Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

26 418 zł z 50 000 zł

52%

26 418 zł

z 50 000 zł

15 dni

do końca

419

wspierających
52%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Mam na imię Nina ,mam 26 lat i choruje na nowotwór złośliwy kości (rak kości) z przerzutami na płucach. Jestem w trakcie leczenia chemioterapii już od 6 miesięcy. Mam kochającego partnera oraz dwójkę cudownych dzieci .

qdac2f5d9ac2e2f2.jpeg

f7735458f2a0c1de.jpeg



06.2018r.

Zaczęło się niewinnie od dziwnego bolu po lewej stronie biodra ,więc jak każdy by pewnie zareagowal wzięłam tabletkę przeciw bolowa aby przestało... niestety ból nasilał się coraz bardziej...

Pewnego dnia nie wytrzymałam z bólu i poszłam na sor , niestety tam dali mi tylko ketonal w kroplowce i skierowali do domu ... w ciągu 3 miesięcy zgłosiłam się jeszcze dwa razy na sor,ponieważ ból się tak nasilał,że miałam ogromne problemy z chodzeniem,siedzeniem a nawet położeniem się do tego doszedł mocny ból w klatce piersiowej i problemy z oddychaniem . W szpitalu zrobili mi rentgen płuc (nic nie wyszło) stwierdzili, że jestem zdrowa i pewnie mnie zawiało... przepisali lek i wypisali do domu...

Za ten czas próbowałam funkcjonować normalnie tzn. Praca ,dom,dzieci ... . Pamiętam,że grudzień był jedynym miesiącem bez większego bólu ...

r13624e142c0539a.jpeg

01.2019r.

Mamy styczeń mija 7 miesiąc okropnego bólu za ten czas zdążyłam leżeć w szpitalu na ginekologi i usłyszeć mnóstwo różnych "chorób " na początku stwierdzono,że mam jakiś polip potem guzek, zaś inny lekarz stwierdził,że to chyba endometrioza lub skłania się ku jelita grubego ... przeżyłam horror od lekarzy po lekarzy tyle miesiący czy to na fundusz czy prywatnie mnóstwo badań nawet markery wyszły pozytywne ! ... to co mi jest ?

W końcu nadszedł dzień usg jamy brzusznej, lekarz stwierdził,że mam ciało obce aż na 9cm skierował mnie do lekarza rodzinnego żeby dał mi skierowanie na konieczna tomografie za ten czas miałam już z 8 razy robione usg i nie było wiadomo co to jest ...

n4e1900b37a12824.jpeg

02.2019r.

Początek lutego ... obudziłam się rano leżałam na plecach i zauważyłam,że coś się dzieje nie tak z moim brzuchem !

Po lewej stronie dokładnie tam gdzie mnie okropnie bolało mam ogromnego guza !! Porównując jakbym była z jednej strony w ciąży... przaraziłam się... ubrałam się i poszłam znów do szpitala razem z wszystkimi wynikami i zdjęciem usg gdzie wykryto "coś " na 9cm , ordynator gdy zobaczył jak mój brzuch jest wybulony z jednej strony od razu kazał zapisać mnie na rezonans, niestety nie udało się to zrobić bo lekarz który miał mnie zapisać zapomniał i gdy leżałam bezczynnie na oddziale szpitalnym wypisali mnie do domu twierdząc,że rezonans jest zepsuty!!

Pytając się co dalej ? Przecież ból jest nie do zniesienia dostałam odpowiedź,że dostanę l4 na 2 tyg... (no tak to usniezy mi ból...)

Oczywiście dalej próbowałam z tym okropnym bólem pracować,zajmować się domem oraz dziećmi... (w trakcie moja córka miała operację (zabieg na migdały) także Ona była ważniejsza od wszystkiego ...


03.2019r.

jc539e8d188d91f9.jpeg

Kolejny miesiąc okropnego bólu,niezliczanej ilości wizyt u lekarzy... za ten czas miałam skierowanie do lekarza chirurga w końcu doczekałam się skierowania na tomografie na szczęście udało się to szybko zrealizować, ale nigdy bym nie przypuszczała ,że dostanę tak okropne wyniki ! :( .

W marcu również odebrałam wyniki tomografii w ogóle nie rozumiałam co tam jest napisane a sprawdzanie na internecie różnych nazw coraz bardzieje doprowadzało mnie do osłupienia, niestety to był piątek więc musiałam czekać do poniedziałku by dowiedzieć się,że dostaje skierowanie natychmiastowe do szpitala na oddział onkologiczny!

Nie ukrywam,że do nie dawna przechodziłam szok ... dopiero 2 miesiące temu dotarło do mnie co się tak naprawdę dzieje gdy byłam w bardzo złym stanie psychicznym po chemi .

Lekarz który mnie przyjmował był w szoku moich wyników i zapytał się mnie dwa razy czy to są moje wyniki ....

To co się działo dalej... wszystko tak szybko kolejne tomografie,biopsja i czekanie na wyniki...

Dowiedziałam sie,że dawali mi lekarze 2 tyg. Życia około 3%szans ,że nowotwór jest wyleczalny...

Na szczęście okazało się że to mięsak (Ewinga)nowotwór złośliwy z przerzutami na płucach, ale wyleczalny!!

Rodzina odetchnęła z ulgą... A ja ? Odziwo zastanawiało mnie dlaczego aż tak się ucieszyli ,bo ja nie wiedziałam jeszcze wtedy o tym,że mogło być tak źle. Nigdy ani przez sekunde nie pomyślałam,że nie dam rady i się poddaję !

Konsylium : skierowanie do Warszawy (miałam być tam leczona,ale profesor stwierdził,że jest za daleko i musiałam znaleźć klinikę bliżej domu .


22.05.2019r.

Mijają 2 miesiące odkąd dowiedziałam się o raku ... niestety tyle zajęło wszystko zanim zaczęli mnie leczyć. Lekarze w Krakowie przyjęli mnie tydzień wcześniej,ponieważ w pewnym momencie ból przeszedł na nogę i przestałam chodzić poruszałam się o kulach i to tylko w domu...

o5cd47816ba570ee.jpeg

Zaczęłam leczenie chemioterapia tylko takie leczenie było wskazane ponieważ GUZ był tak duży,że operacja była nie do przyjęcia . Kolejne miesiące były dla mnie okropne chemioterapia niszczy wszystko co w środku złe , ale niestety też co dobre ... suplementy oraz lekarze prywatni wszystko jest niesamowicie kosztowne . Owszem chemioterapie dostajesz przez NFZ, ale żeby się czuć w trakcie przyjmowania i po w miarę dobrze nikt już o to nie zadba jak nie ja sama . Wyniki są coraz lepsze i na szczęście determinację ,siłę która mam niesamowicie dużą nie znika i walczę z każdym dniem. Chciałabym żyć w końcu bez bólu i pełnia życia.

rf9f7ca7aa55c9b3.jpeg

Dlatego postanowiłam założyć zbiórkę by te koszty które wciąż narastają były choć trochę mniejsze .

Będę dozgonnie wdzięczna każdemu za każdą kwotę wpłaconą dla mnie .


Kochani wiem ,że jest problem z wpłaceniem pieniążków z zagranicy,ponieważ nie ma paypalu . Z racji tego przesylam bezpośredni numer konta oraz numer IBAN , BIC SWIFT .



  • IBAN:
  • PL 12 1050 1562 1000 0097 1307 1182
  • Kod BIC SWIFT:
  • INGBPLPW

Osoby upoważnione:

  • CIUPEK NINA - Posiadacz



Dziękuję ślicznie ❤

Wpłacający419

JB
Jacek Brzeziński
2 000 zł
M
MARTEC
1 000 zł
JO
Jaroslaw Osuch
1 000 zł
AB
Arek Bodziany
500 zł
AK
Angelika K
500 zł
AB
Adam Bardo
500 zł
AK
Adrian Kijowski
500 zł
J
Jaro
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
M
Marzena i Anna Morawskie
400 zł
Zobacz więcej

Komentarze10

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

464 170 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?