Opis zrzutki
Są historie, które trudno opowiedzieć, bo żadne słowa nie są w stanie oddać tego, ile cierpienia może przeżyć jeden człowiek.
Historia Iwony jest właśnie jedną z nich.
Dziś ma 31 lat i za kilka tygodni zostanie mamą. To powinien być najpiękniejszy czas w jej życiu. Zamiast spokojnie przygotowywać się na narodziny dziecka, każdego dnia walczy o to, aby mogła je wychowywać przy sobie.
Poznałam Iwonę kilka miesięcy temu. Trafiła do Domu Pomocy Społecznej po dramatycznych wydarzeniach, które niemal odebrały jej życie. Mimo wszystkiego, co przeszła, każdego dnia widzę w niej ogromną wolę walki i miłość do dziecka, które nosi pod sercem.
Dlatego postanowiłam poprosić o pomoc.
Jeszcze kilka lat temu inspirowała tysiące osób
Iwona przez wiele lat zmagała się z otyłością. Dzięki ogromnej determinacji schudła aż 75 kilogramów. Jej historia była inspiracją dla wielu ludzi. Prowadziła stronę „Dwa Oblicza Zaburzeń Odżywiania – Schudłam 75 kg”, występowała w ogólnopolskich gazetach i w programie telewizyjnym „Schudnij jak ja”. Pokazywała, że cierpliwością, pracą i wiarą w siebie można zmienić swoje życie.
Niestety los napisał dla niej zupełnie inny scenariusz.
Po śmierci mamy wszystko się zawaliło.
W 2022 roku zmarła mama Iwony, jej największe wsparcie, przyjaciółka i jedyna naprawdę bliska osoba. Po tej stracie Iwona zapadła na ciężką depresję. Trafiała do szpitali psychiatrycznych, zmagała się z anoreksją, później bulimią i całkowicie straciła grunt pod nogami.
Kiedy próbowała odbudować swoje życie, poznała mężczyznę, który miał być dla niej oparciem. Stał się sprawcą jej największego dramatu. Przemoc, uzależnienie i nieustanny strach. To, co miało być związkiem, szybko zamieniło się w piekło.
Codzienna przemoc psychiczna i fizyczna, wyzwiska, poniżanie, kontrolowanie, groźby, narkotyki, długi, interwencje policji i kolejne pobyty w szpitalach. Były momenty, kiedy Iwona nie widziała już sensu życia. Kiedy dowiedziała się, że jest w ciąży, miała nadzieję, że wszystko się zmieni. Niestety przemoc trwała nadal.
W końcu uciekła z domu dosłownie w ubraniach, które miała na sobie. Została bez mieszkania, bez pieniędzy i bez żadnego miejsca, do którego mogłaby wrócić.
Dziś walczy już nie tylko o siebie...
Obecnie Iwona przebywa w Domu Pomocy Społecznej. Jest bezpieczna, jednak DPS nie jest miejscem, w którym będzie mogła rozpocząć nowe życie z nowo narodzonym dzieckiem. Aby mogła samodzielnie wychowywać swoje maleństwo, potrzebuje własnego, bezpiecznego miejsca do życia.
Czasu jest bardzo niewiele.
Dlatego chcemy działać już teraz.
Na co przeznaczymy środki?
Naszym celem jest zakup niewielkiego domku modułowego, który stanie się pierwszym prawdziwym domem dla Iwony i jej dziecka.
Zebrane środki zostaną przeznaczone na:
-zakup i przygotowanie domku modułowego do zamieszkania,
-podstawowe wyposażenie domu, niezbędne wyposażenie dla noworodka,
-zakup leków i środków potrzebnych Iwonie w ciąży oraz po porodzie,
-stworzenie bezpiecznych warunków, aby mogła rozpocząć nowe życie jako mama.
Dlaczego zbiórkę organizuję ja?
Mam na imię Beata.
Jestem osobą, która od miesięcy wspiera Iwonę i towarzyszy jej w codziennej walce o odzyskanie życia. Znam jej historię od środka i wiem, ile kosztowało ją dojście do miejsca, w którym jest dzisiaj.
Ze względów bezpieczeństwa oraz troski o Iwonę i jej dziecko środki ze zbiórki będą rozliczane przeze mnie i przeznaczane wyłącznie na cele opisane w zbiórce. Chcemy mieć pewność, że cała pomoc trafi dokładnie tam, gdzie jest najbardziej potrzebna.
Każda wpłata daje szansę na nowy początek
Ta zbiórka nie jest prośbą o spełnienie marzeń.
To prośba o możliwość rozpoczęcia życia od nowa. O dom, w którym nie będzie przemocy. O miejsce, w którym dziecko będzie mogło zasypiać bez strachu. O szansę, aby historia Iwony nie zakończyła się kolejną tragedią, ale stała się początkiem czegoś dobrego.
Jeżeli możesz, pomóż. Jeżeli nie możesz wpłacić, udostępnij tę zbiórkę.
Być może właśnie dzięki Tobie małe dziecko będzie mogło dorastać u boku swojej mamy.
Dziękujemy z całego serca za każdą formę wsparcia.
Historia Iwony nie jest anonimowa. Do opisu dołączamy archiwalne publikacje prasowe i materiały z czasu, kiedy schudła 75 kilogramów i motywowała tysiące osób do walki o zdrowie. Dziś to ona potrzebuje pomocy, aby móc zawalczyć o najważniejszą rolę w swoim życiu, bycie mamą.
Powodzenia i wszystkiego dobrego!