Walczymy o przyszłość dla uratowanej suczki i jej 7 maluchów
Walczymy o przyszłość dla uratowanej suczki i jej 7 maluchów
Aktualności1
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
W lutym zauważyliśmy bardzo zaniedbanego pieska, który przeciska się do naszego ogrodu i zjadała jedzenie z miski naszego kota. 14 lutego moja żona wystawiła mu jedzenie. Piesek okazał się bardzo łagodną suczką. Dała się pogłaskać i nie chciała już odejść, dlatego została u nas.
Po zabraniu do weterynarza okazało się, że jest w ciąży i znajduje się w bardzo złej kondycji – była znacznie wychudzona i wygłodzona. Planowaliśmy jeszcze jedną konsultację weterynaryjną, jednak nie zdążyliśmy, ponieważ zaledwie kilka dni później rozpoczął się poród. Akcja porodowa zaczęła się rano. W domu urodziły się cztery szczenięta, natomiast kolejne przyszły na świat już pod opieką weterynarza w lecznicy. W sumie na świat przyszło 7 szczeniaczków.
W tym czasie ponownie spadł śnieg i zrobiło się bardzo zimno, dlatego można powiedzieć, że suczka miała sporo szczęścia, trafiając do nas w odpowiednim momencie.
Podczas poszukiwania właściciela okazało się, że suczka była wcześniej kilkukrotnie odnajdywana w stanie zaniedbania, co świadczyło o jej trudnej sytuacji. Dzięki pomocy społeczności na Facebooku udało się nam odnaleźć właściciela i przejąć niego suczkę oraz zapewnić jej i jej szczeniętom odpowiednią opiekę.
Koszty związane z utrzymaniem oraz opieką weterynaryjną nad szczeniętami są jednak znaczne, dlatego zwracamy się z uprzejmą prośbą o wsparcie finansowe. Jeśli uda się zebrać większą kwotę, nadwyżka zostanie przekazana na rzecz Tatrzańskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.
Szczenięta – kundelki – zostaną odrobaczone, zaszczepione oraz zaczipowane, a po odchowaniu będą przeznaczone do adopcji.

