55 940 zł 
z 10 000 zł
559%
zakończona 30.06.2021r
1232 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

Kacper ma 20 lat, od kilku miesięcy nie ma gdzie mieszkać, śpi po klatkach schodowych - co kilka dni śpi w innej, bo często go przeganiają mieszkańcy bloków oraz policja. To chłopak którego los nigdy nie oszczędzał.

Gdy miał 4 lata, zostawił go ojciec. Kilka miesięcy wcześniej, gdy wiózł małego Kacpra do babci, spowodował wypadek samochodowy. Ojciec nie był wtedy trzeźwy. Mały, pokiereszowany Kacperek ledwo uszedł z życiem. Do tej pory ma widoczne duże ślady po ranach na głowie. Prawdopodobnie to również było przyczyną pewnych ułomności Kacpra. Chłopak ma stwierdzoną niepełnosprawność w stopniu lekkim. Wygląda i zachowuje się na pozór normalnie, ale w dorosłym już życiu potrzebuje przewodnika, kogoś bliskiego, kto pomógłby mu w załatwianiu spraw urzędowych, nauczył gospodarowania pieniędzmi czy pomógł rozwiązywać zwykłe problemy dnia codziennego.

Niestety, matka Kacpra zostawiła go gdy ten skończył 18 lat. Chłopak był dla niej przeszkodą już wcześniej, gdy miał 11 lat umieściła go w specjalnym ośrodku szkolno-wychowawczym. Kacper opuszczał go tylko w weekendy, które i tak najczęściej spędzał tylko z ojczymem, bo matka na długie tygodnie wyjeżdżała do pracy w Niemczech. Gdy tylko chłopiec uzyskał pełnoletność, kazała mu się usamodzielnić i wynosić z domu.

20 latek nie pomięta, czy matka kiedykolwiek go przytuliła albo powiedziała do niego ciepłe słowo. Zasypiając na klatce każdej nocy kiwa się jak sierota. Pamięta natomiast liczne kary, w tym również cielesne. Pomimo tego cały czas nosi zdjęcie mamy w portfelu...

Chłopak nie pije, nie używa narkotyków. Nie jest przestępcom, a jego obecni i dawni znajomi bardzo ciepło się o nim wypowiadają. Właściwie to żyje tylko dzięki pomocy swoich dwóch najbliższych kolegów - Wiktora i Dawida, byłych sąsiadów z Uciechowa, gdzie mieszkał (obok Dzierżoniowa) pani Heleny i pani Emilii oraz byłej szefowej u której odbywał praktyki fryzjerskie, pani Ewy. Jego niepełnosprawność sprawia, że Kacper z każdej pracy był do tej pory zwalniany po miesiącu lub dwóch. Dlatego chłopak potrzebuje pomocy psychologa i odpowiedniego zatrudnienia, które pozwoli mu znowu poczuć się człowiekiem. Niestety, brak stałego adresu zamieszkania, tego nie ułatwia.

Chłopak, otrzymuje drobną pomoc z Ośrodka Pomocy Społecznej w Dzierżoniowie (codzienny ciepły posiłek). Po interwencji programu UWAGA TVN (emisja wkrótce) - otrzymał również małe mieszkanie od urzędu miasta. Niestety, za kilka dni musi je opuścić - takie są procedury a mieszkań socjalnych na razie brakuje. Nie chcemy aby Kacper znowu trafił na ulicę. Dlatego Fundacja Dbamy o Młodych postanowiła zająć się Kacprem. Chcemy zebrać pieniądze, by móc wynająć chłopakowi mieszkanie do momentu kiedy nie stanie na nogi. Znaleźć pracę, w której Kacper poczuje się doceniony i zrozumiany. Ale przede wszystkim zatrudnić sztab ludzi takich jak psycholodzy czy terapeuci, którzy pomogą Kacprowi zrównoważyć swoje życie.


Za każdą wpłatę serdecznie dziękujemy w imieniu Fundacji, ale przede wszystkim w imieniu Kacpra!

Mamy nadzieje, że wspólnie pomożemy wyjść temu młodzieńcowi z bezdomności.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 1232

 
Dane ukryte
2 000 zł
BS
Paula
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
 
Dane ukryte
500 zł
KB
Kamil
500 zł
JI
Justyna i Paulina
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
 
Dane ukryte
330 zł
 
Dane ukryte
300 zł
 
Dane ukryte
300 zł
Zobacz więcej

Komentarze 69

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

751 504 zrzutki

i zebrali

541 186 051 zł

A ty na co dziś zbierasz?