Na leczenie ,specjalna diete suplementy,liczne konsultacje specjalistow,zakup lekow ID: 2f97wv

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

12 235 zł z 20 000 zł

61%

12 235 zł

z 20 000 zł

55 dni

do końca

210

wspierających
61%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Niestety po raz 2 musze Was poprosic o pomoc ,tym razem osobiscie.Dlugo nad tym myslalam bijąc się z myslami ,ale w tym wypadku nalezy honor schować w kieszeń.Zaczne od poczatku .Jestem szczesliwą mamą 3 dzieci w wieku 5,7 i 12 lat ktore jeszcze bardzo mnie potrzebują a ja ich.W kwietniu tamtego roku uslyszalam diagnoze nieoperacyjny nowotwor zlosliwy szyjki macicy stopnia wg.FIGO III b z naciekiem na wezły chlonne oraz rak gruczołowy .Lekarze dawali mi bardzo małe szanse ,przeszlam cieżkie ,agresywne leczenie w Dolnoslaskim Centrum Onkologii we Wroclawiu 8tyg. poza domem z dala od dzieci ,ale dzieki Wam moglam sie z nimi widziec 2 razy w tygodniu co dalo mi potezną siłę do walki którą wygrałam.Po leczeniu i zdziwieniu lekarzy okazało się,ze guzy się znacznie zmniejszyły a wezły chłonne są czysciutkie .Po 2 miesiącach od zakonczonego leczenia wróciłam szczęsliwie do pracy i pracuję do teraz .Niestety od 3 miesięcy zaczęły się okropne bóle brzucha ,wizyty u onkologów,prywatne badania ,pobyty w szpitalach...Leki na morfinie nie działają.Onkolog zdecydował sie, dać mi skierowanie na laparoskopie i stomie :(Od 24.04 leżę w szpitalu decyzja zapadła inna chcą wdrożyć kosztowne leczenie, ale zaoszczedzić mi kolejnych cierpień choć nie są do końca pewni czy zda to egzamin .Jesli nie ,czeka mnie zywienie pozajelitowe przez tkz. cewnik .Niestety to leczenie ktore mi zaproponowali nie jest na moją kieszeń ale zarazem jedynym wyjsciem jesli chcę dalej zyć normalnie ,funkcjonować i pracować jak dotychczas .Leki ktore bedę stosować w domu nie są refundowane ,ponieważ mozna z nich kożystać tylko w placówkach zamknietych.I nie jest to tez takie proste zeby formalnie je mi udostepnic .Do tego dochodzą specjalne suplementy diety ,nutridrinki ,nutramil,impacty,dieta bezglutenowa ,bezmleczna,z ograniczeniem tłuszczy ,leki,cotygodniowe kontrole w onkologicznej poradni zywieniowej .Chcę spróbować terapii tlenowej która regeneruje jelita po naswietlaniach.Bóle są na tyle duże ,że nie pozwalają normalnie funkcjonować brałam tramal 100 w kroplach,plastry transtec 35mg w tej chwili biorę targin 20+10 i wspomagam sie nospą forte ale są dni ,że i to nie pomaga.Mam nadzieję że zakup pasty cbd pomoże i będę mogła normalnie funkcjonować i cieszyć się życiem. W tej chwili waze nieco ponad 43kg i muszę tą wagę utrzymać choć nie jest to takie proste bo białko z organizmu spada zamiast utrzymać się na tym samym poziomie. Nie prosze o duze wplaty ,wierzę że złotówka do złotowki i się uzbiera . Jesli ktos chcialby wglad do dokumetow jak najbardziej moge przeslac po wyjsciu ZE szpitala.Z calego serca wszystkim bardzo dziekuję ,wiem że dobro powraca . Wybaczcie za chaotycznosc tekstu ale ciężko myśli pozbierać.Mam 3 małych jeszcze dzieci i dobija mnie to ,że nie mam dla nich sił pójść na spacer ,wycieczkę, bawić się ,choć są bardzo wyrozumiałe dla mnie pod tym względem. DZIEKUJE RAZ JESZCZE ZA POMOC W IMIENIU MOIM I MOJEJ RODZINY .

Aktualności5

  • Kochani z całego serca Wam bardzo dziękuję za każde udostępnienie za każdą nawet tą najdrobniejsza wpłatę za to że jesteście ze mną i wspieracie mnie na każdym kroku.Jestescie niesamowici wspaniali o szlachetnych ciepłych serduszkach które niosą chęć pomagania innym to jest piękne. Bardzo ale to bardzo Wam za wszystko dziękuję w imieniu moim i mojej rodziny za każdą pomoc i mam nadzieje ze to dobro powróci do Was ze zdwojoną siłą. Dzięki Wam mogę być zdrowa mogę widzieć jak moje dzieci rosną uśmiechają się czy rozrabiaja nie ma nic cenniejszego na świecie niż życie!I każdą minuta spędzona z rodziną jest bezcenna nie chce tego stracić. Kochani bardzo dziękuję raz jeszcze mogę tak dziękować do rana ale słowa nie są w stanie wyrazić mojej wdzięczności.

  • Tomograf zrobiony wynik na wtorek maksymalnie .Jutro 2 wizyty u chirurga pojutrze urolog .Jednemu chirurgowi została przesłana dokumentacja medyczna zobaczymy co mi powiedzą,zaproponują. Komora hyperbaryczna na dzień dzisiejszy odpada ????jelito może pęknąć w czasie zabiegu bo są wydete ale jeśli zlikwiduje się tą barierę jak najbardziej będzie można wrócić do tematu ????
    Wczoraj na wizycie u Pani doktor przedstawiłam całą dokumentację ale trzeba czekać na wynik tomografu żeby można było myśleć co dalej ,powiedziała także że jeśli wynik wyjdzie niepewny będzie trzeba zrobić dodatkowo rezonans .Potwierdziła także,że podróże dalsze mogą nasilic dolegliwości .
    I ogólnie nie jest dobrze bo choroba postępuje ale nie wiadomo co ze mną zrobić A ja muszę działać bo nie mogę sobie spokojnie czekać aż coś złego się wydarzy ????trzymajcie kciuki za wyniki tomografu żeby nie wyszły aż tak zle.
    Udostępniajcie kochani zbiórkę gdzie się da jest uzbierane 5340zl (to była stara zbiórka uaktualniona na której zebrało się 4670zl i zostały one wypłacone na początku czerwca na nutridrinki lekarzy wyjazdy) Pieniądze będą bardzo potrzebne na lekarzy konsultacje rehabilitację,leczenie ,bioenergoterapeuty jak się nie da nic zrobić będę szukać każdego rozwiązania. A jeśli się okaże że nie zdążę wydać zebranych środków żeby się ratować które zostana to mój mąż zostanie sam z 3 dzieci i będzie w ciężkiej sytuacji materialnej bo ze względu na mój stan nie może pracować więc też im pomoże na początku żeby jakoś przeżyć A ja będę mieć spokojną głowę przynajmniej na końcu mojej drogi .Ale to tylko czarny scenariusz w który nie wierzę i nie chce wierzyć ,Ale teraz gdy wszystko ze mną niepewne wole dmuchać na zimne.Bede walczyć do samego końca i oczywiście nie poddam się! wierzę w to że będę żyć i cieszyć się jeszcze życiem. Jestem skorpionem A te znaki nigdy się nie poddają i zawsze dążą do celu (Ja mam jeden CHCE -ŻYĆ-)I NAPEWNO BEDĘ!!!WIEM że czekają mnie bardzo ciężkie dńi przepełnione okropnym bólem,brakiem sił i głową pełną strachu ale moje dzieci są dla mnie najważniejsze dla nich musze to wszystko przetrwać i wygrać tą walkę!

  • Doszedł bardzo duży obrzęk nogi i okropny bol na który morfina niestety nie daje rady ciężko jest mi wejść po schodach i przejść 100m nie jestem w stanie sama wyjść do sklepu bo nie dojdęJadac do lekarza mąż musi mnie podwiesc pod same drzwi. Na usg wyszedł kolejny naciek zapalny na miednicy ,naczynia limfatyczne są uszkodzone i zwluknienia które powodują obrzęk i okropny bol.Stan zapalny organizmu jest wysoki bo crp wynosi 104 do tego próby wątrobowe są okropnie podwyższone bo przy normie 40 ja mam 436.Lekarze nie potrafią mi pomóc nawet na stan zapalny organizmu antybiotyku nie dostałam. Mówią,że jest to nieuleczalne i nie da się z tym nic zrobić jedynie w czym pomogli to załatwili mi hospicjum domowe .Muszę się jakoś ratować,nie mogę stać w miejscu i czekać aż umrę to jeszcze nie ten czas ,za dużo rzeczy mam jeszcze do zrobienia ,spraw niedokończonych 3 dzieci Które mnie bardzo potrzebują. Komora hyperbaryczna może dużo pomoc ona rozpuszcza zrosty i zwluknienia,podnosi odporność. Miałam przed operacją załatwione 60 zabiegów we Wrocławiu niestety nie zdążyłam teraz nie jestem w stanie codziennie dojeżdżać bo nie dam rady tak samo jak wynająć tam pokój bo nawet zakupów sobie nie zrobię ani nie dojdę na przystanek .W Jeleniej Górze otworzyli Komorę więc jest blisko ale koszta ogromne bo 140zl za jeden zabieg A ja potrzebuje ich 60.Do tego masaże limfatyczne które muszą być robione codziennie przez 4 tygodnie przerwa i na nowo żeby dało efekty koszt jednego to ok 50zl .Znajoma poleciła mi dr Szube z Wrocławia który zajmuje się układem limfatycznym ale to też wiąże się z kosztami ,nie wiem może pomóc bioenergoterapeuty ,będę próbować wszystkiego ,żeby tylkobzyc i podnieść jakość życia bez bólu. Proszę Was o pomoc ,najdrobniejsza wpłata przybliży mnie ku celu A może uda mi się przedłużyć jeszcze życie i będę mogła się nim cieszyć jak kiedyś. Wiem,że dobro do Was powróci i z całego serca dziękuję każdemu z osobna za to że od 1,5 roku jesteście ze mną w tej walce i wspieracie mnie na każdym kroku ,trzymacie kciuki ,modlicie się za mnie i wspomagacie finansowo bez Was nie dalabym rady na same leki ,lekarzy ,badania wyjazdy wydaje majatek ????a moj maz nie moze pojsc do pracy bo ja nie poradze sobie z 3 dzieci i potrzebuje opiekuna.Jesli nie możecie dorzucić maleńkiej cegiełki proszę choć o udostępnienie zbiórki. Z góry bardzo Wam dziękuję!!!Chce walczyć do samego końca,nie poddam się!

  • Zobacz więcej

Wpłacający210

AB
Anna Babicz
ukryta
 
Dane ukryte
200 zł
J
Janka i Przemo
200 zł
 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
25 zł
A
Ania
100 zł
R
Robert
50 zł
A
Anna
ukryta
 
Dane ukryte
100 zł
M
Magda
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze14

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

394 631 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?