Ostatnie 10 lat to czas wielkich wyzwań zrealizowanych na rowerach bez wspomagania elektrycznego !
Z tych najważniejszych wymienię: 300 km non stop, oficjalna rejestracja REKORDU POLSKI, czy wielka wyprawa "Trajką dookoła Polski". Wszystkie osiągnięcia i trasy pokonane bez wspomagania poznacie na stronie: trajkaonthetrip.pl.
Bez wspomagania to nie znaczy bez pomocy wielu osób, które wiele razy pomagały wdrapać się na większe podjazdy, pokonać piaszczyste odcinki czy przejechać błotniste ścieżki. I za tę pomoc serdecznie DZIĘKUJĘ !!!!
Wiązało się to z tym, że musiałem zawsze znaleźć kogoś kto będzie mi chciał towarzyszyć, co przy dłuższych (wielodniowych) wyzwaniach było coraz trudniejsze.....
Dlatego postanowiłem (wraz z 50tymi urodzinami) zamienić WYZWANIA na DOZNANIA i stać się jeszcze bardziej niezależnym.
Poza tym jeśli przesiądę się na elektryczną bestię, to będę mógł częściej dołączać do wycieczek rowerowych. Do tej pory zawsze krępowałem się, ponieważ gdy dołączałem do jakiejś grupy, to ta musiała jechać wolniej lub pomagać mi pokonać trudniejsze odcinki......
Zdaje sobie sprawę, że to koniec moich wyzwań (bo na elektryku przejechać 300 km to pestka), ale za to będę mógł wjeżdżać tam gdzie do tej pory samodzielna jazda była niemożliwa.
Wielokrotnie pomogliście mi spełnić marzenia, i wiem, że teraz też pomożecie.....
! DZIĘKUJĘ !