id: 2zvum4

Operacja kochanego przyjaciela

Operacja kochanego przyjaciela

Wpłaty nieaktywne - wymagane działanie Organizatora zrzutki. Jeśli jesteś Organizatorem - zaloguj się i podejmij wymagane działania.

Nasi użytkownicy założyli 1 155 071 zrzutek i zebrali 1 199 367 386 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Opis zrzutki

Dzień dobry. Nazywam się Dominika i jestem mamą Bentleya. Na pewno kojarzycie nas z wielu ciekawych postów na psich grupach.

Benio od jakiegoś czasu zachowywał się dość dziwnie. Zaniepokoiłam się, ponieważ zaczął odciążać łapę i piszczeć. Nie ukrywam, że mój maluch to wulkan energii, a momentami mam wrażenie, że dodatkowo ma ADHD. Po wizycie u weterynarza potwierdziły się moje najgorsze przypuszczenia. Naderwane więzadło :( Przy jego charakterku i temperamencie od zerwania dzieli nas dosłownie sekunda.

Bentley ma dopiero 1,5 roku, od dzidziusia uważałam na niego, żeby do takiej sytuacji nie doszło nigdy. Dostawał i dostaje wszystko, co najlepsze. Nigdy nie oszczędzałam na suplementacji, czy żywieniu psa, bo wiedziała, że jest to bardzo istotne w tej rasie ze względu na predyspozycje do kontuzji.

Niestety czarny scenariusz się potwierdził, morze wylanych łez, nieprzespane noce z nerwów…

Sytuacja związana z covidem doprowadziła do bardzo złej sytuacji finansowej. Pracuję na pełny etat oraz wzięłam drugą pracę, by móc jakoś w miarę normalnie żyć. Doby jest za mało, aby wziąć jeszcze jedną pracę.. Dodatkowo jestem studentka. A teraz taki cios.. Nie wiem jak sobie poradzić z tym wszystkim. Kocham Bentleya ponad wszystko, jest moim psim dzieckiem, uśmiechem na buzi każdego dnia. Ale serce mi pęka, kiedy widzę jak się meczy, a ja nie mogę sfinansować operacji, by mu pomóc. :(

Kochani proszę Was- dobrych ludzi, kochających zwierzęta bez opamiętania, tak jak ja - o pomoc w sfinansowaniu operacji mojego serduszka. Zabieg musi się odbyć jak najszybciej ze względu na to, że młody odciążając chory staw, bardzo mocno obciąża staw zdrowy, co w skutkach może przynieść zerwanie kolejnego więzadła. W zdrowym stawie już na ten moment pojawił się stan zapalny z wyżej wymienionego powodu. Staram się jak mogę hamować go w jego ekspresywności, ale jak już wspomniałam ma ADHD. Jest bardzo energiczny i nie do zatrzymania.

Jest nas tu tyle, że jeżeli każdy wpłaci po złotówce uzbieram niezbędną kwotę na leczenie mojego kochanego przyjaciela, byśmy mogli znów cieszyć się razem z życia. Dla Was to nie kolosalny wydatek, a dla mnie koniec łez, zamartwiania o przetrwanie i przede wszystkim spokój ducha o mojego kochanego psijaciela.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Lokalizacja

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 50

SW
Sebastian Wizner
1 200 zł
ZI
Zizi
1 000 zł
KW
200 zł
OZ
Olimpia Zuchowski
200 zł
SU
Sylwia Uluocak
100 zł
MT
Magdalena Taraszkiewicz
100 zł
 
Dane ukryte
50 zł
ZP
Z pozdrowieniami od Reksia
50 zł
 
Dane ukryte
50 zł
TZ
Tomasz Zatlokiewicz
50 zł
Zobacz więcej

Komentarze 15

 
2500 znaków