Opis zrzutki
Opis zrzutki
Zbiórka ma na celu umożliwienie darczyńcom indywidualnym cykliczne wspieranie naszej działalności na rzecz dzieci z edukacji domowej - nawet niewielkie kwoty wpływające regularnie zwiększają nam poczucie bezpieczeństwa i pozwalają spać spokojniej (a jak się wysypiamy, mamy więcej zapału do pracy :) Możesz wesprzeć nas także jednorazowo – dowolną kwotą. Wpłacasz kiedy możesz, spontanicznie, a my śpimy spokojnie chwilę dłużej (nawet jeśli akurat nie ma zmiany czasu).
Wspieraj nas i obserwuj jak sobie radzimy: https://www.facebook.com/dlaedukacjidomowej
Kim jesteśmy i co robimy?
Stowarzyszenie dla edukacji domowej wyrosło z kooperatywy rodzicielskiej zrzeszającej kilka rodzin realizujących obowiązek szkolny w trybie tzw. edukacji domowej. Dzieci są zapisane do szkoły, w której zdają całoroczne egzaminy z każdego przedmiotu, ale do niej nie chodzą. Obowiązki związane z realizacją podstawy programowej przejmują w całości rodzice. Mogą zajmować się tym sami lub skorzystać z pomocy: nasza kooperatywa była taką formą wzajemnej pomocy rodzicielskiej. Założyliśmy stowarzyszenie, ponieważ posiadanie osobowości prawnej wiele ułatwia (można na przykład kogoś zatrudnić, wynająć lokal, napisać projekt).
Od czterech lat prowadzimy takie miejsce dla dzieciaków z edukacji domowej, które jest trochę świetlicą, trochę drugim domem, a przede wszystkim bezpieczną przestrzenią dla tych, którzy nie radzili sobie w zwykłej szkole i dla tych, którzy nigdy do niej nie poszli, bo wiadomo było, że sobie nie poradzą. A także dla tych, którzy radzili sobie świetnie, ale zbyt wielkim kosztem. I dla tych, dla których rodzice chcieli czegoś elastycznego, dopasowanego do ich potrzeb i możliwości, czegoś pośredniego pomiędzy codziennym chodzeniem do szkoły a codziennym zostawaniem w domu.
Dzieciaki są mądre, bystre, wrażliwe, w sprzyjającym środowisku odnoszą sukcesy, rozkwitają, odkrywają siebie. W naszej przestrzeni, która jest przede wszystkim ich przestrzenią, osadzają się w bezpieczeństwie, nawiązują relacje, uczą się życia i podążają za marzeniami. Jest to grupa wymagająca szczególnego wsparcia, ponieważ po nich "nie widać" wyzwań rozwojowych, różnych trudności, specjalnych potrzeb edukacyjnych. Mimo najlepszych chęci, spełnianie typowych oczekiwań i mierzenie się z typowymi wymaganiami społecznymi czy szkolnymi zazwyczaj przekracza ich możliwości adaptacyjne i poważnie narusza ich dobrostan.
Otaczając opieką tę szczególną grupę dzieci i młodzieży działamy jako społeczność - jesteśmy małym plemieniem, na które składają się dzieci i ich rodziny, wolontariusze oraz specjaliści opiekujący się dziećmi - pedagodzy, terapeuci, nauczyciele.
W edukacji domowej nie ma rejonizacji, wybór szkoły zależy od wielu czynników, spośród których przede wszystkim liczy się jakim doświadczeniem dla dziecka okażą się egzaminy. Im lepsze to doświadczenie będzie, tym chętniej dziecko będzie się uczyło, dlatego dobra szkoła to skarb. Nasze dzieci są zapisane do szkół w całej Polsce, dlatego to my organizujemy dla nich codzienne zajęcia w Toruniu, gdzie mieszkają: integracyjne, edukacyjne i terapeutyczne, z których część jest opłacana przez szkoły z subwencji oświatowej w ramach kształcenia specjalnego.
Dobrze zorganizowane wsparcie dla dzieci z wyzwaniami rozwojowymi i/lub specjalnymi potrzebami edukacyjnymi kosztuje - przede wszystkim dlatego, że jakość kosztuje, szczególnie w długofalowej perspektywie i w tak delikatnej materii jak przygotowanie młodych ludzi do dobrego życia. Kosztuje też dopasowywanie tempa do dzieci. Pracujemy nietypowo, bez presji czasu (bardzo istotne jest tworzenie sprzyjającego środowiska i jego modyfikacje dopasowane do aktualnych potrzeb uczestników), bazując na bezpiecznej przestrzeni i podejściu relacyjnym, zatrudniamy nie jednego na 30 dzieci, ale min. 2 opiekunów na 5 dzieci, co jest absolutną podstawą, gdy wspiera się różnorodną wiekowo grupę dzieci z przeróżnymi wyzwaniami. Dodatkowe wsparcie (np. w nauce) często wymaga pracy 1:1. Kosztuje też komfort pracy opiekunów, który przekłada się wprost na ich efektywność, jak również zdolność do pozostawania w trybie responsywnym i bieżącego regulowania emocji dzieci. Ważne jest dla nas, żeby opiekunowie będący osobami neuroróżnorodnymi mieli zapewnione warunki pracy dostosowane do swoich potrzeb i możliwości, np. tak projektujemy zajęcia, żeby unikać sytuacji przeciążających sensorycznie zarówno dzieci jak i towarzyszących im na co dzień dorosłych, bo oni stanowią serce naszej społeczności.
Dlaczego poszukujemy regularnie wspierających nas darczyńców? Przede wszystkim dlatego, że jesteśmy bardzo zmęczeni mierzeniem się z niepewnością wynikającą z zawirowań wokół finansowanie edukacji domowej. Współpracujące z nami szkoły również. W ciągu ostatnich czterech lat kilka razy traciliśmy źródło finansowania zajęć gdy szkoły rezygnowały z tej formy wspierania uczniów wskutek zaleceń pokontrolnych kuratoriów czy gmin. Przenosiliśmy dzieci do innych szkół, zmienialiśmy lokale na łatwiejsze w utrzymaniu, robiliśmy przerwy, szukaliśmy rozwiązań w pożyczkach i dotacjach.
Wiele osiągnęliśmy: otrzymaliśmy status Przedsiębiorstwa Społecznego, otworzyliśmy Mobilny serwis rowerowy naprawiamyrowery.pl oraz Niepubliczną Poradnię Psychologiczno-Pedagogiczną "Diagnoza i wsparcie". Usługi powoli się rozkręcają, jednak nadal nie są w stanie „unieść” miesiąca czy dwóch przerwy w finansowaniu ze strony szkół, a każdy nieprzewidziany wydatek to duże zmartwienie.
Staliśmy się mistrzami strategii i przewidywania, jednak ostatnio rzeczywistość znowu nas rozłożyła na łopatki: zgłaszając wszystkie zajęcia na początku września (w pierwszych 5 dniach) zakładaliśmy, że podobnie jak w poprzednich latach umowy zostaną podpisane max. do 15 dnia miesiąca a nasze wydatki chociaż częściowo zrefundowane. Niestety, okazało się, że ponad 70 % zaplanowanego przychodu przepadło, umowy zostały podpisane dopiero w październiku, bez możliwości refundacji za wrzesień. Nic nie możemy z tym zrobić, tak po prostu mogło się stać, chociaż naprawdę nic nie wskazywało na taki rozwój wypadków. Gdybyśmy wiedzieli wcześniej, może moglibyśmy coś zmienić, jednak wysłanie dzieci i opiekunów „na zieloną trawkę” na miesiąc też nie byłoby możliwe, bo dziećmi nie miałby się kto zająć, a opiekunowie nie znaleźliby z doskoku innej możliwości zarobienia pieniędzy. Po raz kolejny jesteśmy „w plecy” sporo kasy i szczerze mówiąc ręce opadają, bo wciąż nasz budżet jest „na styk” z tendencją do niedopinania się, mimo, że jesteśmy naprawdę kreatywni w zabezpieczeniu się i mamy czarny pas w gospodarności.
W tej sytuacji zwracamy się do Ciebie: deklarując regularną wpłatę już od 5 zł miesięcznie pomożesz nam odzyskać stabilność i odłożyć coś na „czarną godzinę”, żeby móc działać spokojnie i w razie kolejnego kryzysu mieć czas na przeorganizowanie się. Co moglibyśmy zaoferować darczyńcom od siebie? Jeszcze nad tym pracujemy. Na pewno dla tych osób, które zostaną z nami przez ten rok, zapewniając nam bezpieczeństwo swoimi wpłatami, będziemy mieć vouchery na nasze usługi online (np. konsultacja z pedagogiem) albo stacjonarne (np. serwis roweru po zimie). Plus oczywiście ogromną wdzięczność całej naszej społeczności, bo pomagając przykładasz się do czegoś niezwykle ważnego i sensownego, co bez Ciebie się nie uda. Dziękujemy z całego serca za każdą zadeklarowaną wpłatę!