id: 3kdmkz

Sunia wypchnięta jak worek śmieci z busa wprost do rowu rozpoczyna nowe, lepsze życie.

Sunia wypchnięta jak worek śmieci z busa wprost do rowu rozpoczyna nowe, lepsze życie.

870 zł 
z 500 zł
174%
83 dni do końca
16 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

Ta śliczna, smutna ake bardzo pragnąć kontaktu z człowiekiem sunia w typie labradora została w dniu 2 sierpnia wypchnięta z busa wprost do przydroznego rowu. Tak mówią świadkowie tego zdarzenia. Przerażona siedziala przy drodze i czekała aż jej pseudowłaściciele po nia wrócą... Nie wrócili... Jednak pojawił sie anioł:) Pani Aneta zobaczywszy te kupkę nieszczęścia i nie przeszła obojętnie. Otoczyła ja opieka i szukała pomocy . W godzinach wieczornych przywiozls suczke do jednego z naszych domow tymczasowych. Sunia miala zostac następnego dnia zgłoszona do Gminy I wisiało nad nią widno schroniska. Jednak zauroczyła swoim spokojem, skromnością i ufnoscia tymczasowych iopiekunow i już wiedzieli,,ze nigdzie jej nie udadzą. Gmina Sanniki nie współpracuje z organizacjami prizwierzecymi i oddaje wszystkie bezdomne psu do schroniska. Nie mogliśmy jej oddać.... Dlatego teraz musimy uzbierać na leczenie I profilaktykę.

Okazało sie dziś , że najbardziej praedopodobną przyczyną porzucenia suni było to, że jest szczenna... W związku z tym, że nasza misja jest przeciwdziałanie bezdomności szybko umówiliśmy sunie na kastracje aborcyjną. Przy okazji kastracji Pani weterynarz oczyściła uszy, w których rozwijało się już zapalenie. Suczka musiała dostać lek Neptra w obydwie małżowiny ( koszt samego leku to 160 zl) Od razu widać,, ze poczuła sie lepiej. Uszy przestały boleć. Po kastracji otrzymała kroplówkę, ubranko oraz antybiotyk i lek przeciwbólowe. Miala tez wykonane USG.

Anonimową osoba pokryła sam zabieg kastracji a my potrzebujemy uzbierać ok 500 zl na leki, kontrole, profilaktyke I leczenie uszu. Bardzo prosimy o.pomoc finansową dka Kairy. Mogliśmy oddać ja gminie, która wyslala by ją do schronialska ake gdy już weszła do domu tymczasowego i rozłożyła się wygodnie na łóżku, odetchnęła ze spokojem i z miarowym oddechem usnęła czując się bezpiecznie to po prostu nie mogliśmy jej tego zrobić.

W razie pytań proszę dzwonić 609856625

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 16

preloader

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

878 481 zrzutek

i zebrali

807 529 242 zł

A ty na co dziś zbierasz?