Piesek przywiązany w lesie do drzewa. Wtedy Coco, dzisiaj Kajtek.
Piesek przywiązany w lesie do drzewa. Wtedy Coco, dzisiaj Kajtek.
Opis zrzutki
Porzucony w lesie. Przywiązany do drzewa w kagańcu. Uratowany, ale potrzebuje pomocy. Ma anemie i zapalenie trzustki. Pomóżmy mu być szczęśliwym psem.

Dzisiaj Kajtek wygląda tak. Jeszcze kilka dni temu miał na imię Coco. .
Dziewczyna, która miała się nim zajmować, przywiązała go w lesie do drzewa i założyła kaganiec. Zostawiając go tam na pewną śmierć.

Twoje zdjęcie jest bardzo ciekawe. Co przedstawia?

Dzisiaj Kajtek jest bezpieczny. Zaczyna nowe życie u boku kochających ludzi ALE zaczyna je z problemami. Przez zaniedbanie poprzedniej właścicielki dzisiaj walczymy z zapaleniem trzustki i anemią. Jest u nas trzeci dzień. A my trzeci dzień nie śpimy, bo cały czas jesteśmy przy nim. Jesteśmy naprawdę zmęczeni, zestresowani. ALE WALCZYMY o niego. Bo zawsze jak się kogoś kocha to się o niego walczy. A my? Tak. Kochamy go.

Dzień w dzień jesteśmy u lekarza na kroplówkach i zastrzykach.


Nie byliśmy przygotowani na psa. Nie na etapie, na którym jesteśmy. Ale czasem życie tak się układa, że nas zaskakuje. I albo stawimy czoła przeciwnościom, albo poddamy się jak tchórze, bez walki. My się nie poddajemy.

Nie byliśmy przygotowani na jego obecność. Dlatego prosimy Was o pomoc. Leczenie, karma, smycz, kojec, miska, zabawki.. Prosimy Was nawet o najmniejszą kwotę.
Tak bardzo współczuję zwierzakom, które spotyka takie piekło i czasami wstyd mi, że żyję na tej samej planecie, co psychopaci bez emocji i serca. Życzę Wam wszystkiego dobrego, żeby Kajtek szybko wyzdrowiał i już zawsze był kochany!
Zdrówka dla psiaka❤️I sprawiedliwości...????
Zdrowia Kajtek, miłość już znalazłeś
Brawo Magda!
Na zdrówko????