id: 3gc4hd

By móc pomagać dalej- pomoc w spłacie kosztów leczenia

By móc pomagać dalej- pomoc w spłacie kosztów leczenia

Opis zrzutki

Od prawie dziesięciu lat prowadzę Koci Dom Tymczasowy.

Zaczęło się od jednego znalezionego kota, a skończyło na regularnym, codziennym pomaganiu- zarówno tym bezdomnym jak i tym porzuconym.

 Sterylizacje, dokarmianie, szukanie domów czy leczenie kotów to moja codzienność.

Nigdy nie przelewało się u nas, natomiast przy pomocy finansowej na leczenie ze strony miasta dawaliśmy radę.

Niestety, obecna sytuacja sprawiła, że w tym momencie nie ma szans na pokrycie kosztów leczenia bezdomnych kotów przez miasto i tym samym byłam zmuszona uregulować rachunek za leczenie sama.

Przy siedmiu rezydentach w domu (troje z nich wymagają stałej opieki weterynaryjnej z powodu chorób przewlekłych) oraz stadku kilkunastu bezdomniaków, taka kwota jest dla nas ogromnym wydatkiem, który wpłynie negatywnie na możliwość pomocy dalej.


Dlatego też przychodzę z prośbą o pomoc w spłaceniu ostatniego leczenia jednego z bezdomnych kotów- Dzidka- u którego trzeba było wykonać zabieg sanacji jamy ustnej.

 Było to o tyle pilne, że powstały stan zapalny powodował ogromny ból i tym samym niechęć do jedzenia.

Liczył się każdy dzień, więc nie było mowy o przesunięciu terminu zabiegu.

Ze względu na wiek Dzidka (prawie 16 lat) i możliwość nawrotu infekcji zostały usunięte wszystkie zęby, aby uniknąć ponownego zabiegu za jakiś czas.

Teraz kot dochodzi do siebie u mnie w domu jako tymczas. 07.12.2020 mamy kontrolną wizytę, która wygeneruje kolejne koszty.


Po tym wszystkim została dziura w budżecie, przez którą będzie ciężko nieść pomoc dalej tym, którzy tej pomocy potrzebują.

 Nigdy nie prosiłam o pomoc, teraz jednak sytuacja wydaje się być podbramkowa.

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez