Brązowy umiera na parwowirozę🥹🥹
Brązowy umiera na parwowirozę🥹🥹
Opis zrzutki
Kochani...
wiemy, że ostatnio było u nas bardzo cicho😔
Ten czas był jednym z najtrudniejszych w tym roku i zwyczajnie zabrakło nam sił, żeby o tym wszystkim pisać😔
W zeszłą niedzielę przyjęliśmy pod naszą opiekę Ziutka - maleńkiego szczeniaka z uszkodzoną łapką - oraz dwa maluchy z Latowicza. Tydzień temu pokazywaliśmy Wam film dwóch dzielnych chłopaków, którzy wyszli z babeszjozy... mieli zacząć nowe życie😔
Następnego dnia zaczęła się jednak dramatyczna walka o ich przetrwanie💔💔
Okazało się, że przyjechały do nas z parwowirozą💔💔
Od tygodnia walczymy o ich życie💔
Czarny maluch... nie dał rady. Odszedł bardzo szybko, już w czwartek, w szpitalu. Nie zdążył poznać, czym jest bezpieczeństwo, ciepło, dom... 💔
Brązowy chłopczyk walczy dalej. Od trzech dni jest w szpitalu zakaźnym. Jego stan jest bardzo ciężki, ale dziś możemy ostrożnie powiedzieć, że jest odrobinę lepiej niż w dniu przyjęcia. Każda godzina to niepewność💔
Parwowiroza jest podstępna, okrutna i nieprzewidywalna... ale on jest w dobrych rękach i tak bardzo chcemy wierzyć, że wygra.
Ziutek również się załamał... wczoraj poczuł się gorzej. Miał jednak więcej szczęścia - został zaszczepiony tuż po przyjeździe do nas... Mimo pozytywnego testu na parwowirozę dziś czuje się w miarę dobrze - sam je, bawi się... walczy. Jest zabezpieczony lekowo i trzymamy za niego kciuki z całych sił♥️♥️
Ale to wszystko ma swoją cenę.
Każda doba w szpitalu zakaźnym to koszt od 1000 do nawet 1500 zł - w zależności od leków, badań, kroplówek... Każdy dzień to walka nie tylko o ich życie, ale też o to, żebyśmy byli w stanie dalej im pomagać😔
Jesteśmy załamani. Śmierć jednego z maluchów nas rozbiła... a świadomość, że te dzieci przyszły na świat niechciane, zaniedbane, bez szczepień, bez jakiejkolwiek ochrony... boli jeszcze bardziej.
To człowiek je zawiódł!!️
Czy naprawdę tak wygląda odpowiedzialność❓ Czy naprawdę tak łatwo skazuje się szczeniaki na cierpienie i śmierć❓
Ludzka głupota i brak odpowiedzialności zabijają!!️
Bardzo Was prosimy... pomóżcie nam ratować tego, który jeszcze walczy. Każda złotówka ma znaczenie. Każde udostępnienie daje mu większą szansę🙏
Nie chcemy kolejnego pożegnania. Nie mamy już na to siły.
Prosimy... bądźcie z nami🖤
Fundacja Trop Warszawa
Ul. Stanisława Mikołajczyka 3/14
Nr konta 35194010763210087500020000
Tytuł: Darowizna
Blik 505540553