id: 2kex5u

Mukowiscydoza i Ja

Mukowiscydoza i Ja

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
1 701 zł 
z 50 000
3%
328 dni do końca
10 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Aktualności2


  • Witajcie kochani przychodzę do Was z bardzo dobrymi wieściami. Byłam wczoraj na pierwszej kontroli po rozpoczęciu leczenia lekami przyczynowymi. Były obawy jak poradzi sobie z nimi moja wątroba i wiecie co? Wyniki są jeszcze lepsze niż przed lekami- jak nie mam pojęcia, ale trzeba się cieszyć 😊 Spirometria (wydolność płuc) z 64% wskoczyła na 85% nie pamiętam kiedy miałam aż taki wynik. Dostałam również tobramycyne z programu i leki tym razem na 2 miesiące. Dziękuje za wszystkie kciuki Jesteście wspaniali ❤️ Jednak super wyniki i leki nie zwalniają mnie z walki z chorobą. Nadal mam mnóstwo innych leków, inhalacji i drenaży. image


    image
    image
    image

    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
  • Witajcie w środę nad ranem ruszam do Poznania na wizytę z programu leczenia Tobramycyną oraz pierwszą wizytę sprawdzającą działanie leków przyczynowych. Trzymajcie kciuki <3 Jak tylko dostanę wyniki od razu Was poinformuje <3

    s441d99a82e1a9fe.jpg

    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Mam na imię Julia i w Styczniu tego roku skończyłam 18 lat. Od urodzenia toczę nierówną walkę z mukowiscydozą. Zanim została postawiona diagnoza leżałam na OIOMIE i walczyłam o życie. W wieku 6 miesięcy badania genetyczne potwierdziły najgorsze MUKOWISCYDOZA. Od tamtej chwili trzymam się kurczowo życia i walczę z całych sił o przetrwanie. Z biegiem czasu doszły choroby współistniejące: marskość wątroby, cukrzyca, niedoczynność tarczycy, celiakia. W 2018 roku trafiłam do szpitala w Poznaniu, w ostatniej chwili- w stanie agonalnym. Okazało się, że miałam wodobrzusze, stąd wziął się powiększony obwód brzucha. Po szeregu badań zostałam przewieziona do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie celem kwalifikacji przeszczepu wątroby- na całe szczęście jego wizja odeszła w zapomnienie. Lecz pojawiły się kolejne kłopoty ze strony płuc- zaostrzenie, potrzeba przeleczenia dożylnego. Leki powinny zostać podane dożylnie, jednak moje żyły nie wytrzymywały i została podjęta decyzja o dojściu centralnym. Wtedy również rozpoczęłam program lekowy Tobramycyny. To tylko opis około miesiąca z mojego życia, takich sytuacji było wiele, jednak to były największe chwile grozy w moim życiu.

j4276b2e3d1039d8.jpg

Po 18-stym roku życia zostałam przeniesiona do Szpitala Klinicznego Przemienienia Pańskiego w Poznaniu. Gdzie został kontynuowany program leczenia Tobramycyną.

Postanowiłam założyć zbiórkę, aby móc zadbać o swoje zdrowie, życie i zakup niezbędnego sprzętu tj. inhalatory, nebulizatory, leki(jest ich naprawdę dużo).


n5ea2e51e7ceb25c.jpg

Chce odciążyć rodzinę która przez lata zadłużyła się abym mogła mieć wszystko to co jest mi niezbędne do życia, funkcjonowania. To dzięki mojej rodzinie jestem tu i żyję.

Życie czasami stawiało na mojej drodze ludzi, którzy mieli pomoc ,miałam do nich zaufanie a kończyło się na porażce. Chcę dbać o siebie, o swoje życie i żyć. Wiem, że sama nie jestem wstanie sobie poradzić, dlatego proszę Was o pomoc i wsparcie.

Moje losy na bieżąco możecie śledzić na facebook na "Mukowiscydoza I ja" https://www.facebook.com/profile.php?id=100068946184532

Wasza Julia

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 10

preloader

Komentarze 1

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

895 298 zrzutek

i zebrali

840 341 955 zł

A ty na co dziś zbierasz?