Aktualności3

  • PILNE ❗️ PILNE ❗️ PILNE ❗️

    Pomoc jest bardzo, bardzo potrzebna❗️❗️❗️ Można by było rzec, że własnie teraz jak nigdy wczesniej... 🙏🙏🙏

    Trzeba pilnie zamknąć zbiorke i zabezpieczyć Martę na kolejne dwa miesiace terapii.. Która przyniosła niebywały sukces. Ceny zastrzyków, wlewek, leków są astronomiczne. Marta już planuje powrót do pracy, do swoich ukochanych kwiatów. Już chce zacząć "żyć" nie "wegetować" A to najlepszy dowód na to, że wraca jej zdrowie nie tylko na podstawie jej wyników badań ale tego jak się czuje.

    Jednak lekarz powiedział, że musi kontynuować terapię jeszcze kilka miesięcy. Bez Państwa pomocy to się nie uda...😓😭😱😥

    Jesteśmy tak blisko wygranej walki o życie , walki heroicznej i niesamowicie ciężkiej.

    Dziś mimo niespełna 80 tyś na zbiórce Marta nie ma za co wykupić leków na październik.

    Bardzo Was Prosimy o jeszcze troszkę wsparcia - teraz kiedy wiadomo, że leczenie i niebywały trud, walka Marty naprawdę przynosi nie tyle nadzieję, co realne szanse na wyleczenie... Na życie...


    Zobaczcie sami post Marty z Fb. Ile w nim nadzieji , pokory, wdzięcznosci i ciepła... ❤️👇👇👇


    Kochani ❤️

    Jest naprawdę dobrze...

    Ale cicho, żeby nie zapeszyć... 🫣🤫

    Wprawdzie muszą mnie jeszcze trochę „podreperować” na oddziale w SU w Krakowie, ale...

    TERAPIA PRZYNOSI NIEWIARYGODNE EFEKTY❗️


    Dziś zapytano mnie, czy na podstawie mojej osoby i wyników można napisać pracę o moim przypadku.

    – No jasne!

    Jeśli ma to kiedyś pomóc innym — jak najbardziej!

    Tytuł już właściwie mam:

    „Ciekawy przypadek Marty W.” 😂

    Albo:

    „Od dwóch lat miała nie żyć... Ale że jest złośliwa, postanowiła zrobić niektórym na złość i jednak żyje.” 🫣😉🤘


    A tak całkiem poważnie...


    Cieszę się. Bardzo.

    To jeszcze nie koniec. Wiem o tym doskonale.

    Ale próby wątrobowe? Kosmos! 100% do góry!

    Genialnie! ❤️


    Hematologicznie i immunologicznie jak zwykle trochę „lipa”, ale tutaj w szpitalu już mnie podciągną. 😉

    I wiecie co?


    Nie wiem, jak mam Wam wszystkim podziękować?

    Przyjaciołom?

    Znajomym?

    Wszystkim, którzy są?

    A szczególnie zaś Panu Mariuszowi – Mariusz Szczygieł – i ludziom z Pana podwórka ❤️?

    Jak mam Wam podziękować za to, że dzięki Wam mogłam rozpocząć leczenie... i je kontynuować?

    Za to, że dostałam

    czas?

    nadzieję?

    możliwość walki?


    I bardzo wierzę, że nie zostawicie mnie teraz samej.

    Bo potrzebuję jeszcze trochę czasu...

    Jeszcze trochę pomocy...

    Jeszcze trochę... ❤️

    👇👇👇

    https://zrzutka.pl/marta

    👇👇👇

    Potrzebuję jeszcze tego zielonego paska, żeby spokojnie trwać w leczeniu i walce o życie.

    Bo ta walka nadal trwa.

    Jeszcze się nie skończyła. 🙂


    Kiedyś pytałam Was, Kochani,

    na ile wycenilibyście swoje życie?


    Dziś pytam inaczej:

    Jak podziękować za życie?

    Jak podziękować za możliwość walki?

    Za każdą złotówkę, którą mogę przeznaczyć na leki, terapię i rehabilitację i życie?

    Za każde dobre słowo?

    Za serdeczność?

    Za obecność?

    Za życie...?

    Napisać po prostu:

    „Dziękuję”?

    Tylko tyle?

    Aż tyle...


    DZIĘKUJĘ. ❤️❤️❤️

    Za wszystko.


    Bądźcie zdrowi. 💪❤️

    zDHK9xyoepSj3UZd.jpg


Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Marta jest wrakiem człowieka 😰


Jeszcze trzy lata temu była pełną energii mamą, pracowała, pomagała innym i samotnie wychowywała syna

FyWYfO0K8O6SAPTu.jpg


Dziś walczy o każdy kolejny dzień...

jH7kJv4EqY0kvGB0.jpgo2vrotkWTWtd1F7x.jpg

W grudniu 2022 roku po pozornie niegroźnym urazie doszło do ciężkiego zakażenia. Marta trafiła do szpitala w stanie zagrożenia życia. Lekarze walczyli nie tylko o jej życie, ale także o uratowanie nogi przed amputacją. Kolejne miesiące to niewyobrażalny ból, antybiotyki, opatrunki i rehabilitacja

yHNrnajOFgGAoEZN.jpgGdy wydawało się, że najgorsze jest za nią, pojawiły się kolejne problemy zdrowotne. Uszkodzona wątroba w stadium marskości, niewydolność nerek, limfadenopatia, niewydolność żylna, anemia, małopłytkowość, endometrioza, przewlekłe stany zapalne, depresja i zaburzenia lękowe.

Przez wiele miesięcy podejrzewano nawet nowotwór.

N9ZvmisUVefp3Mwa.jpgDziś Marta każdego dnia zmaga się z ogromnym osłabieniem, krwotokami, bólem i skutkami wielu ciężkich chorób.

Jest samotną mamą 9-letniego Stasia.

KLRyibrL9AJpFEXh.jpghc947UUulc5eGjtY.jpgJej jedynym źródłem utrzymania pozostaje zbiórka oraz pomoc ludzi o wielkich sercach.

Obecnie jest w trakcie leczenia specjalistycznego oraz redukcji.

Została wstępnie zakwalifikowana do przeszczepu wątroby po osiągnięciu odpowiednich parametrów zdrowotnych.

T6WrUw9sSIcCYqQT.jpg

Nadal wymaga kosztownej diagnostyki, leków, rechabilotacji, opatrunkow, dojazdów do szpitali oraz codziennego wsparcia w utrzymaniu siebie i syna.


lN3lzwIlRkGbVs8p.jpg

QlcsX4Bw880prjei.jpg

Prosimy o pomoc dla Marty.

Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo dają im szansę na bezpieczniejsze jutro.

Dziękujemy z całego serca za okazane wsparcie. ❤️


Dzięki ogromnej pomocy Pana MARIUSZA SZCZYGIEŁ - znanego, cudownego Dziennikarza , który pomógł nagłośnić sytuację Marty - udało się zamknąć poprzednią zbiórkę w kilka dni... Dzięki czemu - Marta mogła spłacić większość zaległości , które narastały od lat 3. Niestety walka trwa nadal - a zbiórka jest jedynym dochodem naszej Marty.

*** link do artykułu Pana Mariusza - https://www.facebook.com/share/p/17gmjWwfTz/


lbB2ZNGMwtWhecGk.jpg

Komentarze 12

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez