By jego świat przestał boleć... POMÓŻ DAMIANOWI
By jego świat przestał boleć... POMÓŻ DAMIANOWI
Opis zrzutki
Damian cierpi codziennie.
Walczy nie tylko z ograniczeniami ruchowymi, ale też z przewlekłym bólem. Jego stan każdego dnia się pogarsza. Coraz częściej pojawiają się silne napięcia mięśniowe, które utrudniają podstawowe funkcjonowanie.
Są dni, kiedy boję się zasnąć, bo nie wiem, czy usłyszę jeszcze jego oddech. Są noce, kiedy siedzę obok jego łóżka i modlę się tylko o jedno – żeby nie bolało. Mój syn, Damian, urodził się z mózgowym porażeniem dziecięcym. Od ponad trzech dekad jego cały świat to cztery ściany naszego domu.
Objawy neurologiczne stale się pogłębiają.
Napady padaczkowe są częstsze i silniejsze.
Pojawiają się już nie tylko w nocy, ale również w ciągu dnia. Damian jest bardziej osłabiony, widzę, że brakuje mu energii. Szybciej się męczy i dłużej dochodzi do siebie po atakach. Ma także problemy z koncentracją i utrzymywaniem głowy. Ponadto coraz częściej dopadają go bezdechy.
Każdy dzień zaczyna się i kończy walką o stabilność. Codziennie podnoszę go z łóżka, przenoszę na wózek, myję, karmię, podaję leki. Każdy ruch to dla niego okrutne cierpienie, a dla mnie – ogromny wysiłek.
Noce często mijają bez snu, bo czuwam przy nim z obawy przed kolejnym napadem. Żyjemy w stałym napięciu i czujności.
Patrzę na mojego syna i czuję, że pęka mi serce, bo nie mogę zabrać mu cierpienia.
Coraz częściej widzę w jego oczach pustkę zamiast uśmiechu. To rozrywa mnie na strzępy.
Dlatego postanowiłam poprosić po raz kolejny o pomoc .
Błagam o zrozumienie , odpowiem na wszystkie pytania , zapraszam też by nas odwiedzić i poznać Damiana osobiście .
nasz adres
Damian Lackowski , ul Długa 77 , 89-652 Łąg
tel 667 146 911