Opis zrzutki
Najpierw były tylko pogróżki ,włącznie z klepsydrami zawiadamiającymi o dacie jego śmierci, rozesłany do jego bliskich i znajomych. Potem powybijano mu okna kostkami brukowymi, a teraz spalono mu samochód. Człowiek, który pasjonuje się samorządem, opisuje poczynania władzy w Chocianowie, dokładnie dokumentując wszystko, a do tego używa przepięknej polszczyzny, doskonałych dodatków muzycznych i poezji w swojej twórczości, potrzebuje teraz naszego wsparcia. Rodzina pozostała bez środka transportu, okażcie wsparcie i udowodnijcie, że cenicie i wspieracie niezależnych ludzi. Pomóżcie rodzinie odkupić samochód. Wspierajmy niezależne dziennikarstwo!
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez
formularz.