Zbieram na terapię, leki i wizyty u lekarzy koniec za 299 dni ID: uc3h6y

Zbieram na terapię, leki i wizyty u lekarzy

Zebrano 3 397 zł
z kwoty 10 000 zł

33 %

WPŁAĆ

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

Pomóż udostępniając zrzutkę!

188
udostępnień

Potrzebuję funduszy na moje podstawowe potrzeby zdrowotne i działania, dzięki którym mogę normalnie funkcjonować na co dzień.


Hej, jestem Ola.

Mam 26 lat. Jestem plastykiem - grafikiem i marzę o tym, żeby rozwinąć skrzydła w zawodzie. Uwielbiam fantastykę i klasyczne gry RPG, w które wciągnął mnie mój brat. Już jako dziecko lubiłam pisać opowiadania, które niekoniecznie opierały się na otaczającym mnie świecie. Wolałam zdecydowanie bardziej świat fantastyki. Pasjonuję się sztuką i fotografią. Lubię śpiewać - lubię zarówno śpiew klasyczny, jak i śpiew biały. W wolnych chwilach zajmuję się zwierzętami, mam psiaka, węże oraz uwielbiane przeze mnie skakuny, dzięki którym przemogłam swój lęk do pająków. Przez blisko 6 lat miałam również szczurki, a w późniejszym okresie prowadziłam też dom tymczasowy, obecnie działam w stowarzyszeniu Rodent Club PL i pomagam w organizacji wystaw. Czasami opiekuję się też kotami moich znajomych podczas ich nieobecności i marzę o własnym sierściuchu. Lubię zdobywać nową wiedzę i być świadoma w kwestiach, które dotyczą mnie i moich podopiecznych.

Jako dziecko nie miałam większych problemów zdrowotnych na podłożu fizycznym, niemniej od kiedy pamiętam zmagałam się ze stanami lękowymi i obniżeniem nastroju przechodzącym w depresję, zawsze byłam na uboczu i trudno było mi się zintegrować z rówieśnikami, zwłaszcza w szkole.

Moje problemy ze zdrowiem wyszły w momencie, kiedy w 2012 roku trafiłam na oddział endokrynologii z podejrzeniem choroby Hashimoto, z powodu utrzymującego się obniżenia nastroju, trudności z koncentracją, nadmiernej senności. Zostałam gruntownie przebadana pod kątem endokrynologicznym, tarczyca okazała się być zdrowa, jednak podczas standardowego badania USG jamy brzusznej znaleziono torbiel 7x6 cm na lewym jajniku (podejrzenie - torbiel endometrialna). Ponadto przy badaniu krzywej cukrowej wyszła moja hiperinsulinemia. Zostałam skierowana w trybie cito na operację usunięcia torbieli.

Została przeprowadzona laparoskopia, torbiel została usunięta. Wtedy też padła diagnoza - endometrioza stopnia III wg AFS. Ponadto jest podejrzenie ogniska endometriozy na jelicie. Prawy jajnik mam uwięziony w zrostach.

Od tamtej pory stale przyjmuję leki hormonalne zawierające dienogest, które hamują rozwój ognisk endometriozy: najpierw Visanne, później Jeanine/Dorin, a w chwili obecnej wielofazowe tabletki Qlaira. Niestety nie ma tańszego zamiennika Qlairy, a mój organizm przestał tolerować tabletki jednofazowe. Nie mogę przerwać stosowania preparatów hormonalnych, bo spowoduje to rozwój choroby.

Z powodu hiperinsulinemii przyjmuję również metforminę (obecnie jest to dawka 500 mg trzy razy dziennie). Bez metforminy niestety poziom cukru potrafi mi nagle spaść po posiłku i "odpadam od pionu", co zdecydowanie utrudnia pracę.


To jednak nie wszystko.

Już od szkoły podstawowej miałam problem z migrenami. Nie pamiętam bólu, pamiętam aurę, która odbierała mi połowę pola widzenia.

W gimnazjum oprócz aury zaczęły dokuczać mi bóle migrenowe. Niestety w tamtym czasie nie trafiłam do neurologa...

Pod opiekę neurologa trafiłam dopiero dwa lata temu. Rezonans magnetyczny wykazał dwa naczyniaki umieszczone w mózgu, symetrycznie w okolicy jąder ogoniastych. Tomografia nie wykazała nic więcej.

Oprócz stosowanych na co dzień leków zaordynowanych przez neurologa (Cinnarizinum oraz Neurovit) doraźnie stosuję silne leki przeciwbólowe. Niestety nie mogę stosować sumatryptanu, który skutecznie przerywa moje ataki migrenowe, bo wchodzi w niebezpieczną interakcję z antydepresantami, które biorę. Ataki migrenowe również potrafią skutecznie wyłączyć mnie z normalnego funkcjonowania, szczególnie te silne. Środki przeciwbólowe łagodzą ból, jednak światłowstręt, nudności, splątanie i zaburzenia widzenia pozostają.


Ponadto od 2013 roku leczę się psychiatrycznie, wpierw tylko pod kątem stanów lękowych i depresji. Później jednak wahania nastroju sprawiły, że lekarz zaczął podejrzewać chorobę afektywną dwubiegunową i oprócz leków przeciwpsychotycznych oraz antydepresantów włączył do mojego leczenia stabilizator nastroju. Przeszłam też przez psychoterapię krótkoterminową, która doraźnie nieco mi pomogła, jednak problemy wróciły.

Pod koniec kwietnia 2017 zgłosiłam się do szpitala psychiatrycznego z powodu utrzymujących się natrętnych myśli samobójczych i pogłębiającej się depresji. Bałam się, że w którymś momencie będzie już za późno, że je zrealizuję. Miałam świadomość, że w takim stanie tylko tam mi pomogą i dobiorą w końcu odpowiednie leki. Na oddziale przebywałam przez ponad miesiąc, dochodząc do siebie.

Wtedy też została postawiona diagnoza - osobowość chwiejna emocjonalnie, typ borderline.

Oprócz farmakoterapii (sertralina, lamotrygina oraz doraźnie w stanach lękowych i atakach paniki alprazolam) rozpoczęłam psychoterapię w nurcie POP (psychologia zorientowana na proces). Sesje terapeutyczne są dla mnie pewnym wentylem dla emocji, które wciąż przepracowuję. Dzięki temu lepiej rozumiem samą siebie i łatwiej mi się zmierzyć ze skrajnymi, silnymi emocjami, zwłaszcza tymi negatywnymi, które zawsze są dla mnie niezmiernie trudne i często powodują wręcz fizyczny ból. Próbuję również radzić sobie ze stresem, który bardzo często jest czynnikiem wywołującym u mnie ataki migrenowe. Do tej pory udało mi się uporać ze świadomą autoagresją, która była wywoływana właśnie przez nieumiejętność uzewnętrznienia negatywnych emocji wywoływanych przez trudne dla mnie przeżycia.


Dlaczego zbieram?

Bardzo chcę mieć możliwość dalszego uczestniczenia w terapii, bo głównie dzięki niej wyjdę "na prostą" jeśli chodzi o stan psychiczny.

Pozostałe kwestie to koszta leków, które biorę codziennie a także doraźnie, a dzięki którym jestem w stanie funkcjonować względnie normalnie i się rozwijać - bo mój stan fizyczny przekłada się również na moją percepcję i procesy uczenia się.

Dochodzą również koszty wizyt lekarskich, bo niestety do dobrych specjalistów na NFZ kolejki są bardzo długie.

Niestety straciłam dotychczasowe wsparcie finansowe mojego leczenia ze strony rodziny, a samodzielnie nie jestem w stanie dźwignąć kosztów utrzymania mojego zdrowia w jako takiej kondycji. Bardzo chcę stać się całkowicie samodzielna i niezależna, jednak zanim będę w stanie znaleźć pracę, która pozwoli mi zaspokoić wszystkie potrzeby finansowe, włączając w to leczenie, mieszkanie, wyżywienie, minie zapewne trochę czasu.

Kwota zrzutki to jest szacowany roczny koszt mojego leczenia.

Mam nadzieję, że wspólnie uda się nam ją uzbierać.


Dziękuję! :)

Organizator nie dodał jeszcze żadnych aktualności

Aby dodać komentarz lub

Użytkownik anonimowy

Użytkownik anonimowy

Wyleczyć duszę - to jest wyzwanie. Przesyłam ciepłe myśli.

AK
50 zł

Aleksandra Kozioł

Może na ten moment to niewiele, ale na pewno wrócę tu, kiedy tylko dochody mi na to pozwolą ;)

K-
50 zł

Krzysztof - Kaw

Trzymaj się, Fae!

Użytkownik anonimowy
50 zł

Użytkownik anonimowy

Pozdrowienia z Reddit!

Użytkownik anonimowy
50 zł

Użytkownik anonimowy

powodzenia!

Użytkownik anonimowy
25 zł

Użytkownik anonimowy

Dasz rade dziewczyno

Użytkownik anonimowy
10 zł

Użytkownik anonimowy

Zdrówka życzę

Użytkownik anonimowy
2 zł

Użytkownik anonimowy

Powodzenia!

KS
50 zł

Krzysztof Sauć

GL in life!

C
5 zł

canone

pozdro od czatu golema

B
25 zł

BartoszKoni

MP
50 zł

michał pawłowski

sry że tylko tyle

Aleksandra Lubińska

dzięki, ziomuś. To i tak dużo.

Dane ukryte
500 zł
Dane ukryte
Dane ukryte
100 zł
Dane ukryte
JG
99 zł
Jacek Garbiec
Dane ukryte
60 zł
Dane ukryte
Dane ukryte
50 zł
Dane ukryte
Dane ukryte
50 zł
Dane ukryte
Dane ukryte
50 zł
Dane ukryte
BK
50 zł
Bolesław Klimaszewski
Dane ukryte
50 zł
Dane ukryte
Dane ukryte
50 zł
Dane ukryte
AK
50 zł
Aleksandra Kozioł
Dane ukryte
50 zł
Dane ukryte
DW
50 zł
Dawid Wojna
K-
50 zł
Krzysztof - Kaw
MP
50 zł
michał pawłowski
MU
50 zł
Maciej Ubas
KS
50 zł
Krzysztof Sauć
R
50 zł
Redditor
30 zł
Hirayu
Dane ukryte
25 zł
Dane ukryte
R
25 zł
r/Polska
Dane ukryte
25 zł
Dane ukryte
Małgorzata Jawor
25 zł
Małgorzata Jawor
Dane ukryte
25 zł
Dane ukryte
JS
25 zł
Jakub Socha
K
25 zł
Karia
Dane ukryte
25 zł
Dane ukryte
B
25 zł
BartoszKoni
Dane ukryte
25 zł
Dane ukryte
AD
25 zł
Aleksandra Dziarska
PK
25 zł
Piotr Kozłowski
Dane ukryte
25 zł
Dane ukryte
Dane ukryte
20 zł
Dane ukryte
PP
20 zł
Piotr Piotr
MM
20 zł
Mateusz Mikon
PS
20 zł
Patryk Siwula
Dane ukryte
15 zł
Dane ukryte
Arleta Muszyńska
15 zł
Arleta Muszyńska
Dane ukryte
15 zł
Dane ukryte
Dane ukryte
10 zł
Dane ukryte
Dane ukryte
10 zł
Dane ukryte
Dane ukryte
10 zł
Dane ukryte
AO
10 zł
Augustyn Olejniczak
MG
10 zł
Marta Grochowska
KG
5 zł
Kamil Gałuszka
Dane ukryte
5 zł
Dane ukryte
C
5 zł
canone
Dane ukryte
5 zł
Dane ukryte
Dane ukryte
2 zł
Dane ukryte
Dane ukryte
2 zł
Dane ukryte
MD
ukryta
Michał Dziewoński
Dane ukryte
ukryta
Dane ukryte
Dane ukryte
ukryta
Dane ukryte
PO
ukryta
Piotr Ostrowski
Dane ukryte
ukryta
Dane ukryte
Dane ukryte
ukryta
Dane ukryte
MK
ukryta
Marta Kurkiewicz
Dane ukryte
ukryta
Dane ukryte
Dane ukryte
ukryta
Dane ukryte
Dane ukryte
ukryta
Dane ukryte

Pierwsza wpłata

Najwyższa wpłata

Nasi użytkownicy założyli

181 356 zrzutek

Pomóż zebrać 10 000 zł dokonując wpłaty przez płatności on-line lub przelewem tradycyjnym.

Pomóż udostępniając zrzutkę!

188
udostępnień

Zorganizuj własną zrzutkę na dowolny cel:

Google Play
App Store

Zrzutka.pl używa plików cookies niezbędnych do działania strony, a także takich służących do analizy ruchu oraz pozwalających nam na optymalizację działania serwisu. Używamy także cookies niezbędnych do skutecznego marketingu usług własnych. Czytaj więcej: polityka prywatności.

Uwaga - zmianie uległa nasza polityka prywatności.