Na marzenie o własnym miejscu na ziemi dla mnie i mojej córeczki ID: stcm87

8 535 zł z 27 000 zł

31%

8 535 zł

z 27 000 zł

65 dni

do końca

51

wspierających
31%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Mam na imię Magdalena. Mam swoje miejsce, może nie jest to wymarzone, ale jest moje i ma całe 21,5 m2... ale wymaga totalnego remontu...

Kto mnie zna ten wie, że pomagam często bezinteresownie, bo wiem, że dobro wysłane w świat zawsze do nas wraca... Dziś zwracam się o pomoc, bo koszty remontu mojego maleńskiego mieszkania przerosły moje możliwości. W listopadzie 2017 roku jednej chwili z tylko najpotrzebniejszymi rzeczami wyprowadziłam się od partnera, który ma problem alkoholowy. Od tego czasu wychowuje samodzielnie - naszą wspólną córeczkę Zuzię - wspaniałą wojowniczkę światła. Jesteśmy w czasie "tymczasowym" od ponad dwóch lat i gnieciemy się kątem u mojej mamy w jednym pokoju. Odbudowałam się na tyle, po siedmiu chudych latach, że jestem gotowa ruszyć dalej. Wszystko na co mogę sobie pozwolić na ten moment, to ta mała przestrzeń... wzięta na kredyt we FCH (ale to osobna historia). Marzymy o naszym miejscu gdzie będziemy u siebie i pomimo tego, że Zuzia nie zyska swojego pokoju, wierzę, że da nam to siłę, by realizować dalej nasze marzenia.

Sporo już zostało zrobione w 2006 roku: system ogrzewania w podłodze, nowa instalacja elektryczna, instalacja wodno-kanalizacyjna. Mamy bojler, lodówkę, piekarnik, płytki na podłogę i ściany, ale koszty prac budowlanych oraz zabudowy meblowej pod wymiar przerosły moje finansowe możliwości. Aby pomieścić potrzeby tak energicznej dziewczynki i jej zabawki i moje domowe biuro większość mebli musi zostać wykonana z precyzją na centymetry.

Wierzymy w dobroć ludzi i ich bezinteresowność <3 Wierzymy w to, że wiosnę powitamy w naszym mieszkaniu, a na podwórku zrobimy plantację ziół, lawendy i tajemniczy ogród dla Zuzi.

Każda wpłata i pozytywna myśl wspierająca nas ma ogromne znaczenie. Każdy krok przybliżający nas do tego momentu dedykujemy na dobro, zdrowie, pomyślność i obfitość osób, które nas wspierają <3


p.s. Kochani jesteście cudowni, remont trwa. Pierwszy tydzień prac za nami: skucia, zbicie starych płytek na ścianach i podłodze, zmiany w instalacji elektrycznej i wodnej, wyrównanie ścian w łazience. O postępach prac będę Was informować! Dziękuję, dziękuję, dziękuję <3

Aktualności6

  • Dziś udało mi się zażegnać dziwną sytuację z wynajętymi fachowcami, którzy robią remont... bo jak nie wiadomo o co chodzi, to follow the money.... ech... szafki złożę sobie sama, a za resztę prac poza wstępną umową będę musiała dopłacić :( ale skończą....

  • Wreszcie z ogólnego bałaganu i chaosu zaczęła wyłaniać się podłoga. Prace trwają już tydzień dłużej i szczerze jak dla mnie nie wygląda, na to aby miały się skończyć w tym tygodniu. Mimo, że powoli wciąż idą do przodu :)

  • Prace jakby stanęły w miejscu i nie idą zgodnie z założonym planem. Pieniądze za to topnieją w bardzo szybkim tempie. Do tego momentu na część materiałów, sprzętów poszło blisko 15 tyś zł. Bez pomocy ludzi, szybko nie uda nam się wprowadzić. Zabudowy schodzą na dalszy plan...

  • Zobacz więcej

Wpłacający51

 
Dane ukryte
1 000 zł
M
Marta
600 zł
J
Justyna
600 zł
D
Dorotka i Paweł
500 zł
Ewa Ślefarska
500 zł
Z
Zuza
500 zł
 
Dane ukryte
200 zł
S
Sandra
200 zł
 
Dane ukryte
150 zł
AZ
Agnieszka Z
150 zł
Zobacz więcej

Komentarze2

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

439 057 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?