id: gchfkz

UMIERAM BŁAGAM POMÓŻCIE !

UMIERAM BŁAGAM POMÓŻCIE !

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
5 919 zł z 10 000 zł
59%
13 dni do końca
327 wspierających
Wpłać na zrzutkę

Aktualności15


  • Apeluję jeszcze o trochę uwagi dla Czopusia, któremu zostało TYLKO 13 dni do końca kuracji ! Zostało ok 1200zł do zebrania ! Nie widać końca celu na zbiórce, bo oprócz zbiórki po pracy piekę ciasta na zamówienie (pieniążki z nich przeznaczam na leki) i właśnie też dzięki temu udało Nam się dotrzeć aż tak daleko. Dlatego nadal prosimy o pomoc i wsparcie zwłaszcza teraz kiedy jesteśmy na finiszu i już nie tylko nie chcemy, ale i nie możemy się poddać. W imieniu Czopka prosimy jeszcze o te kilka dni ... 

    9k=


    v4544dd74b183731.jpeg

    Czytaj więcej
  • Kochani ! Udało nam się znaleźć trochę tańszy, a zarazem równie skuteczny lek ! Koszty wizyt u wet w czasie późniejszej obserwacji jesteśmy w stanie pokryć

    ALE potrzeba jeszcze 2.tyś na lek ! Prosimy o udostępnienia i pomoc f1381ff8e8768b12.jpeg

    Czytaj więcej
  • Czopuś czuję się świetnie ! Bardzo Go cieszy to, że zostało mu 20 dni do końca kuracji ! Dzięki pomocy dobrych ludzi, rodzinie, znajomym i smakoszy domowych ciast zostało już tak niewiele do końca, ale ciągle to jednak jeszcze nie koniec...Nadal ciągle walczymy i z dnia na dzień jest coraz trudniej zwłaszcza, że kociak przybrał na wadze i trzeba było zwiększyć dawkę leku ;( Dlatego nadal prosimy o pomoc i wsparcie zwłaszcza teraz kiedy jesteśmy na finiszu i już nie tylko nie chcemy, ale i nie możemy się poddać. Nie widać końca celu na zbiórce, ale piekę ciasta na zamówienie (pieniążki z nich przeznaczam na leki) i właśnie też dzięki temu udało Nam się dotrzeć aż tak daleko. Niestety nie dam rady uzbierać wszystkiego z ciast dlatego ciągle jeszcze proszę o pomoc. W imieniu Czopka prosimy jeszcze o 20 dni ...

    l517662b6623391b.jpeg

    Czytaj więcej
  • Hura ! Ktoś wpłacił 300zł ! Nie mogę napisać wiadomości więc dziękuje tutaj Dobra Duszyczko :) <3 <3 <3 Razem z Czopkiem życzymy wszystkiego dobrego i jak najmniej trudności w życiu :) ed975c700a1cd1bf.jpegfe217f7b71d211b1.jpeg

    Czytaj więcej
  • Jesteśmy już w połowie leczenia Czopek czuje się świetnie :) Niestety nadal potrzebujemy dużo pieniążków do końca kuracji, a to wszystko po to żeby nie było nawrotów...vff957810cf8b816.jpegncaca346e07e7b27.jpeg

    Czytaj więcej
  • Otrzymaliśmy wyniki elektroforezy i morfologii

    Wygląda na to, że jest lepiej :) stosunek albumin do globulin się poprawił :)w95f6926e2817478.jpeg

    Czytaj więcej
  • U Czopusia widać ogromną poprawę !

    Odzyskał siły z przed choroby prawie w stu procentach :) Oprócz poprawy z jedzeniem Czopek poprawił się sprawnościowo :) Znowu zaczyna rozrabiać i budzić w nocy lub nad ranem wymuszając jedzonko :) Skutecznie niszczy meble ostrząc pazurki i daje znać o sobie sąsiadom załączając wiatraczek w pupci biegając po mieszkaniu :)

    Było by znakomicie gdyby już tak zostało...


    • 04.03.21r wizyta u weterynarza - zrobione USG, badania krwi i elektroforeza - na USG nie widać już płynu w brzuszku, który był na początku ! :) wyniki badań krwi i elektroforezy w przyszłym tygodniu (wizyta kosztowała 280zł)gfe28d3fbc690ad2.jpegpbbe4dd38cfa5b78.jpeg
    Czytaj więcej
  • 13.02.21r ->

    Widać, że lek działa, bo samopoczucie Czopka bardzo się zmieniło: je jak szalony ( i pije), normalnie się załatwia, myje się, jest dużo żywszy, ostrzy pazurki o meble, znowu jest cieniem człowieka :) i oczywiście zaczyna psocić i się bawić co widać na filmiku (Czopek w torbie papierowej)


    Wraz ze wzrostem wagi Czopka trzeba będzie zwiększać ilość leku co oznacza konieczność kupna większych ilości leku. Na dzień dzisiejszy jedna ampułka starcza na 4 dni jednak nie wiadomo na jak długo, bo Czopek je jak szalony...

    Na razie mamy kupionych 5amp co teoretycznie ma wystarczyć na 20 dni

    Oprócz tego co 3-4 tyg trzeba mu robić badania takie jak: USG brzucha, elektroforeza, pełne badanie krwi co kosztuje 240-350zł ...

    Czytaj więcej
  • 10.02.21r -> wizyta u weterynarza: Czopek wygląda lepiej, ale schudł :( Aby zaczął więcej jeść dostał proszki poprawiające apetyt. Miał zrobione USG - jest mniej płynu w brzuszku co jest dobrym znakiem - lek działa

    x9fceefa03c2c49f.jpeg

    Czytaj więcej
  • Weterynarz uważa, że konieczne jest wdrożenie leczenia na FIP :(

    Dobrze, że podarowano nam lek i mu podaje, bo dzięki temu Czopek zaczął dzisiaj więcej jeść co ogromnie raduje moje serce <3

    Ku mojemu zdziwieniu więcej się porusza - głównie chodzi tam gdzie ja, a co najlepsze po trochu zaczyna się myć, a to dobry znak ! :) Oprócz tego zaczyna się do mnie odzywać swoim kocim głosem :)

    Dzięki ludziom o dobrym serduszku mam już troszkę pieniążków, za które mogę kupić lek i mam nadzieję, że starczy na jakiś czas. Jednak przeraża mnie myśl o 84 dniach kuracji...Dlatego wciąż proszę o pomocw2eda8555bf7220f.jpegie7f7290f377f714.jpeg

    Czytaj więcej
  • q567e8e5fb2b0ebe.jpegd1bbfb73f7a1bf7e.jpegyf03ca578793c646.jpeg

    Czytaj więcej
  • Dostaliśmy 2 ampułki leku w prezencie ! ale to wciąż za mało... potrzeba jeszcze 19...

    Po 2 dawkach leku Czopek czuje się troszkę lepiej

    Troszkę zaczyna jeść i pić, ale to wciąż za mało...kolejny raz musi dostać kroplówkę

    Daje mu sterydy w tabletkach od weterynarza i dokupiłam leki wspomagające wątrobę i odporność

    Zastrzyki są dla niego bardzo bolesne...nab9e2336c7b285b.jpegebb48d9305cde907.jpeg

    Czytaj więcej
  • z5c59ad009e84d01.jpegyc7b901256d9f14c.jpegy16ada8b199e6d7b.jpegy80ef8bb60fd11c4.jpeg

    Czytaj więcej
  • f42a996c0db7c5c9.jpeg

    Czytaj więcej
  • g99a1cb207e9dfe7.jpeg

    Czytaj więcej

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Cześć jestem Czopek,

zostałem przygarnięty gdy miałem 6 tygodni - moja kocia mama mnie nie akceptowała i nie dostawałem od niej miłości

Dostałem ją dopiero od moich kochanych właścicieli: dostałem dom, miłość i poczucie bezpieczeństwa. Mam też przyrodniego, starszego braciszka, którego uwielbiam zaczepiać i dobrze się dogadujemy :) Jestem bardzo ciekawskim kotem i lubię się wciskać tam gdzie może wydawać się komuś niemożliwe dlatego mam na imię Czopek :) Obecnie

mam 9 miesięcy i do nie dawna byłem bardzo energicznym i ciekawskim kotem, lubiącym zabawę, ale do czasu...

Przestałem jeść, pić, korzystać z kuwety, bawić się...Jestem osowiały i nie swój... Nie cieszy mnie widok brata i nie czekam już w drzwiach kiedy moja pani wraca do domu...Nie wchodzę w każdą dziurę...nie zaglądam do łazienki ani pod prysznic mojej pani...kiedyś byłem jej cieniem - tam gdzie ona tam i ja- teraz jedynie czuję się jak cień, ale samego siebie...Leżę i ledwo patrzę przed siebie albo śpię...nic mi się nie chce...Boję się, że nie przeżyję, że nie wytrwam, ale ciągle walczę... Zabrano mnie do weterynarza, zrobiono badania na kocią białaczkę i zapalenie trzustki - wyszły negatywne... wszystko wskazuje na to, że choruję na FIP - bardzo ciężką kocią chorobę bardzo kosztowną i ciężką do wyleczenia...Czekamy na ostateczne wyniki testu, które potwierdzą tą chorobę...Zacząłem źle się czuć tydzień temu...choroba postępuje stopniowo. W brzuszku zbiera mi się płyn, który uciska wewnętrzne narządy i utrudnia mi oddychanie :( Nie mruczę już prawie wcale, a jeśli już to krótko i z przerwami na oddech...

Jednak jest nadzieja ! Jest lek, który przy 84-dniowej kuracji może mi pomóc przeżyć ! ALE...moich właścicieli na to nie stać...W ciągu ostatnich 3 dni wydali na mnie 580zł i nawet już taka kwota była dla nich dużym problemem...A to dopiero początek...

6ml leku, czyli nie całe 5 dawek kosztuje 396zł...czyli cała kuracja ponad 8tys plus koszty wizyt i badań...Są to bardzo duże pieniądze, a mimo to ja i moi właściciele chcemy abym przeżył

Dlatego proszę WPŁAĆ TYLE ILE MOŻESZ, KAŻDA ZŁOTÓWKA SIĘ LICZY ! Na pewno Ci tego nie zapomnę :)

Chciałbym wrócić do sił i być tym samym kociakiem co kiedyś...Przede wszystkim normalnie jeść i oddychać, skakać, bawić się ze swoim kocim braciszkiem... Możesz mi pomóc :) zrób jeden dobry uczynek, bo tak niewiele może tak dużo... NIE DAJ MI UMRZEĆ, POMÓŻ !


NA ZDJĘCIU Z BRACISZKIEM BYŁEM JESZCZE ZDROWY...

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 327

 
Dane ukryte
300 zł
 
Dane ukryte
100 zł
AM
Anna Mancini
100 zł
E
Ewa ch
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
D
Dzikus
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
MR
Michalina Rostkowska
70 zł
 
Dane ukryte
70 zł
Zobacz więcej

Nikt nie założył jeszcze skarbonki do tej zrzutki lub żadna z założonych skarbonek nie zebrała środków.

Nasi użytkownicy założyli

679 727 zrzutek

i zebrali

441 262 604 zł

A ty na co dziś zbierasz?