id: 2gjzgu

Bez nóg, ale nie bez radości - na lepsze życie dla pana Stasia!

Bez nóg, ale nie bez radości - na lepsze życie dla pana Stasia!

Nasi użytkownicy założyli 1 145 531 zrzutek i zebrali 1 192 439 234 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Opis zrzutki

Hej, ten przemiły Pan powyżej to mój Tata. Ma na imię Stanisław, choć woli Staszek lub Stasio. A ja jestem Natasza - Taszka - córka Staszka - i przychodzę z prośbą o pomoc, której ja sama nie mogę zapewnić, a na którą całym sercem zasługuje.


Tata to cudowny, uśmiechnięty człowiek, który mimo swoich chorób i trudności nie stracił pogody ducha, a wręcz przeciwnie - nauczył się doceniać każdy dzień, który ma i dzielić się tym z innymi. Chciałabym, by mógł jak najpełniej, najszczęśliwiej, bez bólu i bez zmartwień doświadczać pełni życia i dlatego właśnie tutaj jestem. To w końcu wciąż zaledwie 62-letni człowiek, który może czerpać garściami z radości istnienia. 


Pozwolę sobie na wprowadzenie i opis tego, z czym zmaga się mój Tata. Najważniejszym problemem jest oczywiście brak kończyn dolnych, które utracił w wyniku amputacji. Winna tego była miażdżyca tętnic. Przeszedł on także dwa zawały, obecnie ma stenty w sercu, które umożliwiają jego funkcjonowanie. Ponadto, choruje on na nadciśnienie tętnicze oraz cukrzycę typu drugiego (w trakcie insulinoterapii), a także przeszedł zabieg obustronnej sympatektomii lędźwiowej. 


W 2007 roku amputowano mu lewe podudzie. W 2012 roku nastąpiło wyłuszczenie stawu biodrowego prawego, w grudniu 2017 - pomostowanie końcowego odcinka lewej tętnicy biodrowej zewnętrznej do podziału lewej tętnicy udowej wspólnej, a także PTA lewej osi biodrowej z implantacją stentu na balonie do LCIA.


W październiku 2018 - rewizja w lewej pachwinie, trombektomia lewej tętnicy biodrowej zewnętrznej oraz tętnicy udowej wspólnej i głębokiej z wszyciem łaty sztucznej, a rok później - w październiku 2019 - amputacja uda lewego. 


Pomimo tego, Tata nie poddał się i ja także nie zamierzam poddać się w szukaniu dla niego wsparcia. Chciałabym pomóc mu podnieść jakość życia na każdym możliwym polu - zarówno w kwestii leczenia, jak i rehabilitacji, fizjoterapii, zakupu wózka elektrycznego oraz ogólnego wsparcia w bezpiecznym i spokojnym życiu. 


Będę niezwykle wdzięczna, jeśli mi w tym pomożecie. Tak jak mój Tata, który swoim uśmiechem i wsparciem stara się nieść pomoc każdemu, komu tylko może. 


(Zrzutka znajduje pod kontem mojego przyjaciela ze względu na moje problemy bankowe, jest prowadzona za zgodą oraz aprobatą pana Stanisława, a wszelkie środki zostaną przekazane mu bezpośrednio). 

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 580

preloader