id: 37kx2f

Walczymy o życie źrebaczka

Walczymy o życie źrebaczka

Nasi użytkownicy założyli 912 462 zrzutki i zebrali 874 520 019 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Aktualności1

  • 28.03.2022

    Źrebaczek i mama po raz pierwszy od porodu wyszły na padok. Bieżące informacje zamieszczamy na https://www.facebook.com/radosnytenczynek

    q0f3db5335f1d647.jpeg

    24.03.2022

    Trzeci dzień walczymy o zdrowie maluszka. Jeszcze długa droga przed nami.b7c6c808d625ab6a.jpeg

    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Źrebiątko ma zaledwie dwa dni, a już stoczyło nierówną walkę o życie. Wolontariusze Fundacji Z Miłości Do Zwierząt dyżurują dzień i noc przy maluchu. Potrzebujemy pomocy w opłaceniu kosztów leczenia i utrzymania tej końskiej rodziny, której daliśmy nadzieję na lepsze życie.


Pomóż, jeśli możesz. Liczy się każda wpłata.


Kojarzycie te obrazki, kiedy zaraz po urodzeniu źrebak staje na nogach i zaczyna ssać? Zwykle tak to wygląda, ale tym razem młode nie podjęło wysiłku. Źrebak nie miał odruchu ssania, nie wypił siary matki, przez co już na starcie została osłabiona jego odporność. W ciągu kolejnych godzin po urodzeniu zaczął słabnąć. c0a87896dfe4c90d.jpeg

Weterynarz po zbadaniu malucha stwierdził gorączkę i wyziębienie organizmu. Nie dawał szans na to, że młode przeżyje kolejną noc. Zdarzył się jednak cud, w którym pomogli wolontariusze Fundacji, szczególnie Anna Pachla i Marta Szwarc, które całą noc spędziły w boksie, pilnując żeby życie nie uciekło ze źrebaka.

f8e369ae42cefc8d.jpeg

Dzisiaj, po niezwykle trudnej nocy, jesteśmy pełni nadziei, że maleństwo przeżyje. W jego ratowanie zaangażowaliśmy dwóch weterynarzy, którzy przyjeżdżają do Radosnego Tenczynka co 8 godzin na kontrolę. Źrebak nadal gorączkuje, ale zaczął w końcu ssać. Teraz najważniejsza będzie odpowiednia opieka weterynaryjna, opłacenie koniecznych leków i wartościowej paszy dla klaczy.

t71b469bea43dbf4.jpeg

Mama malucha (Saszka) trafiła do ostoi w Tenczynku na początku marca 2022, po tym jak zaprzyjaźniona z nami Fundacja Azyl dla koni "Kucykowo" zebrała środki na wykupienie źrebnej klaczy od handlarza. Tutaj ona i dziecko mieli poczuć się bezpiecznie.


Potrzebujemy pomocy w opłaceniu kosztów leczenia i utrzymania tej końskiej rodziny, której daliśmy nadzieję na lepsze życie.


Pomóż, jeśli możesz. Liczy się każda wpłata.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 47

preloader

Komentarze 1

 
2500 znaków
  • K
    Klaudia

    Kochana malutka, wszyscy jesteśmy z Tobą... trzymamy kciuki, obserwujemy i wiemy, że już jest dobrze i na pewno będzie jeszcze lepiej... W Radosnym Tenczynku, razem ze swoją mamunią, zaznacie prawdziwej miłości... o czym już zdążyłyście się Obie przekonać :-) Nabieraj sił i ciesz się wygranym w Radosnym Tenczynku życiem !!! WARTO POMAGAĆ

    300 zł