Pomoc dla Marleya po operacji kręgosłupa.
Pomoc dla Marleya po operacji kręgosłupa.
Aktualności17
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Marley chce żyć bez bólu.
Pomóżmy buldogowi francuskiemu pokonać chorobę
Przyjaciele, bardzo potrzebujemy Waszej pomocy. Nasz ukochany Marley, radosny buldog francuski, znalazł się w prawdziwym piekle, z którego próbujemy go wyciągnąć już od trzech tygodni.
Wszystko zaczęło się od nagłego, potwornego bólu. Przez trzy tygodnie krążyliśmy między klinikami, słysząc coraz to inne diagnozy, aż tomografia komputerowa (TK) wykazała przerażającą prawdę: konieczna jest natychmiastowa operacja kręgosłupa. Nie wahaliśmy się ani sekundy, ufając lekarzom. Wykonano dekompresję rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym C5-C6. Usunięto zmiany uciskające kanał kręgowy. Operacja zakończyła się sukcesem, ale to, co nastąpiło później, trudno opisać słowami.
Przez trzy dni Marley dosłownie krzyczał z bólu. To były dni i noce pełne rozpaczy. W klinice przeprowadzano badania, przetaczano krew, szukano przyczyny... ale nikt nie potrafił dokładnie powiedzieć, dlaczego jego stan jest tak ciężki.
Obecnie plan leczenia został zmieniony. Żyjemy w całkowitej niepewności, mając jedynie nadzieję na cud i na to, że organizm Marleya podejmie walkę.
Dlaczego prosimy o pomoc?
W ciągu tych tygodni wydaliśmy absolutnie wszystkie nasze oszczędności. Ogromne
rachunki za operację, tomografię, pobyt w szpitalu, niekończące się analizy i transfuzje całkowicie opróżniły nasz budżet domowy. A przed nami wciąż długa droga: rehabilitacja, wizyty u specjalistów, kolejne badania i być może jeszcze jedna operacja.
Nie możemy się poddać teraz, gdy Marley tak bardzo walczy o życie. Każda kwota, nawet równowartość filiżanki kawy, pomoże nam opłacić kolejne kroki w stronę jego wyzdrowienia.
Prosimy, pomóżcie Marleyowi znów stać się tym szczęśliwym psem, który cieszy się życiem,a nie drży z bólu.
Będziemy wdzięczni za każde udostępnienie i każde dobre słowo. Wierzymy, że razem uda nam się uratować naszego chłopca.
