id: 2g8s6y

szczenięta zabrane z "hodowli" proszą o pomoc by mogły dożyć szansy na nowe życie

szczenięta zabrane z "hodowli" proszą o pomoc by mogły dożyć szansy na nowe życie

1 280 zł 
z 10 000 zł
12%
zakończona 14.10.2020r
29 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

Z akt sprawy SWD- XXXX/2020

Wykaz rzeczy oddanych na przechowanie: 13 szczeniąt w typie maltańczyka. Siedem z tych rzeczy to suczki a 6 to samce około 10 tygodniowe...

Tak polskie prawo nazywa szczenięta zabrane z "hodowli" i powierzone nam do opieki na czas toczącego się śledztwa...

"Hodowla" istniejąca od wielu lat...ogłoszenia sprzedaży "rasowych" maltańczyków, yorków, shih tzu... Finalizacja sprzedaży szczeniąt na parkingach, skwerach, ulicach...Książeczki szczepień wypełnione bez pieczątki weterynarza...W przeciągu tygodnia od sprzedaży większość szczeniąt umiera, inne walczą o życie... parwowiroza... lamblie, nicienie, glisty... Kilka postępowań sądowych umorzonych... "Hodowla" prosperuje coraz lepiej i na coraz większą skalę... Kupujących wciąż przybywa...Przeprowadzono kilka kontroli w miejscu hodowli... nie ma szczeniąt... nie ma psów dorosłych... a interes cały czas kwitnie...

Jesteśmy bezsilni...bo właściwe instytucje umarzają kolejne postępowania mimo,że wpływają nowe zgłoszenia...

"Hodowca" czuje się bezkarny... Umawia kolejną transakcję sprzedaży...Trafia na niezadowolonego klienta... sprzedawca nie jest skory do uwzględnienia reklamacji i jako "argumentu" używa broni, z której strzela do samochodu klienta...

Do działań wkracza Policja a my zabezpieczamy dwa szczeniaki w typie maltańczyka. Szybka wizyta u weterynarza bo jeden z psiaków jest w złej kondycji...wymiotuje i ma biegunkę...Badania potwierdzają liczną obecność pasożytów. Maluch nie je i nie pije.Zaczyna się walka o jego życie...a w międzyczasie odbywa się wizja lokalna w miejscu hodowli...

Zastajemy tam 11 szczeniąt w typie maltańczyka, zamknięte w małych klatkach...zapewne świeży towar do sprzedaży w najbliższe dni. W pomieszczeniu liczne medykamenty wyłącznie do użytku przez weterynarzy i farmaceutów. Funkcjonariusze Policji prowadza swoje czynności a my nalegamy byśmy mogli wreszcie zabrać maleństwa.Procedury trwają kilka godzin, musimy opuścić teren posesji. Czekamy wciąż gotowi aby otrzymać pozwolenie...

Wreszcie wieczorem Policja wydaje nam psiaczki na podstawie decyzji Prokuratury zgodnie z art.228 §1 k.p.k jako powierzenie rzeczy na przechowanie, które są dowodem w śledztwie.

Przewozimy maluchy do weterynarza gdzie przechodzą wstępną diagnostykę. Część ma biegunkę, wszystkie są silnie zarobaczone. Dziesięć jest brudnych i śmierdzących, jeden wykąpany (pewnie jako pierwszy miał pójść do sprzedaży). Aplikujemy leki i dokonujemy określenia i oznaczenia płci. W najbliższym czasie testy na parwowirozę.Przewozimy maluchy w bezpieczne miejsce gdzie przejdą kwarantannę a ich stan ich zdrowia będzie monitorowany 24 h na dobę, szczególnie pod kątem parwowirozy.

W opiece nad maleństwami pomocną dłoń podała nam zaprzyjaźniona fundacja.

Co czeka te maleństwa jako dowód w rozpoczętym śledztwie? Jako dowód rzeczowy nie mogą pójść do domów tymczasowych a tym bardziej do adopcji. Będą czekać pod naszą opieką na zakończenie śledztwa, a potem rozprawy sądowe.

Zrobimy wszystko a nawet więcej by dowód rzeczowy nie wrócił do "hodowcy".

Teraz musimy skupić się na leczeniu maluszków, odpowiednim ich odżywianiu, pielęgnowaniu i czekaniu czy ujawni się parwowiroza, tak charakterystyczna dla tego typu hodowli i tak bardzo groźna dla ich życia. Czy wszystkie 13 dowodów rzeczowych przeżyje?

Czy doczekają zakończenia całego postępowania? Kiedy przestaną być dowodem rzeczowym? Jak długo będzie to trwało... rok, dwa..., trzy...

Te 13 dowodów rzeczowych potrzebuje Waszej pomocy by przetrwać, by przeżyć i doczekać szansy na nowe i należne im godne życie...Bardzo prosimy wspomóżcie nas finansowo bo nie jesteśmy w stanie bez Was tego udźwignąć...

Z ostatniej chwili:

Dziś Prokuratura postawiła zarzuty podwójnego usiłowania zabójstwa i zarzut oszustwa w związku ze sprzedażą rasowych psów. Wobec "hodowcy" zastosowano trzymiesięczny areszt tymczasowy.





Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 29

M
Marlena
200 zł
AK
Aneta
200 zł
 
Dane ukryte
100 zł
K
Katarzyna
100 zł
GM
Małgorzata M
50 zł
 
Dane ukryte
50 zł
MS
Milena Sierschuła
50 zł
 
Dane ukryte
50 zł
MG
Marta Grzesiak
50 zł
 
Dane ukryte
50 zł
Zobacz więcej

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

754 514 zrzutek

i zebrali

545 969 935 zł

A ty na co dziś zbierasz?