id: t8k44a

Pomoc dla CHORYCH DZIECI z zebranych pieniędzy dla Jacka Faber (Pomóż Jackowi w walce z GLEJAKIEM!)

Pomoc dla CHORYCH DZIECI z zebranych pieniędzy dla Jacka Faber (Pomóż Jackowi w walce z GLEJAKIEM!)

Zrzutka została zablokowana przez serwis zrzutka.pl
70 936 zł 
z 200 000 zł
35%
55 dni do końca
577 
wspierających
Wpłaty nieaktywne - wymagane działanie Organizatora zrzutki. Jeśli jesteś Organizatorem - zaloguj się i podejmij wymagane działania.

Opis zrzutki

Drodzy Darczyńcy


Niestety dnia 20.11.2021r. Jacek przegrał walkę z chorobą. Wierzyliśmy do końca, że zdążymy z pomocą ...choroba postępowała jednak zbyt szybko. Brak słów by opisać ból po jego stracie. Dziękujemy wszystkim osobom, które wsparły go w walce.

Przykro Nam, że Jacek nie miał możliwości skorzystania z zebranych środków. Ostatnią wolą zmarłego było to aby pieniądze, które zostały zebrane zostały przekazane chorym dzieciom. Pieniądze zostaną ,więc rozdzielone między troje potrzebujących :


1.Oliwka Tarabura ze Świerklan

"Nazywam się Oliwka i mimo moich licznych wad, między innymi: wada serca, nóżki koślawe,

oczopląs, wodogłowie, padaczka i rozszczep podniebienia - przez co jestem karmiona sondą, jestem

bardzo silną i radosną dziewczynką. Od urodzenia jestem pod stałą opieką wielu specjalistów.Niedługo skończę trzy latka, jednak przez liczne operacje, konieczne rekonwalescencje i inne

niesprzyjające okoliczności mój poziom rozwoju jest na poziomie 4-miesięcznego niemowlaka,

nie potrafię nawet samodzielnie siedzieć!

w2b8e0574f716e8b.jpeg

link do aktualnej zrzutki w związku z nagłym pogorszeniem stanu zdrowia Oliwki

https://zrzutka.pl/bgdumk?utm_medium=social&utm_source=facebook&utm_campaign=sharing_button&fbclid=IwAR3IGyq8j05p_PyCeC7Bak1OGqSZcH0vy2HQAAxaasSFZe3EhQlt8SlfNbw


2.Maks Kiełkowski ze Świerklan

"Maksiu przyszedł na świat w 2014 roku. Chłopiec pochodzi z ciąży bliźniaczej. Niestety jego braciszek umarł w czwartym miesiącu ciąży… W momencie urodzenia Maks był niewydolny oddechowo… Został natychmiast zaintubowany! Chłopiec przeszedł też operację jelita, z racji jego niedrożności. W trakcie pobytu na oddziale intensywnej terapii okazało się, iż wdało się martwicze zapalenie jelita. Lekarze zdiagnozowali także wadę ośrodkowego układu nerwowego. Kolejne problemy zaczęły nawarstwiać się lawinowo… Napady padaczki, sepsa, nawracające zapalenia oskrzeli i płuc... Leczenie jest bardzo drogie. Pomóż! "

zce19473e0a3e109.jpeg

3.Mikołaj Steuer z Połomii

Mikołaj został poparzony w wyniku zapalenia się samochodu. Zostało uszkodzone 50% jego ciała. Codziennie poddawany jest rehabilitacjom. Dodatkowo planowane są dwie poważne i kosztowne operacje tj.wszycie espanderów i przeszczep skóry.

j45cb2bbc927adba.jpeg

Pragniemy poinformować również ,że jest możliwość odzyskania wpłaconych środków na zrzutkę dla Jacka.

Do wszystkich darczyńców w najbliższych dniach zostanie wysłany mail z informacją od serwisu zrzutka.pl.

Od otrzymania wiadomości jest czas dwa tygodnie by ubiegać się o zwrot bezpośrednio do zrzutka.pl .



Dziękujemy z głębi serca za chęć pomocy i bezinteresowność


pogrążona w żałobie

rodzina Faber







Jacek Faber ma 52 lata. Mieszka wraz z rodziną w Gogołowej. Przed chorobą pracował jako woźny w pobliskiej szkole oraz dodatkowo zajmował się pracami budowlanymi, które od zawsze były jego pasją.

Każdy kto kiedykolwiek miał okazję poznać Jacka wie, że jest on uśmiechniętym i pozytywnym człowiekiem zawsze skorym do pomocy innym.

Zaczęło się nagle...

1 czerwca 2020 roku miał być wesołym dniem, jednak powrót z pracy zakończył się atakiem padaczki.

Jacek obudził się dopiero w jastrzębskim szpitalu.

Prześwietlenie wykazało zmiany w obrębie skroniowym mózgu. Późniejsza diagnoza to był grom z jasnego nieba - glejak gwiaździsty 2-3 stopnia o dużej złośliwości. Prognozy były niezbyt ciekawe. Przebyta roczna droga od operacji wycięcia guza po późniejszą chemioterapię oraz radioterapię pozwoliła uciszyć glejaka na prawie rok. Niestety po kilku mocnych atakach padaczki w ostatnich 3 miesiącach i licznych badaniach rezonansem, potwierdziło się najgorsze - WZNOWA bez możliwości operowania. Pozostaje chemioterapia i metody alternatywne dające szanse na wyleczenie bądź znaczne wydłużenie życia. Czas nagli, gdyż stan znacznie się pogorszył - osłabiony wzrok i słuch oraz niedowład lewej strony ciała mocno utrudniają funkcjonowanie.

Czas stoczyć najcięższą walkę - WALKĘ O ŻYCIE!!!

To bardzo wyczerpująca batalia wymagająca dużych nakładów finansowych, a przez ostatni rok leczenia oszczędności rodziny zostały wyczerpane. Wierzymy, że przy wsparciu ludzi dobrej woli uda się skorzystać ze wszystkich dostępnych metod leczenia.

Aktualnie jesteśmy w trakcie konsultacji z kliniką z Niemiec i Czech specjalizujących się w leczeniu protonowym. Pokładamy w tej terapii ogromne nadzieje. Jeśli Jacek zakwalifikuje się do leczenia tą metodą to z dnia na dzień będziemy potrzebowali kwoty około 200 000 tysięcy złotych. Dlatego zbieramy już dziś, by w momencie pozytywnego zakwalifikowania się do leczenia finanse nie były ograniczeniem. Czas jest tu na wagę złota, a każdy dzień opóźnienia zmniejsza szanse na przeżycie.

!!! PROSIMY O POMOC !!!



e809246fcd3d4d23.jpeg n913c5ce4dc17e90.jpeg

x33dc346d19e34ef.jpeg

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 577

DM
Downo my sie nie widzieli Panie J.Faber
2 021 zł
M
Mateusz
2 000 zł
LD
Leszek Dorota Woryna.
1 200 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
M
Mirek
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
AM
Aniela Przybyła
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
EM
EWELINA MIKA
950 zł
AG
Michał Gąasior
650 zł
Zobacz więcej

Komentarze 43

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

776 474 zrzutki

i zebrali

577 602 690 zł

A ty na co dziś zbierasz?