id: mvgm4b

Pomóżmy ocalić ich przyszłość. Mieszkanie dla Marty i Synka

Pomóżmy ocalić ich przyszłość. Mieszkanie dla Marty i Synka

 
Janina Skóra

Description

Pomóżmy Marcie i Stasiowi odzyskać bezpieczeństwo i szansę na życie ❗️❗️❗️

Drodzy Państwo, są historie, które trudno opowiedzieć bez łez. Historie, w których człowiek z całych sił próbuje walczyć, choć życie raz po raz odbiera mu wszystko, na czym budował swoją przyszłość 💔

Historia Marty jest właśnie jedną z nich Marta jest samotną mamą wychowującą Stasia i opiekującą się ciężko chorą 71 letnią mamą w leczeniu paliatywnym 💔

Jeszcze kilka lat temu prowadziła własną działalność – ukochaną kwiaciarnię. Pracowała, utrzymywała rodzinę i pomagała innym. Nie przypuszczała, że w krótkim czasie straci niemal wszystko  Pandemia doprowadziła do upadku jej firmy. Straciła dom, samochód i cały dorobek życia, na który pracowała przez lata.Została sama z kilkuletnim synkiem, który już wtedy wymagał częstego leczenia i pobytów w szpitalach. Mimo bólu i strachu nie poddała się. Złożyła wniosek o upadłość konsumencką w sądzie w Krakowie, wynajęła mieszkanie, ciężko pracowała i każdego dnia walczyła o zapewnienie dziecku normalnego życia.

Wydawało się, że najgorsze już za nią.

Wtedy wydarzyło się coś, co na zawsze zmieniło życie tej rodziny.

Niepozorny uraz nogi podczas górskiej wycieczki doprowadził do ciężkiego zakażenia, róży.

Rozpoczęła się dramatyczna walka o życie. Lekarze walczyli o życie Marty, a później o uratowanie jej nogi. 9 miesięcy nieprzerwalnie na antybiotykach całkowicie zniszczyło jej wątrobę. Tygodnie spędzone w szpitalach, nieustanny ból, kolejne zabiegi, ogromne ilości leków i niepewność, czy doczeka następnego dnia.

*** Jeżeli chcą Państwo zapoznać się bliżej z tą dramatyczną walką oto link:

https://zrzutka.pl/marta

- jest to zrzutka CHARYTATYWNA, POPARTA SZEROKĄ DOKUMENTACJĄ MEDYCZNĄ I ZWERYFIKOWANA❗️❗️❗️

Dziś, po ponad trzech latach walki, pojawiła się nadzieja. Nowe leczenie przynosi pierwsze efekty💪 💪💪Marta nie poddaje się. Jest na redukcji, która pozwoli nie tyle w przeszczepie wątroby , do którego została wstępnie zakwalifikowana, co być może ustrzeże ją przed jego koniecznością. Każdego dnia w bólu i z zaciśnietymi zębami walczy o zdrowie, o przyszłość swojego syna i o możliwość normalnego życia.

Mimo m.in. anemii, marskości i niewydolnej wątroby, przewlekłych krwawień, niewydolności żylnej, endometriozy, niedoczynności tarczycy, insulinooporności oraz silnej depresji i zaburzeń lękowych Marta walczy. (Wszystkie powyższe choroby potwierdzone i zweryfikowane na ww zbiórce.)

Niestety obok walki o zdrowie toczy się jeszcze jedna walka — o dach nad głową. Marta wraz z synem oraz ciężko chorą mamą, która obecnie przechodzi leczenie paliatywne z powodu nowotworu, mieszka w wynajmowanym lokalu.

Koszt jego utrzymania pochłania ogromną część środków, które powinny być przeznaczane na leczenie, rehabilitację i codzienne potrzeby rodziny.

Każdy miesiąc to dramatyczne wybory. Zapłacić czynsz czy wykupić leki? Opłacić rehabilitację czy zabezpieczyć kolejne rachunki? Zrobić krok w stronę zdrowia czy ratować bieżące bezpieczeństwo rodziny? Tak nie da się żyć przez lata a Marta już zdaję się być u kresu sił...💔😰

Mieszkają w wynajmowanym lokalu, którego właścicielka jako jedyna okazała wielkie serce, wynajmując lokum Marcie. Mimo, że Marta wciąż poszukiwała tańszej alternatywy nikt inny w jej miasteczku – Jordanów i okolice – nie chciał i nadal nie chce wynająć mieszkania chorej niepracującej matce z chorym 10 latkiem na pokładzie i 71 letnią mamą umierającą na raka 😰😓😰Koszt utrzymania pochłania ogromną część środków ze zrzutki, które nie tyle powinny co muszą być przeznaczane na leczenie, rehabilitację i codzienne potrzeby tej nieludzko pokiereszowanej przez życie rodziny❗️

NIE MOŻNA W NIESKOŃCZONOŚĆ ZBIERAĆ W INTERNECIE NA CZYNSZ ZA WYNAJĘTE MIESZKANIE❗️❗️❗️

Od Burmistrza dowiedziała się, że w najbliższym czasie ( 5 – 10 lat!!!) nie ma szans na mieszkanie socjalne, w którego sprawie interweniował nawet śp. Łukasz Litewka , niczego nie wskórawszy. 

Marta często nie wykupywała leków by móc opłacić czynsz 💔

Marta nie marzy o luksusach. Nie prosi o rzeczy ponad miarę. Marzy jedynie o miejscu, którego nikt jej nie odbierze, z którego nikt ich nie wyrzuci. O mieszkaniu, w którym jej syn będzie mógł zasypiać bez lęku przed kolejną przeprowadzką. O miejscu, w którym będzie mogła skupić się na leczeniu, zamiast każdego miesiąca zastanawiać się, czy wystarczy pieniędzy na kolejny czynsz.Staś ma tutaj szkołę, przyjaciół i swoje całe dziecięce życie. Tutaj znajdują się lekarze, rehabilitanci i ludzie, którzy pomagają rodzinie przetrwać najtrudniejsze chwile. Dlatego prosimy o pomoc. Chcemy wspólnie stworzyć tej rodzinie bezpieczną przystań. Miejsce, w którym po latach walki, bólu i nieustannego strachu będą mogli wreszcie poczuć stabilność.

Cel zbiórki – 570 000 zł

Zakup mieszkania - 425 000 zł

Remont i dostosowanie lokalu do potrzeb rodziny – 45 000 zł

Koszty formalne, podatki i opłaty – 50 000 zł

Sprzęt AGD, łóżka, szafki, przeprowadzka – 50 000 zł

Każda wpłata jest cegiełką budującą bezpieczeństwo Marty, Stasia i ich rodziny. Po latach utraty zdrowia, majątku, poczucia bezpieczeństwa i godności prosimy o pomoc w odzyskaniu choć jednej rzeczy — własnego miejsca na ziemi i tak cennego poczucia bezpieczeństwa...


Z całego serca dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każdą osobę, która zechce stać się częścią tej historii.


WSZYSTKIE ŚRODKI ZOSTANĄ PRZEKAZANE WYŁĄCZNIE NA REALIZACJE CELU ZBIÓRKI

-poparte rachunkami – fakturami i aktem notarialnym po jej zakończeniu ❗️❗️❗️Tak by każda wspierająca osoba miała 100% pewność, że pieniążki przezeń wpłacone na zbiórkę zostały wydane zgodnie z jej założeniem* do zbiórki dołączam UMOWĘ REZERWACYJNĄ zakupu mieszkania, które udało się w tym celu zarezerwować na 60 dni – wpłacając niemałą kwotę 10 tyś (zebraną na szybko, wsród najblizszych przyjaciół Rodziny) W tym rejonie cudem jest znalezienie mieszkania, a nam udało się je znaleźć stosunkowo blisko szkoły i świata Stasia. Dzielnego chłopca, który przeszedł wystarczająco wiele by stracić swój dziecięcy świat zmieniając do tego wszystkiego szkołę i całe środowisko. NADMIENIMY TUTAJ , że była 1 tańsza alternatywa i dwie droższe w samym sercu miasta , lub nieopodal - jednak właściciele dowiedziawszy się, że zakup, jeżeli się odbędzie , to że zbiórki - odmówili współpracy nie chcąc podpisywać umowy rezerwacyjnej z "Żebrakami". 😓😓😓😓💔💔💔💔


KwvFp7Jy9AtomJDp.jpg

m6QKu6I8D87p4fgJ.jpg

* Umowa jest na Panią Janinę - mamę Marty, która w dniu zakupu mieszkania przepisze je odrazu na Stasia - Marta jest po przeprowadzonej Upadłości Konsumenckiej jeszcze w 5 letniej opiece Syndyka..oznacza to tyle, że gdyby wykupila mieszkanie na siebie Syndyk by je przejął do masy upadłościowej. A walka jest głównie o bezpieczeństwo i swoje miejsce na świecie Stasia i Marty. I godne ostatnie miesiące Pani Jasi... Jak sama mówi- odchodziła by z tego świata spokojna o los swojej córki i ukochanego wnuka 💔


*** BRAK ZDJĘĆ CHŁOPCA (których obecność zapewne w znacznym stopniu wpłynęła by na zainteresowanie zbiórką i chęć pomocy) , ZAMAZANE DANE O LOZALIZAZCJI mieszkania i danych sprzedającego są WYNIKIEM Ogromnego , NIEWYOBRAŻALNEGO HEJTU z którym rodzina zmaga się od 3 lat...

Bn1MivM9BaAVjJgt.jpg

KIY5xk6DjO70uWif.png

zeznMpYqsj7dZvvW.jpgBQLWhJQX4rGjGxSN.jpg



WyBie4LM4Qk7wdc2.jpg

BmUkf49PedQfQBm0.jpg


PRACE MARTY Z JEJ KWIACIARNI PRZED BANKTUCTWEM 👇👇👇

Ycln6WExbYH6PxgZ.jpg

mAWbIHnix5NhiUmo.jpg

FzBBFe6nHAqPRYLH.jpg


6ejRRotmejOCQb6k.jpg

fTYx1xLrIROWwaEq.jpg

Pandemia zabrała jej pasję, prace i stabilizację doprowadzając do bankructwa...

Choroba zabrała o wiele więcej...


Ludzie tracą dach nad głową podczas powodzi...pożaru... 😔 wówczas solidarnie wspieramy i pomagamy 💪


Tym razem prosimy o pomoc Marcie 🙏

Osobie na którą od kilku lat spadło tyle , że aż zdaje się być to nieprawdopodobnym 😰

Pomóżmy jej i jej synkowi odnaleźć poczucie bezpieczeństwa. Swoje miejsce na ziemi. Swój "kawałek podłogi"... 🙏🙏🙏







Comments 6

 
2500 characters
  •  
    Anonymous user

    Proszę walczyć, będzie dobrze. Może Damian Żurawski pomoże, udostępni zbiórkę.

    PLN 100
  •  
    Anonymous user

    Uda się!

    PLN 100
  •  
    Anonymous user

    Powodzenia, mam nadzieję, że się uda, pozdrawiam serdecznie 🙂.

    PLN 1,000
  •  
    Anonymous user

    Trzymam kciuki za powodzenie, Pani Marta i Jej Synek po prostu MUSZĄ otrzymać to mieszkanie!!!

    PLN 50
  •  
    Anonymous user

    Powodzenia! Trzymam kciuki, żeby się udało z tym mieszkaniem.

    PLN 500
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using