Walka z Nowotworem ID: 32atk3

Walka z Nowotworem ID: 32atk3

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

39 342 zł z 50 000 zł

78%

39 342 zł

39 342 zł

z 50 000 zł

zakończona

zakończona

30.01.2019r

306

306

wspierających
78%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Zwracam się z ogromną prośbą o pomoc w leczeniu mojej siostry. Nie ukrywam , że jest to dla mnie niezwykle niezręczna sytuacja, gdyż po raz pierwszy w życiu proszę o pomoc materialną. Jak do tej pory dawaliśmy wspólnie radę , ale stanęliśmy w takim momencie gdzie brakuje Nam funduszy na leczenie. Moja siostra jest całym moim światem i nie wyobrażam sobie, że może mi jej zabraknąć.

WALCZYMY Z NOWOTWOREM

Moja siostra ma na imię Magda ma 34 lata. Od 4 lat Jest samotną matką wychowującą dwójkę wspaniałych synów. Kacper 11 lat i Szymon 7 lat . Jak do tej pory świetnie sobie radziła z pracą oraz wychowywaniem dwójki dzieci. Jest silną kobietą!

W kwietniu 2018 roku wyczuła u siebie guza w piersi. Kolejno badanie usg, mammografia które wyszły bardzo złe.. , biopsja została wykonana w czerwcu. Czekaliśmy z wielka nadzieja na wyniki pozytywne... Niestety wyniki przyszły bardzo niepokojące. Wyniki histopatologiczne wykazały obecność dwóch ognisk rakowych. Obydwa były złośliwe , niestety mniejsze ognisko okazało się bardzo złośliwe. kolejno operacja piersi na początku lipca, chemioterapia najmocniejsza " czerwona " która całkowicie przykuła ją do łóżka, nudności, wymioty. Był to chyba najgorszy okres dla niej. Z każdym kolejnym tygodniem po podaniu chemii włosy wypadały garściami, straciła brwi i rzęsy.

Mieszkamy od siebie 170 km, wiec przez swoje obowiązki nie mogłem być przy niej w tych trudnych chwilach, na szczęście był to okres wakacji i mogłem zaopiekować się jej synami. Teraz zaczyna kolejny etap. 30 dniowa radioterapia, kolejny trudny okres codzienne dojazdy do Szpitala 100 km.

Ja z zawodu jestem fizjoterapeutą pracuje z pacjentami od rana do późnych godzin wieczornych tym samym staram się pomagać siostrze jak tylko mogę, ponieważ praktycznie jest bez środków do życia. Ale już nie daje rady koszta mnie po prostu przerosły całkowicie. Odłożyłem na dalszy plan swój rozwój, plany ,ponieważ zdrowie siostry jest dla mnie najważniejsze stad postanowiłem dokonać tej zbiorki.

Wszystkie zebrane środki chciałbym przeznaczyć na badania (m.in. badanie płynnej biopsji wykonywane co 3 miesiące, koszt ok. 3000 zł), leczenie alternatywne/wspomagające (wlewy z kurkuminy, które dobijają wędrujące macierzyste komórki rakowe, bo to właśnie one podstępnie powodują przerzuty czy wznowy choroby - 1 wlew to kwota 1500 zł, całość kuracji 15000 zł), wizyty u specjalistów, profilaktykę i suplementy wspomagające odporność. Również na badania genetyczne ponieważ jest obciążona chorobami w rodzinie a NFZ refunduje tylko podstawowe badanie a nie rozszerzone i oczywiście pozostałą część kwoty chciałem przeznaczyć na operacje plastyczną piersi, żeby znów poczuła się kobietą i patrząc na siebie nie myśleć wciąż o chorobie.

Nigdy nie byliśmy obojętny wobec krzywdy ludzkiej, zawsze pomagaliśmy innym dlatego wierzę, że teraz, gdy moja siostra jest w potrzebie, to uda się osiągnąć cel i moja siostra wyzdrowieje dzięki NASZEJ wspólnej pomocy

Wpłacający306

 
Użytkownik niezarejestrowany
3 000 zł
TC
Tomasz Cisek
2 100 zł
 
Dane ukryte
1 500 zł
E
EWDB.H
1 500 zł
 
Dane ukryte
1 500 zł
J
Jan Potaczek,Anna Huzarewicz
1 500 zł
MM
Michal Mikosz
1 000 zł
TS
Tomasz Sowa
1 000 zł
SH
Sławek Huzarewicz
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
Zobacz więcej

Komentarze31

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

536 579 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?