id: 2p59j3

Matura Ese i Edema - najlepszy prezent dla Oli i Roberta w 2020

Matura Ese i Edema - najlepszy prezent dla Oli i Roberta w 2020

Aktualności1

  • Bardzo dziękujemy w imieniu Esenam i Edema. Jesteśmy pod wielkim wrażeniem Waszej uczynności i solidarności. Ostatnio robiliśmy przelew w grudniu, więc wychodzi na to, że kolejny będzie w marcu/kwietniu. Jak obiecaliśmy, pokażemy Wam dowód :) Obecnie prowadzimy z dzieciakami ożywioną dyskusję, na temat tego, co zabija wirusy. Oni nam wysłali info, że trzeba nawilżać gardło a my im, że lepiej myć ręce, zrezygnować z jedzenia bush meat i nie pozwalać, by ktoś na nich kichał lub kaszlał [choć w tamtym regionie bardziej może zagrozić Ebola niż obecny wirus]. Tak oto staliśmy się miejscowym Sanepidem, bo zaraz Christopher [ubiegłoroczny maturzysta] wysłał "zestaw zaleceń" do całego świata. No cóż, wpiszemy sobie do cv ten Sanepid. Pozdrowienia i jeszcze raz - ogromne podziękowania dla Was!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Nasza najdłuższa afrykańska znajomość :)

Dokładnie 11 lat temu, we wsi Vakpo leżącej nieopodal jeziora Volta, poznaliśmy 8-letniego Christophera, Emmanuela, ich młodszą siostrę Esenam oraz ich tatę, wiecznie zajętego pracą w polu. Byliśmy sąsiadami, łączyło nas wspólne podwórko. Jak można się łatwo domyślić, Christopher, Emmanuel, Ese razem z innymi dzieciakami z sąsiedztwa byli bardzo ciekawi nas, sąsiadów białasów, co nawet wiadra wody na głowie nie umieli dobrze przynieść ze studni. Często spędzaliśmy razem wieczory czekając na ich tatę, w ruch szły kolorowanki (dużo kolorowanek), czasem kończyło się na szalonych tańcach albo graniu na tzw. byle czym. Dzieciaki pomagały nam funkcjonować w warunkach, których musieliśmy się dopiero nauczyć. Od słowa do słowa dowiedzieliśmy się, że nie chodzą do szkoły. Szkoła była wtedy w Ghanie darmowa, i owszem, ale trzeba było zapłacić za mundurek, codzienny posiłek, komitet rodzicielski, przynieść papier toaletowy oraz kupić książki, zeszyty i przybory. Przy trójce dzieci robi się z tego spory wydatek. Taty naszej trójki nie było na to stać. Wtedy, w 2008 roku nie myśleliśmy na zapas – my oraz nasza koleżanka Kasia, po prostu zapytaliśmy, czy możemy pomóc. Dzieciaki poszły do szkoły z największymi uśmiechami, jakie można sobie wyobrazić. I tak się zaczęło. Na załączonych zdjęciach możecie zobaczyć jak dzieciaki zmieniały się przez lata.


Przez lata wypracowaliśmy z Robertem system przekazywania pieniędzy na opłaty i codzienny obiad w szkole (tzw. chop money) za pomocą przekazów pieniężnych. Do naszej trójki dołączył ich kuzyn Edem wychowywany przez niepełnosprawną mamę, oraz Adzah Simon, który niestety zmarł w zeszłym roku. Obecnie, Ese i Edem uczą się w szkołach średnich w miasteczku Kpando. Ich starsi bracia Chris i Emmanuel zdali maturę w zeszłym roku, pracują i pomagają rodzinie. Komunikujemy się przez Whatsapp, dostajemy na bieżąco zdjęcia świadectw, rachunków za opłaty szkolne, robimy sobie nawet videokonferencje! Koszty edukacji Ese i Edema w ubiegłym roku wyniosły 6000 zł.


Pomóżmy Ese i Edemowi skończyć szkołę :)

W tym roku nasz budżet będzie poważnie obciążony kosztami odbudowy naszego Bielinkowego domu, który spłonął w drugi dzień świąt z nieznanych przyczyn. To nasza przystań i miejsce, z którego czerpiemy energię na życie. W związku z tym, jeśli ktoś z Was chciałby realnie pomóc Esenam i Edemowi, i jednocześnie uszczęśliwić nas - zapraszamy!

Wszystkie pieniądze z tej zrzutki zostaną przekazane na koszty ukończenia szkoły przez Esenam i Edema. Wyślemy je przekazem WU i pokażemy dowód wpłaty.

Komentarze 2

 
2500 znaków
  •  
    Użytkownik niezarejestrowany

    Przyłączę się i ja. Pozdrawiam i życzę wielu przelewów

    100 zł
  •  
    Użytkownik niezarejestrowany

    Jesteście piękni. Niech się Wam wszystko uda!

    100 zł
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez