Cud życia dla Sandusia ID: ut2hw3

Cud życia dla Sandusia ID: ut2hw3

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

20 628 zł z 10 000 zł

206%

20 628 zł

20 628 zł

z 10 000 zł

zakończona

zakończona

03.03.2020r

421

421

wspierających
206%
Wpłać na zrzutkę

Aktualności 1

  • Nareszcie nadszedł dzień, który dał nam ogrom pozytywnej energii, siły, wiary, że wszystko będzie dobrze!!!
    Kiedy zawoziliśmy Sandusia do kliniki zewnętrznej nie myśleliśmy o kosztach, najważniejszy był On i jego zdrowie, walka o życie tak naprawdę. Psa, który dał nam popalić, ancymon jeden ???? Sandy to Nasz podopieczny jak każdy inny, jak każdy zasługuje na godne życie bez bólu cierpienia czy głodu. Dlatego podjęliśmy walkę o godne życie pieseła ???? . To nami kierowało podejmując decyzje o leczeniu, ale także o zapewnieniu mu domu na ostatnie lata życia. Mega motywacja był fakt ze znaleźliśmy człowieka, który chce przyjąć pod swój dach Sandusia Mariusz z Wesołe Ranczo - jesteś wielki!!! Potem przyszło przerażenie podsumowując koszty jakie musimy ponieść , leczenie, kolejna operacja, szpital, hotelik, specjalistyczna karma, suplementy itp. Pojawił się pomysł licytacji i zrzutki, zorganizowaliśmy to po raz pierwszy - laicy kompletni ???? i tu…Nie wiemy jak to napisać bo słów odpowiednich jest za mało ….
    Dzięki WAM Sandy żyje, ma się coraz lepiej, wraca do formy, biega na spacerki, bawi się, zdrowieje, wita nas merdającym ogonem, ma opiekę 24 godziny na dobę, czeka na kolejną operację a co najważniejsze już nigdy nie będzie bezdomny, nie wróci do schroniskowego boksu. Po operacji pojedzie do Mariusza i będzie tam do końca życia.
    Każda wpłacona złotówka, każda wylicytowana rzecz, każde udostępnienie, każde wsparcie pokazało jak ogromne serca macie, ile empatii i wrażliwości jest w WAS.
    Dziękujemy za wszystko, Wasze wsparcie i uśmiech Sandusia ( czasem szyderczy, łobuziacki ???? ) daje nam kopa do dalszych działań, które bez Waszego wsparcia nie byłoby możliwe.
    Teraz już jesteśmy spokojni ze damy rade, że będzie dobrze.
    W imieniu Sandusia bardzo dziękujemy grupa Sfora ze schroniska na paluchu.
    Łapa człowieki o wielkich sercach! ❤️
    Czytaj więcej

Opis zrzutki

Sandy został porzucony w taksówce. Ktoś kto z nim wsiadł do taksówki powiedział, że zapomniał pieniędzy i że zaraz wróci. Nie wrócił… W taki oto sposób w 2015 roku Sandy trafił do Schroniska na Paluchu i tu go poznaliśmy. Początki jak i większość czasu spędzonego przez Sandyego w schronisku był trudny. Został tak skrzywdzony w swoim życiu, że Sandy zaakceptował tylko kilka osób, z którymi wychodził na spacery. Potrzebna także była praca z behawiorystką. Od samego początku Sandy miał problemy ze zdrowiem a konkretnie z okolicami pupy. W pewnym momencie jego pupa była zniekształcona i wyglądała jak kulka wielkości pomarańczy. Miał problemy z wypróżnianiem się. Po wielu badaniach okazało się, że to lewo- a następnie prawostronna przepuklina okołoodbytowa wraz z uchyłkami. Wtedy zaczęliśmy zadawać sobie pytanie, skąd to się wzięło. Od lekarzy usłyszeliśmy, że najprawdopodobniej wynika to z budowy okolic pupy, ale są też podejrzenia, że Sandy mógł być wykorzystywany seksualnie przez zoofila… Naprawdę do tej pory nie chce nam się w to wierzyć, ale stan zdrowia jak i trudność w budowaniu relacji z psem mogły to potwierdzać. Sandy miał wykonane 3 operacje, które nie przyniosły oczekiwanego skutku. Po ostatniej operacji Sandy tak cierpiał, że zdecydowaliśmy zabrać go do kliniki zewnętrznej, gdzie właśnie dochodzi do siebie pod najlepszą całodobową opieką, której bardzo potrzebuje. Niestety, potrzebna jest jeszcze jedna operacja, która naprawi wszystko i Sandy będzie mógł żyć normalnie, bez bólu z możliwością normalnego wypróżniania się. Znalazł się też cudowny, doświadczony człowiek, który zdecydował się przyjąć Sandyego po operacji pod swój dach do hoteliku. Nie możemy pozwolić, żeby 10-letni Sandy wrócił z powrotem do schroniska. Nie po tym, co przeżył włącznie z bólem spowodowanym operacjami. W związku z tym zbieramy na operację, opiekę pooperacyjną w klinice całodobowej jak i hotelik i karmę specjalistyczną. Godna emerytura bez bólu i cierpienia to wszystko, co chcemy zapewnić Sandyemu, który w pełni na to zasługuje. Bardzo prosimy o pomoc.

 

Wpłacający421

 
Dane ukryte
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
G
Gabriela Maj
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
 
Dane ukryte
300 zł
A
Agnieszka
200 zł
HS
Henryk Satasiak
200 zł
 
Dane ukryte
200 zł
 
Dane ukryte
200 zł
Zobacz więcej

Komentarze8

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

570 484 zrzutki


A ty na co dziś zbierasz?