Kocie dramaty z ulicy – razem dajmy im drugą szansę.
Kocie dramaty z ulicy – razem dajmy im drugą szansę.
Opis zrzutki
Kocia tragedia — wynik braku sterylizacji i empatii.
A przecież one chcą żyć… i walczą z całych sił.
Dyzio został znaleziony z zaawansowanym kocim katarem. Jego chudziutkie, osłabione ciałko ledwie doczołgało się na jedną z posesji. Jak on w ogóle mógł poradzić sobie z tym bólem? 💔
W lecznicy trafił w bardzo ciężkim stanie, ale jego wola życia okazała się silniejsza. Lekarka musiała usunąć mu oczko, a Dyzio uczy się teraz żyć na nowo.
W międzyczasie pod naszą opiekę trafiły kolejne dwa wycieńczone, zaniedbane koty — chude, obolałe, zrezygnowane. Walczymy o każdego z nich.
Ale w tej nierównej walce potrzebujemy Waszego wsparcia.
Bo jak to mówią — jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze…
Faktur dobrym sercem nie opłacimy, dlatego prosimy o każdą, nawet najmniejszą wpłatę. Dzięki niej możemy dalej pomagać. 🙏🏻
Choroby, ból, głód i zimno już im nie zagrażają — teraz mają nas.
Jesteśmy ich głosem. W ich imieniu i w swoim prosimy: dołącz do nas i pomóż nam pomagać. 🐾❤️
edit: kociak z ostatniego zdjęcia po 2 dobach w weterynarii i wykonanych badaniach został poddany eutanazji….
Od Anii
Od Arletki