Pomoc dla bezdomnych kotów z Ormos Marathocampos w Samos
Pomoc dla bezdomnych kotów z Ormos Marathocampos w Samos
Opis zrzutki
Dzięki darowiznom z tej zbiórki chciałabym zakupić karmę dla bezdomnych kotów z miejscowości Ormos Marathocampos na greckiej wyspie Samos. Chcę również zabezpieczyć jednego lokalnego psa – Brownie – w preparat Simparica oraz zapewnić greckim karmicielom środki przeciwko pasożytom zewnętrznym dla kotów.
Pomoc zostanie wysłana bezpośrednio do zaufanej karmicielki – Ismini. To lekarka, Greczynka, którą poznałam osobiście i która mieszka w Ormos Marathocampos. Wiem, że przekazane środki zostaną wykorzystane dokładnie tak, jak powinny.

Samos to niewielka grecka wyspa. Liczy około 40 tysięcy mieszkańców, ma niespełna 500 km2 powierzchni – i tysiące zwierząt w potrzebie.
Dlaczego pomoc ma dotrzeć właśnie tam?
Podczas wakacji w 2022 roku po prostu poczułam coś wyjątkowego do tego miejsca i do tych zwierząt. Po powrocie do Polski nie potrafiłam przestać o nich myśleć. Na co dzień ratuję bezdomne zwierzęta w Polsce i działam w Fundacji KOT. Z tamtymi kotami również bardzo się zżyłam. Moja pomoc na odległość nie jest wielka – zwłaszcza że codziennie walczę z bezdomnością tutaj, w kraju – ale chcę zrobić tyle, ile mogę.
Na Samos byłam już dwa razy i wiem, że wrócę tam trzeci. To miejsce, do którego po prostu się wraca. Poznałam lokalnych działaczy i karmicieli, którzy robią wszystko, co w ich mocy, by opiekować się kotami. Walka z bezdomnością w tamtych warunkach jest niezwykle trudna. Dlatego chciałabym choć odrobinę ją ułatwić.
Poniżej zdjęcia kotów, które między innymi dokarmia Ismini:



Podczas pobytu na wyspie spotkałam kilka zwierząt, które złamały mi serce. Dzięki nim trafiłam do karmicieli i osób działających w organizacjach prozwierzęcych na Samos. Próbowałam sprowadzić do Polski kilka kotów w bardzo złym stanie. Niestety dwa z nich zniknęły. Jednemu – wspólnie z Darczyńcami – pomogłam opłacić diagnostykę i eutanazję. Czarnuszek miał nowotwór.


Udało się jednak uratować Gretę. Sprowadziliśmy ją do Polski i wyleczyliśmy. Greta jest dziś u mnie i wciąż czeka na swój dom stały. Przez kilka lat chodziła z nieleczonym, ciężkim zapaleniem ucha – ucho dosłownie gniło wewnątrz. W Polsce przeszła operację usunięcia kanału słuchowego oraz ekstrakcję wszystkich zębów. Dziś jest cudowną, spragnioną miłości kotką. W wyniku choroby już zawsze będzie chodzić z lekko przekrzywioną głową – ale to tylko dodaje jej wyjątkowości. Greta:

Pies, dla którego chciałabym zakupić Simparicę, to Brownie. Duża suczka, wykastrowana przez lokalną organizację. Kiedyś była psem zdziczałym, nieufnym wobec ludzi. Z czasem przekonała się do niektórych. Podobno byłam jednym z pierwszych turystów, którym zaufała na tyle, by pozwolić się dotknąć.
Znamy się od czterech lat. Od 2022 roku regularnie wysyłam dla niej środki na ochronę przeciw pasożytom. Dziś Brownie jest pupilką wioski liczącej około 200 mieszkańców. wszyscy ją znają i wiele osób ją dokarmia. Jej ulubieńcami jest rodzina właściciela lokalnej pizzerii – ciekawe dlaczego... 😉 Brownie:

Bardzo proszę o wsparcie dla bezdomnych zwierząt z tej małej greckiej miejscowości. Każda wpłata to realna pomoc – pełniejsza miska, mniejszy ból, większe bezpieczeństwo.
Z całego serca dziękuję za każdą pomoc.
fanty nr 1, 28, 46, 53, 65, 67, 68,
Dla pieska Brownie.. Trzymaj się maleńka ♥️♥️♥️