id: xmc76e

Glejak IV - pomoc dla mojej Mamy!!

Glejak IV - pomoc dla mojej Mamy!!

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
23 331 zł z 145 000 zł
16%
zakończona 30.09.2020r
441 wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

Moja Historia. Proszę poświęć 5 minut i przeczytaj do końca, to dla mnie bardzo ważne. Jestem Magda i mam 27 lat, gdy mialam 11 lat moj starszy o 5 lat brat Paweł zachorowal na bialaczke, po pol roku trudnej walki zmarl w wieku niespelna 16lat chemia go wykonczyla.. straszna trauma dla tak mlodego dzieciaka jak ja, a tymbardziej dla moich rodzicow.. wtedy chyba bylam za mala zeby zrozumiec jak wielka, moj ojciec chcial sie zabic, jest slaby psychicznie, ale jakos wszyscy razem sie trzymalismy, bo w koncu jestesmy rodzina, a zycie toczy sie dalej.. rodzice ciezko pracowali zeby zapewnic mi dostatnie zycie.. zapieprzali w barze gastronomicznym po 18h dziennie, a mna sie zajmowal dziadek. Mama przez prace nabawila sie duzych problemow z kregoslupem na ktory miala 3 operacje.. ale jest silna i walczyla i dochodzila do siebie i dalej pracowala, ale stala sie kolejna tragedia zmarl dziadek na zawal serca, ktory byl dla mnie jak drugi ojciec ktory opiekowal sie mna, gdy rodzice pracowali caly sezon. Z tego tez sie w koncu jakos otrzasnelismy, ja doroslam wyjechalam na studia, do warszawy, poznalam tam swojego Męża, dwa lata pozniej urodzilam zdrowa coreczke Kinge, w tym roku w sierpniu skonczy 6lat. A dwa lata po Kindze przyszedl na swiat Oliwier. Zaraz po pierwszych urodzinach zauwazylam, ze zatrzymal sie jakby w rozwoju chodzilismy po roznych psychologach, kazali nam dac mu jeszcze czas, ale w wieku 2 lat i 3 miesiecy zdiagnozowali u niego w koncu autyzm dzieciecy, calkowite zaburzenia rozwoju w skali 3 stopniowej dostal trójkę. Chodzimy na terapie, ale postepy sa bardzo powolne, syn zaraz skonczy 4lata, nie mowi, nic nie rozumie, sa bardzo duze problemy komunikacyjne, jest dalej w pieluszce, je tylko papki i jest wrazliwy na WSZYSTKO. Jest cudowny, kochany ale tez trudny, ale staram sie, walcze o niego juz ponad 1.5roku, poswiecam sie jak moge zeby tylko bylo lepiej i lepiej i zeby ciagle byl w terapii, nie odpuszczamy. W tym roku w marcu jak wybuchla epidemia koronawirusa zamkneli odzialy terapeutyczne wiec przyjechalam do domu rodzinnego na wschodzie polski, zeby dzieciaki mogly sie wylatac na podworku i czas ten byl ciekawszy dla dzieci niz w Warszawie w bloku.. tutaj czas plynie inaczej, powoli.. i nastal we mnie jakis wewnetrzy spokoj, ale nie trwal dlugo, w polowie maja, mama zle sie poczula, tak bardzo ze zadzwonilismy po pogotowie. W szpitalu Mama miala ataki padaczki, zrobili badania, rezonas, wyszedl guz nieznanego pochodzenia, wyslali ja na biopsje do zamoscia po 2 tygodniach wynik, a raczej wyrok jak to lekarz powiedzial.. glejak IV stopnia o najwiekszej zlosliwosci. Powiedzial max 12ms zycia.. 2 tygodnie pozniej ja zooperowali. Wycieli ile sie da, ale korzenie w mozgu zostawil i tylko czekac az odrosnie.. Mama jest slaba boje sie ze chemia ja wykonczy. Skoro medycyna tradycyjna rozklada rece zaczelam szukac innych alternatywnych metod, jakis nowoczesnych technologii. Znalazlam terapie Mag Force Nano Therm ktora przyszla do Nas rok temu z zagranicy. Polega na wpuszczeniu bezposrednio w miejsce po guzie leku z czyms magnetycznym, nastepenie trzeba odbyc trzy takie nagrzewania polem magnetycznym, ktore ma zadanie podgrzac komorki rakotworcze i je osuszyc. Dziala tylko na chore, a nie też na zdrowe jak w przypadku chemii. Rokowania tą metoda juz sa duzo lepsze. Koszt tej terapii to 60tys euro. Zalozylam zbiorke, chce walczyc o Mame, o najblizsza i najwazniejsza osobe w moim zyciu, musi sie udac! Jesli by jej zabraklo obawiam sie ze moj ojciec sobie z tym nie poradzi psychicznie i ze on sobie odbierze zycie albo sie zapije na smierc. Nie chce takiej kolejnosci wydarzen. Musimy zatrzymac to fatum. Bardzo prosze Cie o pomoc dobry czlowieku, razem mozemy wiecej, nazbierajmy te pieniazki i pomozmy mojej mamie w walce z Glejakiem IV stopnia.

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 441

 
Dane ukryte
50 zł
JW
Krzysztof Barej
50 zł
 
Dane ukryte
50 zł
 
Jakub
1 zł
KK
Klaudia
25 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
10 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Mateusz
25 zł
 
Joa bar
10 zł
Zobacz więcej

Komentarze 3

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

706 288 zrzutek

i zebrali

477 113 354 zł

A ty na co dziś zbierasz?