id: vmmcv7

Na leczenie Marka Kurkiewicza

Na leczenie Marka Kurkiewicza

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
36 953 zł z 35 000 zł
105%
106 dni do końca
343 wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Aktualności7


  • Hej. Zebrałem się w sobie żeby nagrać dla Was ten krótki filmik. Musiałem najpierw się trochę przełamać, wszak to nie łatwe i przypomina troszkę makabryczny striptiz.

    Otrzymałem teraz tymczasową protezę uzębienia, żeby w spokoju mogły się goić rany po pierwszych zabiegach i niezbędnych ekstrakcjach. To dzięki Wam mogę być w tym punkcie leczenia i mieć dalszą perspektywę wyjścia z tej sytuacji i powrotu do pełnej sprawności, zwłaszcza w teatrze. Wciąż uważam, że słowo dziękuję nie ma wystarczającej pojemności do tego co właściwie chciałbym wam powiedzieć. Cieszę się bardzo, że jesteście!!!

    Ps. Dzięki WAM Udało się zebrać na moje leczenie już ponad 36 tysięcy zł!!!!

    Zrzutka trwa nadal i zbieram dalej brakującą do 54 tys. kwotę . Za każdą pomoc jestem dozgonnie wdzięczny.

    Jesteście niesamowici przyjaciele!!!

    Czytaj więcej
  • Jutro następna wizyta w klinice. Tym razem krótka i chyba bez bólu. Zmajstrują mi tymczasowe protezy na czas leczenia i gojenia się do kolejnych zabiegów. Będzie przynajmniej czym jeść. (chyba)

    Dziękuję! To Wy sprawiacie, że idę do przodu, nie poddaję się.

    Zbieram dalej. Działa grupa licytacji, wytwarzam lampy i inne przedmioty, które przy odrobinie szczęścia pomogą mi dobić do 54 tysięcy potrzebnych na całość. W dalszym ciągu działa zrzutka i można tu wpłacać środki.

    Staram się nie tracić wiary w powodzenie i ciężko pracować, ale przyda się każda pomoc i każdy najmniejszy grosz.

    Serdecznie dziękuję za Waszą pomoc! Dzięki, że jesteście!

    ps. Mój plan leczenia nadal aktualny i posuwa się do przodu!

    Marekwaeae7cea1ada0b1.jpeg

    Czytaj więcej


  • Czytaj więcej
  • Kochani! Tak wygląda w szczegółach mój plan leczenia i kosztorys tego co będzie wykonywane. (poniżej tekstu zdjęcie) Uraz którego doznałem i masywna uogólniona atrofia, a także rozległe zmiany penetrujące do nosa i podniebienia twardego , które ujawniły się po zrobieniu szczegółowych badań, powodują, że mam mieć usunięte moje uzębienie niezależnie od jego stanu wizualnego, całkowicie. Po dokładnych badaniach sytuacja jest gorsza niż przypuszczano na początku i koszt leczenia wzrósł z 35 000zł do niemal 54 000zł (na zdjęciu pełen kosztorys i plan leczenia). Mam nadzieję na tę różnicę jakoś zarobić, dozbierać. Dlatego przedłużyliśmy czas zbiórki. Chcę wierzyć, że to się uda.


    Augmentacja kości (z ang. augmentation) określana zwyczajowo nadbudową kości to zabieg stomatologiczny, który polega na wypełnieniu ubytków kości wyrostka zębodołowego. W konsekwencji wytworzenia tkanki kostnej możliwe jest zwiększenie jego wysokości i grubości. W nomenklaturze medycznej zabieg ten figuruje pod nazwą sterowanej regeneracji kości. Niestety NFZ kosztów tego zabiegu nie pokryje.

    Podobnie jak implantacji - która polegać w moim przypadku ma na wszczepieniu nie tyle pięknych "implantów", co na umieszczeniu ośmiu śrub, po to by na nich osadzić metalowe belki, które staną się wspornikiem dla zakładanej protezy.

    Te zabiegi pozwolą mi w sporym stopniu odzyskać sprawność i wrócić do pracy teatralnej.

    Wszystkie te zabiegi są rozłożone w czasie ze względu na rozległość leczenia.

    Różnicę między kwotą zbiórki a kosztem rzeczywistym muszę i chcę jakoś zdobyć samodzielnie, pracując w miarę możliwości i zbierając potrzebną kwotę w jak największym stopniu pracą własną.

    Dziękuję wszystkim tym, którzy wspierają tę zrzutkę, daje mi to nadzieję i szansę na powrót do normalnego życia.

    Z ogromną wdzięcznością

    Marek Kurkiewicz


    tcde240ed6def264.jpeg

    Czytaj więcej
  • Kochani! Jak pisałem wcześniej, dzięki Wam i waszemu wsparciu mogłem już zacząć leczenie. Za mną badania, tworzenie planów leczenia, zdjęcia i diagnozy. Ósmego marca ( w Dzień Kobiet!!!) mam kolejną wizytę tym razem zabiegową. Zaczynają się konkrety i kolejne kroki w doprowadzaniu siebie do sprawności. Obiecuję regularnie dawać znać o postępach w leczeniu. Dziękuję za każde okazane wsparcie.

    Z wdzięcznością,

    Marek Kurkiewicz

    Czytaj więcej
  • Drodzy! To niesamowite, ale udało się dotychczas uzbierać 66% kwoty. Decydując się na opcję zrzutki mieliśmy wiele obaw. Nigdy nie staliśmy po tej stronie. Jeśli zbieraliśmy, to zawsze na teatr lub potrzebujących spoza naszego grona. Tymczasem to co dzieje się wokół zrzutki na leczenie Marka przekracza nasze najśmielsze oczekiwania. Postanowiliśmy wspólnie w gronie bliskich i współpracowników Teatru 3.5 przedstawić postać Marka Kurkiewicza. To dla tych, którzy do tej pory nie mieli okazji zetknąć się z jego pracą bezpośrednio.


    Trochę o Marku :

    Marek Kurkiewicz ur. 1980r. w Gdańsku.

    Jako reżyser, aktor i muzyk działa od ponad dwudziestu lat. Początkowo w latach 1998-2000 był aktorem działającego w w Trójmieście amatorskiego Teatru Kąty Jarosława Rebelińskiego. Później w latach 2001- 2012 będąc jednym z czołowych artystów trójmiejskiego Teatru Snów grał we wszystkich spektaklach teatru Zdzisława Górskiego.

    Równolegle w latach 2004-2005 był autorem i reżyserem widowisk plenerowych w ramach „Nocnych Misteriów Nadjeziornych” odbywających się w Cekcynie (woj. kujawsko-pomorskie).

    Później w 2012 roku, przeniósł działalność artystyczną do niewielkiego Dzierzgonia w woj. pomorskim zakładając tam Teatr 3.5 gdzie tworzy i reżyseruje autorskie spektakle (m in. Małe Oczy, Święto Wody, Przeniesienia, Imaginarium, Tato-Patrz!, Międzyczas, Inżynieria Marzeń, Śnienia, Sztetl-Welt, We Dwoje, Can't escape, Ziemia jest płaska – Dzbanie, Linia po której idę - Brat). W latach 2013-2020 roku zagrał także w spektaklach: „Galop” w reż. Joanny Czajkowskiej (Sopocki Teatr Tańca), „Ostatniej Wieczerzy” w reż. Piotra Wyszomirskiego. Obecnie oprócz pracy w Teatrze 3.5, współpracuje z Teatrem Węgajty grając rolę w spektaklu „Iwona Poślubiona” wg W. Gombrowicza, a będąc uczestnikiem Innej Szkoły Teatralnej tegoż teatru, grał w przedstawieniach: „Czujność” i „Przesilenia”.

    Od 2016 współpracuje także z poznańskim Teatrem Ósmego Dnia grając w spektaklu pt. „Arka”.

    Prócz pracy teatralnej Marek Kurkiewicz jest też inicjatorem i animatorem długofalowych przedsięwzięć związanych z edukacją kulturalną i upowszechnianiem kultury takich jak m in.: Wytwórnia Kultury BO-TAK w Dzierzgoniu, „Latający Dom Kultury”, „Niezły Cyrk”, „Teatr Ludzi-Budzi”, "Sztuka w Terenie". Jego praca jako animatora skupiona jest wokół małych miejscowości i wsi, które mają utrudniony dostęp do obcowania ze światem teatru i edukacją kulturalną.


    Jako twórca i dyrektor artystyczny Teatru 3.5 jest autorem i reżyserem spektakli m in:

    „Małe Oczy” (2012), „Przeniesienia” (2012), „Ja Brat” (2013), „Imaginarium” (2013), „TatoPatrz”

    (2013), „Inżynieria Marzeń” (2014), „Międzyczas” (2014), "Śnienia" (2016), "Sztetl-Welt"

    (2016), „We dwoje” (2017), „Sztetl -Welt” op.3 (2018), „Can't Escape” (2019), „Ziemia jest Płaska – Dzbanie!” (2019)

    Jego spektakle były pokazywane zarówno w Polsce jak i poza jej granicami.



    W latach 2015 i 2016 był nominowany w plebiscycie „Osobowość Roku” Dziennika Bałtyckiego w kategorii Kultura.

    W roku 2018 za pracę na rzecz poszanowania i obrony praw człowieka nominowany do nagrody „Złotego Gołębia” ONZ

    W roku 2020 został stypendystą Marszałka Województwa Pomorskiego.


    To tylko fragment biografii Marka. Mamy nadzieję, że będzie mógł niebawem wrócić do swojej pracy aktora, reżysera i animatora kultury.


    Załoga Teatru 3.5

    Czytaj więcej
  • Kochani dzięki Waszemu wsparciu jestem już, po pierwszych wizytach, badaniach i konsultacjach. Wróciłem na chwilę do Dzierzgonia. Teraz przede mną trudny wybór wariantów leczenia, które mi zaproponowano w trójmiejskich klinikach. Leczenie muszę zacząć jak najszybciej, więc i decyzję podjąć także. Po kolejnych zdjęciach, tomografii i oględzinach specjalistów w trzech miejscach, rozmowach i planowaniu leczenia wychodzi, że proces potrwa niestety nie 6, a co najmniej 10 miesięcy... Dojdą zabiegi wypełniania ubytków kości (dosłownie dziur w nich np. jedna z nich jest przez szczękę prosto do nosa na wylot...) i leczenie tego co mi w buzi pozostało oraz usuwanie skutków tego co mnie spotkało tej feralnej epileptycznej nocy. Do tego okazało się przy okazji, że z jakiegoś powodu postępuje u mnie atrofia w miejscach w których nadal są zęby i tych mimo, że są zdrowe nie utrzymam ich zbyt długo... Tak więc wszystko się skomplikowało. Nie mniej jest nadzieja. Znalazłem klinikę, która podejmie się ratowania moich szczęk bez usuwania z nich wszystkiego co mi zostało... (propozycje większości lekarzy) . To będzie jednak bardzo długi marsz. Ulgę przynosi fakt, że już teraz z uzbieranej dotąd kwoty jestem w stanie sfinansować pierwszy etap leczenia, który zakończy się za ok. 3-6 m-cy , i odrobinę drugiego z trzech łącznie. W tym czasie będę nosić tymczasową protezę a pod nią wszystko się będzie goić. Dopiero po tym zacznie się odbudowa zniszczeń. Wyrok jest jasny. Śruby, mosty implanty lub proteza obu szczęk wsparta na łącznie ośmiu implantach łączonych metalową belką. Staram się nie tracić ducha. Dziękuję wam za okazane wsparcie! Ta zbiórka daje mi siłę. Mam nadzieję na wszystko powyżej kwoty zbiorki jak najszybciej zarobić.

    Jesteście wielcy. Jesteście wspaniali. Obym umiał się wam odpowiednio odwdzięczyć! Dziękuję.


    Marek

    Czytaj więcej

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Kochani!

Pod koniec stycznia tego roku, w wyniku nieszczęśliwego wypadku podczas snu, doznałem bardzo poważnego urazu zębów górnej szczęki i żuchwy. Z dnia na dzień utraciłem możliwość pracy w teatrze!

Stopień uszkodzeń uniemożliwia mi całkowicie pracę i normalne funkcjonowanie (mówienie czy jedzenie). Po konsultacjach medycznych okazuje się, że przywrócenie stanu optymalnego wiąże się z kilkumiesięcznym żmudnym procesem leczenia: zabiegów chirurgicznych, dentystycznych i protetycznych. Jednocześnie NFZ nie sfinansuje kosztów leczenia, które doprowadzić mogłyby do mojego pełnego powrotu do pracy w teatrze. A ja pragnę dalej pracować i tworzyć.

Moją prośbę kieruję do was do ludzi ze środowiska! Pomóżcie mi odzyskać moje podstawowe narzędzie pracy i życie. Sam nie jestem w stanie udźwignąć finansowo leczenia i szeregu zabiegów, które będą kosztować łącznie ok 35000zł.


Z góry z całego serca dziękuję za pomoc!


Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 343

T
Teatr Znak
2 000 zł
T
teo
800 zł
A
Adam B. i Marcin K. z Teatru Ósmego Dnia
800 zł
AW
Alicja Waszczyszyn
700 zł
C
ciocia Hania i ciocia Ewa
600 zł
ML
M.F.- licytacja
510 zł
 
Dane ukryte
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
JS
Jolanta Szewczun
500 zł
MW
Mikołai Wiepriew
500 zł
Zobacz więcej

Nikt nie założył jeszcze skarbonki do tej zrzutki lub żadna z założonych skarbonek nie zebrała środków.

Komentarze 21

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

704 467 zrzutek

i zebrali

473 975 289 zł

A ty na co dziś zbierasz?