id: 3xvzr7

Na pokrycie operacji Aleksa, owczarka z łańcucha

Na pokrycie operacji Aleksa, owczarka z łańcucha

 
Joanna Morga

Opis zrzutki

EDYCJA: Kochani, ponieważ przelałam - przed zakończeniem zrzutki - z prywatnych środkiów 6 tysięcy do opiekunów Aleksa, chcę wyjaśnić że środki ze zrzutki pozwolą mi częściowo odzyskać to co wydałam z własnych pieniędzy. Proszę o informację, czy to dla Was coś zmienia? I czy wyrażacie na to zgodę? Chodzi o to, że aktualnie zgromadzone środki na zrzutce trafią do mnie, jako częściowy zwrot kwoty przekazanej przeze mnie właścicielom Aleksa na zapłatę faktury za leczenie. Opłatę trzeba było uiścić najpóźniej w dniu odbioru psa z kliniki co miało miejsce w dniu wczorajszym (7 pażdziernika).


Aleks, a wcześniej Rex, jest psem zdjętym z łańcucha. Z powodu udaru jego były gospodarz nie był w stanie się nim zajmować. Zrzekł się psa. Schronisko go nie przyjęło, mimo zapytania gminy, a rodzina pana nie chciała psa brać do siebie. Kilka osób obiecało się zrzucać na niego na hotelik i tak trafił pod opieke moją na społkę z Niną. W hotelu odżył i wypiękniał.


Psiak rok czekał aż ktoś zdecydował się dać mu dom. Proces adopcyjny trwał trzy tygodnie. Niestety niedługo po przyjeżdzie do domu okazało się, że Aluś ma problemy z jedzeniem - nie chciał jeść, ale też zdarzyło mu się połknąć np.gąbkę do zmywania. W piątek 3 pażdziernika opiekunowie poszli z nim do weterynarza. Dostał antybiotyk, bo miał gorączkę i środek, który mógłby go przeczyścić. Niestety, parafina pobudziła jedynie wymioty, co zrodziło podejrzenie, że zatkany jest wylot z żołądka. Następnego dnia problemy się nasiliły, Aleks był osowiały, oczywiscie nie jadł, nie załatwił się. Opiekunowie pojechali do Katowic na dyżur z chirurgiem. W nocy Aleks przebył operację - śledziona była powiększona trzykrotnie i została usunięta. Zdiagnozowano też zapalenie trzustki. Z żołątka i jelit usunięto wiele ciał obcych. Lekarze podejrzewają zespół pica. Udało się uniknąć rozcinania żołądka i jelit, ale sama operacja kosztuje 5320 zł.

Ponieważ nowi opiekunowie mieli niedawno wiele wydatków w związku z chorobą poprzedniego pieska, który odszedł miesiac temu, zobowiązałam się pomóc.

Zrzutka ma pokryć tylko koszt operacji, ale Aleks będzie musiał mieć jeszcze opłacone kolejen doby w szpitaliku, leki etc. NIe liczę nawet , że zbierze się całość, ale zawsze cokolwiek będzie wsparciem. Fakturę za leczenie wstawię jak tylko Aluś opuści klinikę. Jak również fotki łobuziaczka. Marzę aby wreszcie zaznał wszystkiego co najlpesze. Najważniejsze jest to, że udało się go uratować. Bo niewiele dzieliło go od skrętu żołądka. Dlatego mam nadzieję, że anioły psie i inne nad nim czuwają. I że to już koniec jego złej passy.

Za KAŻDE WSPARCIE NAWET PO 1 ZŁ OGROMNIE WAM DZIĘKUJĘ

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez