id: 26nphs

Jasiu i walka o jego życie !!!

Jasiu i walka o jego życie !!!

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
257 397 zł 
z 500 000 zł
51%
5 dni do końca
2917 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

Spójrzcie na te śliczne oczka i piękny uśmiech…To jest Jaś.

Jasiu Wróblewski urodził się 19.07.2021 r., był pogodnym, dobrze rozwijającym się dzieckiem. Uwielbiał bawić się ze swoim starszym rodzeństwem. Aż nadszedł ten dzień 29.11.2021 r. w którym wszystko runęło. Jasiu nagle dostał zawału serduszka. Trafił na OIOM w ostatnim momencie i właśnie wtedy zaczęła się walka o życie.

Rodzicom Jasia świat zawalił się po raz drugi. Jednego synka Franusia już stracili 2.5 roku temu, teraz już wiadomo że dopadła go ta sama choroba genetyczna i dokładnie w tym samym wieku co Jasia.

Diagnoza zwaliła z nóg wszystkich nas- cytopatia mitochondrialna za którą odpowiada gen BOLA3.

Pewnie większość z Was tego nie zrozumiało, w olbrzymim skrócie wygląda to tak: Jasiu cierpi na bardzo rzadką i ciężką postać choroby mitochondrialnej (MMDS2). W komórkach jego ciała nie działają prawidłowo mitochondria, które odpowiadają za dostarczanie energii. Komórki Jasia nie mają siły pracować, najczęściej przy tej chorobie uszkodzony zostaje układ nerwowy i mięśniowy. Może występować również zanik nerwu wzrokowego, wyniki obrazowania mózgu są bardzo zmienne i obejmują nieprawidłowości istoty białej. To choroba charakteryzująca się encefalopatią padaczkową, hipotonią, zaburzeniami ruchu, kardiomopatią oraz kwasicą mleczanową.

Jest to pierwszy przypadek w Polsce… Jasiu skończył 5 miesięcy, wizualnie wygląda dobrze, uśmiecha się, próbuje gaworzyć, zaczął już nawiązywać kontakt wzrokowy, ale mimo to nie ma tyle siły co przedtem. Choroba niszczy go od środka, jest wiotki, nie trzyma już sam główki, bardzo szybko się męczy.

Lekarze mówią że Jasiu to nasz mały cud. Bo to cud że żyje, nikt nie dawał mu szans… A udało się go ustabilizować. Jednak mimo to leczony jest tylko objawowo, bo nie ma na tą chorobę po prostu lekarstwa. Za granicą prowadzone są badania, eksperymenty… Trzeba walczyć !!

Rodzice Jasia szukają pomocy wszędzie zarówno w Polsce i Zagranicą. Jednak koszty wszystkich konsultacji zarówno polskich jak i zagranicznych oraz tłumaczy przysięgłych są ogromne ! Do tego na pewno dojdą rehabilitacje.

 

Bardzo prosimy o pomoc i wsparcie. Wspomóżcie rodziców Jasia w tej ogromnej walce o życie dziecka, bo to nadzieja umiera ostatnia… Jeszcze nadejdzie taki dzień że Jasiu zagra w piłkę ze starszym bratem a kochana siostrzyczka nadal będzie mogła mu śpiewać do ucha...





Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 2917

MM
Monika Monika
70 zł
KP
Kamil Paszkowski
50 zł
GS
Grażyna Szewczyk - chleb
50 zł
 
Dane ukryte
20 zł
AJ
50 zł
KB
Licytacja Obraz dzieci
50 zł
PS
Piotr Sadłowski
20 zł
IK
Marlena Lemiesz Sowa
150 zł
AM
Agnieszka Mazur Licytacja Warkocze
310 zł
KB
Licytacja kubek
50 zł
Zobacz więcej

Komentarze 190

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

853 981 zrzutek

i zebrali

741 120 220 zł

A ty na co dziś zbierasz?