie i choćby najmniejsze kwoty, które pozwolą nam zakończyć leczenie. Nasze oszczędności już się skończyły ... dziś za nami 65 zastrzyk, a przed nami jeszcze 19 zastrzyków ... !!! LECZENIE DAJĘ OCZEKIWANE REZULTATY, CO DAJĘ NAM CICHĄ NADZIEJĘ NA SZCZĘŚLIWE ZAKOŃCZENIE TEJ HISTORII !!! 😻😻😻


    🆘❗️❗️❗️TAK NIEWIELE DZIELI NAS OD ZAKOŃCZENIA TERAPII, TYLKO CZY ZDĄŻYMY ZEBRAĆ ŚRODKI POTRZEBNE NA ZAKUP KOLEJNYCH DAWEK ??? ❗️❗️❗️POTRZEBUJEMY WASZEJ POMOCY❗️❗️❗️🆘

    w915e2ba4d208141.jpeg

    n4ee012620fbd4f8.jpeg

    m702b4a0712e31e7.jpeg

    cfffd093b8d1fe4f.jpeg

    Czytaj więcej
  • Witajcie kochani !!!

    Dziś mamy 59 dzień leczenia GS-em, co oznacza, że jutro przed nami badania, pełna Morfologia, Biochemia, Usg. Dla Paryżanki to kolejny stres, ma już tak dość zastrzyków, pobierania krwi. Ucieka przed nami :( robimy to wszystko dla jej dobra. Przecież ma dopiero 1,5 roku... i miałaby umrzeć ?? To nie możliwe ... Stres jaki jej towarzyszy przy zastrzykach i badaniach powoduję, że każde pobranie krwi i zastrzyk to udręka dla niej i dla nas. Mamy tylko nadzieję, że leczenie pomoże, stres, ból jaki musi znosić Paris będzie wynagrodzony dobrymi wynikami !!!

    Koszty nas przygniatają, nie możemy przerwać leczenia, bo się nie powiedzie!!!

    Prosimy bardzo o pomoc, każda wpłata ma znaczenie i pomaga nam osiągnąć cel - zakupić kolejne dawki GS !!!

    ❗️❗️❗️NIE CHCEMY SIĘ PODDAĆ - TYLKO ... ... CZY DAMY RADĘ ZDOBYĆ TYLE PIENIĘDZY NA CZAS ???z922cf812ff7cc9c.jpegjb8d038abb90b73c.jpeg


    Czytaj więcej
  • Witam !! Dawno mnie tutaj nie było, a dużo u nas nowości !! Paryżanka czuję się świetnie, ma wilczy apetyt i ogrom niespożytej energii. Ostatnio bujała się na zasłonach 😅 widać, że jej zdrowie wraca, pokazuję nam to dobitnie swoimi wybrykami, nic tylko się cieszyć !!! Mamy zrobione kontrolne wyniki po miesiącu, które są średnie po ocenie i przeanalizowaniu wiemy, że mogły by być na tym etapie lepsze. Nie poddajemy się, mamy nadzieję, że następne badania wyjdą lepiej. Dziś mamy 38 zastrzyk, Paris znosi dzielnie iniekcję, choć są bolesne i widać, że czasami ma dość. Gdy zbliża się godzina podania zastrzyku chowa się po kątach. Nie mamy już żadnych oszczędności, ani z czego sfinansować dalsze leczenie. Paris dzielnie walczy, prosimy o pomoc w leczeniu i wsparcie finansowe. Dziękujemy również za dotychczasową pomoc, jesteście kochani !!! Załączam wyniki Paris i samą gwiazdę!!! Trzymajcie za nią kciuki !!! ❤️zb6305ba9d74500b.jpegh548ae5028a81718.jpegn149598bb495bb0d.jpegud89a026564c076a.jpegtf7cbcb55e94c587.jpeg

    Czytaj więcej
  • Witam, dawno nas tutaj nie było. Działo się dużo, zaczynając od tego, gdy Paris była w strasznie złym stanie. Miała gorączkę, ostrą biegunkę, brak apetytu, zero chęci do życia. Powstała konieczność podania kroplówek. Myślałam już, że ją stracimy. 😢 Zamówiliśmy lek, wierząc, że pomoże. Podajemy lek, widzimy pierwsze efekty jego działania. Skupiamy się na leczeniu, po dwóch dniach stosowania zastrzyków Paryżanka poczuła się lepiej, zaczęła interesować się jedzeniem, widzimy, że lek na nią działa, strasznie nas to cieszy. Nareszcie poczuła potrzebę bycia z nami z zainteresowaniem obserwuję domowników, choć jest jeszcze słaba. Zastrzyki są bardzo bolesne, ale widać poprawę i to nas buduję. Leczenie jest kooolosalnieee drogie, dziękujemy za pomoc i wpłacone pieniążki, zrzutka stoi w miejscu, a środki, które mamy uzbierane nie pokryją leczenia bardzooo prosimy o pomoc i wpłatę choćby najmniejszej kwoty, która pomoże nam kontynuować leczenie dziś mamy 14 zastrzyk musi być ich minimum 84 a środki się kończą. Dziękujemy za dotychczasowe okazane wsparcie kochani!!! KOCHANI FIP PRZYSZEDŁ NAGLE I NIESPODZIEWANIE, ALE TRAFIŁ NA SILNEGO ZAWODNIKA !!! WIERZYMY, ŻE SIĘ UDA !! dołączam zdjęcie Paryżanki ! p65753d5fd84486b.jpeg

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki


Witam serdecznie!Mam na imię Natalia chciałabym opowiedzieć Naszą historię : Paryżanka ma 1 rok i prawie 5 miesięcy jest uroczą, spokojną i kochającą mizianie kotką. Uwielbia ganiać za muchami, bawić się i polować na ogony, swoich dwóch psich kumpli Maxa i Toffika. Wszystko zmieniło się, gdy nagle stała się apatyczna, dużo spała, nagły brak apetytu. Od razu wiedziałam, że coś z moją koteczką jest nie tak, zwykle prosiła o swoją porcję jedzonka mrucząc i przytulając się, nagle przestała wychodzić z pokoju, który sobie upatrzyła i całymi dniami w nim spała, wygląda to tak, jakby ktoś z niej zabierał życie. Postanowiliśmy jak najszybciej zacząć działać po wizytach w 4 lecznicach, dużej ilości badań diagnoza zwaliła mnie z nóg, FIP-zakaźne zapalenie otrzewnej u kotów wywołane mutacją kociego koronawirusa FCoV.Mamy zrobione badania potwierdzające diagnozę, które dołączę. Proszę o pomoc dla mojej kochanej Paryżanki. Jestem osobą, która bardzo kocha zwierzęta, od najmłodszych lat pomagałam zwierzakom, adoptowałam, pomagałam znaleść nowe domy, zawsze starałam się wpłacać pieniążki na potrzebujące zwierzaki, schroniska, fundację. Koszty eksperymentalnego leczenia, które jest jedyną szansą na życie dla Paris są ogromne, przewyższają moje możliwości, nie stać mnie na pokrycie całych kosztów leczenia. Przebywam na urlopie macierzyńskim. Kuracja trwa 84 dni, codziennie jeden zastrzyk, który bardzo boli moją Paris. Nigdy nie przypuszczałam, że znajdę się w sytuacji gdzie to ja będę musiała o tą pomoc prosić, żeby wygrać walkę o moja kotkę. Paris nie chce jeść, ma biegunki, gorączkę, płyn w brzuszku ,widać że jest zmęczona, ale nie poddamy się bez walki !!!Proszę o wsparcie dla mojej Paryżanki! Liczy się każda złotówka!!! Paris musi ukończyć kurację, jeśli przerwiemy leczenie kuracja nie powiedzie się i wtedy moja Paris przegra tą ciężką walkę, bardzo chcemy by nadal z nami była i wiodła beztroskie, przepełnione miłością, kocie życie. Robimy co możemy, aby zorganizować pieniążki, ale jest bardzo ciężko. Wierzę, że znajdą się ludzie o dobrym sercu, którzy kochają zwierzęta tak jak ja i nam pomogą ! < 3


Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 183

DD
Dorota
10 zł
DD
Dorota
10 zł
OK
Olga Róża bazarek
230 zł
JM
Joanna Miodalik
45 zł
RS
Romana Sierzputowska
50 zł
MN
Monika Niewiarowska
25 zł
AC
Agata Chmielewdka
60 zł
MP
Martyna Procek
20 zł
AP
Ania Ania
40 zł
CB
Cyryl Bryniarski
20 zł
Zobacz więcej

Komentarze 10

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

777 298 zrzutek

i zebrali

579 064 649 zł

A ty na co dziś zbierasz?