id: 2cexzz

Pomagamy Rudej Wadi z Omanu. We are helping Ruda Wadi dog from Oman.

Pomagamy Rudej Wadi z Omanu. We are helping Ruda Wadi dog from Oman.

Opis zrzutki

[FOR ENGLISH, PLEASE GO BELOW]


W dniach od 8 do 18 marca 2025r przebywałem służbowo w Omanie na półwyspie arabskim, gdzie na placu budowy miałem okazję poznać rodzinę bezpańskich psów Wadi. Jednym z piesków była suczka którą nazwaliśmy „Ruda”. Cztero miesięczne wychudzone stworzenie, ze sparaliżowanymi tylnymi łapami, pełne pcheł i kleszczy, nie ważące nawet 3kg.


Ruda od pierwszego dnia mojego pobytu w Omanie, codziennie przez kilka godzin patrzyła się na mnie podczas pracy. Dla miłośnika zwierząt, posiadacza trzech psów i gromady innych zwierzaków, codzienna wymiana spojrzeń z tym zabiedzonym młodym pieskiem była bardzo dużym obciążeniem i spowodowała, że nie mogłem pozostać obojętny i rozpocząłem próbę znalezienia w Omanie organizacji lub ludzi którzy mogliby udzielić Rudej pomocy. 


Sytuacja psów a Omanie jest bardzo trudna. Uwarunkowania tak społeczne jak i środowiskowe powodują, że psy są pozostawione same sobie, bez jakiejkolwiek pomocy systemowej. Realia wyglądają tak, że większość młodych psów zdycha w krótkim czasie z powodu głodu, chorób i pasożytów. Często dochodzi również do aktów kanibalizmu. Jest to o tyle smutne, że psy Wadi są psami z natury łagodnymi, bardzo inteligentnymi i o pięknej harcie budowie ciała. Nie chciał bym zbudować w waszych głowach złego obrazu Omanu, jest to piękny kraj, pełen wspaniałych i życzliwych ludzi, w którym osobiście bardzo dobrze się czuję i chciałbym do niego wracać regularnie. Jednak dla psów jest po prostu bardzo trudnym miejscem do życia. 


Rudą do kliniki weterynaryjnej zabrała Sudeshna, która pomaga psom w Omanie z potrzeby serca. Oddała psom dużą części siebie a jej działalność zdecydowanie zasługuje na wsparcie w każdej możliwej formie. Nie mam żadnych wątpliwości, że Ruda nie mogła trafić pod lepszą opiekę. Weterynarze w klinice ze względu na stan pieska, naciskali na jego uśpienie. Wspólnie z Sudeshną, podjęliśmy decyzję, żeby dać Rudej szanse. Nie byłą to decyzja łatwa, wyrwaliśmy psa z jego środowiska i zabraliśmy od matki z którą Ruda była mocno związana. Uznaliśmy, że pozwolenie na jej uśpienie, bez dania jej szansy na walkę, nie będzie odpowiednim działaniem. 


Ruda najprawdopodobniej jest sparaliżowana od urodzenia. Była jednym z dziewięciu psów w miocie i aktualnie jest jedynym z miotu, żywym psem. W trakcie mojego pobytu, pozostałe pieski zdechły, najprawdopodobniej z powodu parwowirozy, która nie ominęła także Rudej. Prawdopodobnie przez swój paraliż i ograniczone możliwości poruszania się, zaraziła się wirusem póżniej niż inne młode psy i to dało szansę na jej uratowanie. Ruda spędziła w klinice ok 5 dni walcząc z objawami parwowirusa i udało jej się tę walkę wygrać. Pokazała, że jej wola życia jest znacznie silniejsza niż przypuszczali weterynarze. Jej sytuacja jest nadal trudna, ale drogi odwrotu nie ma. Musimy ją wesprzeć. 


Co dalej czeka Rudą? Największym problemem jest przepuklina pęcherza moczowego, która wymaga leczenia operacyjnego. Weterynarze z kliniki podjęli pierwsze deklaracje, że podejmą się tego zadania, ale musimy zaczekać do momentu kiedy Ruda nabierze wagi i ogólnej siły. Po zoperowaniu, będziemy mogli zorganizować dla pieska wózek inwalidzki (kółka) i przygotować ją do podróży do Polski. W sierpniu, jedna z osób pracujących w klinice, leci do Gdańska i zabierze Rudą ze sobą. Sudeshna ma duże doświadczenie z wysyłaniem psów Wadi do europy i zajmie się wszystkimi niezbędnymi formalnościami. Ostatecznym celem jest znalezienie dla Rudej domu w Polsce, gdzie będzie mogła czerpać z życia pełnymi pazurami. 


Celem zbiórki, jest zabezpieczenie środków na leczenie Rudej i wszelkie koszty jakie mogą pojawić się po drodze. Jeżeli pojawi się taka możliwość, może uda się złapać i wysterylizować jej psią mamę. Na ten moment środki na utrzymanie Rudej są zabezpieczone, ale chciałbym, żeby Sudeshna i inni wolontariusze zajmujący się Rudą nie musieli się martwić tym, czy w którymś momencie nie zabraknie im środków na finansowanie jej leczenia. Jeżeli pozostaną wolne środki po zbiórce, to zostaną przeznaczone w całości na pomoc innym psom w Omanie. Bardzo proszę o wsparcie zbiórki dowolną kwotą. Dajmy Rudej szansę szczęśliwego życia w kraju nad Wisłą.


W wszelkich postępach będę informował na bieżąco.


I was on a business trip in Oman in the Arabian Peninsula from the 8th to the 18th of March 2025. At a construction site, I met a family of stray Wadi dogs. One of them, a female we called "Ruda," was a four-month-old emaciated pup with paralysed hind legs. She was infested with fleas and ticks, and weighed less than 3 kg.


From the first day of my stay in Oman, Ruda would watch me for several hours each day while I worked. As an animal lover who owns three dogs and various other pets, exchanging glances daily with this neglected young pup weighed heavily on me. This prompted me to start looking for an organisation or individuals in Oman who could help Ruda out.


The situation for dogs in Oman is very difficult. Both social and environmental conditions mean that dogs are left to fend for themselves, without any systemic help. The reality is that most young dogs die quickly from hunger, disease, and parasites. Acts of cannibalism also occur frequently. It's particularly sad because Wadi dogs are naturally gentle and very intelligent, with a beautiful, hound-like build. I wouldn't want to give you the wrong impression of Oman; it is a beautiful country, full of wonderful and kind people, where I personally feel at home and would like to return regularly. However, for dogs, it is simply a very difficult place to live.


Ruda was taken to the veterinary clinic by Sudeshna, who helps dogs in Oman out of a heartfelt need. She has sacrificed much to help these dogs, and her efforts certainly deserve support in every possible way. Without a shadow of a doubt, Ruda could not have ended up under better care. Given the puppy's state, the veterinarians at the clinic recommended euthanasia. Together with Sudeshna, we decided to give Ruda a chance. It wasn't an easy decision; we removed the dog from its environment and separated her from her mother, with whom Ruda had a strong bond. We felt that allowing her to be euthanized without giving her a chance to fight was not the right action to take.


Ruda has most likely been paralysed since birth. She was one of nine dogs in the litter and is currently the only one from the litter still alive. During my stay, the other puppies died, most likely from parvovirus, which also affected Ruda. Likely because of her paralysis and limited mobility, she contracted the virus later than the other young dogs, which gave her a chance to be saved. Ruda was in the clinic for approximately five days, battling parvovirus symptoms, and she successfully recovered. She proved that her will to live was much stronger than the veterinarians had anticipated. Her situation remains difficult, but there is no turning back. We must support her.


What lies ahead for Ruda? The biggest issue is a bladder hernia, which requires surgical treatment. The veterinarians at the clinic have initially stated that they will take on this task, but we must wait until Ruda gains weight and overall strength. After the surgery, we will be able to arrange a wheelchair for the dog and prepare her for the journey to Poland. In August, one of the people working at the clinic is flying to Gdańsk and will take Ruda with them. Sudeshna has extensive experience in sending Wadi dogs to Europe and will handle all the necessary formalities. The ultimate goal is to find a forever home for Ruda in Poland, where she can live life to the fullest.


The aim of the fundraiser is to secure funds for Ruda's treatment and any costs that may arise along the way. If the opportunity arises, we might be able to catch and spay her mother as well. At the moment, the funds for Ruda's immediate care are secured, but I wouldn't want Sudeshna and the other volunteers looking after Ruda to worry about whether they might run out of money to finance her treatment at some point. If there are any funds left over after the fundraiser, they will be entirely allocated to helping other dogs in Oman. Please consider supporting the fundraiser with any amount you can. Let's give Ruda a chance for a happy life in the Land of Vistula.


I will keep you updated on any progress.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Download apps
Pobierz aplikację mobilną Zrzutka.pl i zbieraj na swój cel gdziekolwiek jesteś!
Pobierz aplikację mobilną Zrzutka.pl i zbieraj na swój cel gdziekolwiek jesteś!

Skarbonki

Jeszcze nikt nie założył skarbonki na tej zrzutce. Twoja może być pierwsza!

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!