id: 3yp7ft

Utrzymajmy razem miejsce, gdzie kobiety powstają z popiołów

Utrzymajmy razem miejsce, gdzie kobiety powstają z popiołów

 
Fundacja Feelharmonia

Opis zrzutki

Światło, które nie może zgasnąć.


Kiedy kobieta trafia do nas po raz pierwszy, w jej oczach nie ma już łez. Jest tylko pustka.

Pustka, bo te oczy widziały za dużo i przez zbyt długi czas wypłakiwały morze łez.

Jej ciało jest napięte, oddech płytki, a dłonie drżące.


I zanim jeszcze wypowie jedno słowo, ja już wiem, że przyszła nie po poradę.

Przyszła po obecność pełną ciepła i zrozumienia.


W Fundacji Feelharmonia tworzymy przestrzeń, w której kobiety w przemocowych związkach i po przemocowych związkach uczą się, że świat może być bezpieczny.

Że są wokół inne kobiety, które wyciągają do nich pomocną dłoń.


Że jest miejsce, w którym można usiąść w ciszy, napić się herbaty i po raz pierwszy wypłakać się bez wstydu.


Czasem milczymy długo.

Czasem któraś z nas wypowie jedno zdanie, które otwiera wszystko.


Ostatnio jedna z kobiet, wychodząc, powiedziała:

„Pierwszy raz od dawna nie musiałam udawać, że wszystko w porządku i że sobie radzę.”


I dla takich chwil tworzymy tę przestrzeń.


Nie mamy stałego finansowania.

Nikt nam nie płaci za bycie obok, za herbatę, za światło, które pali się tu codziennie.

Pracujemy wolontariacko z potrzeby serca.

Ale żeby to miejsce mogło dalej istnieć, żeby kobiety miały gdzie przyjść, musimy jak każdy zapłacić rachunki.


Czynsz za lokal, w którym dzieją się te wszystkie ciche rozmowy – 3000 złotych.

Prąd, który zasila lampę i czajnik – 300 złotych.

Internet i telefon, przez które codziennie przychodzą wiadomości z prośbą o pomoc – 126 złotych.

Księgowa, która pilnuje, żeby wszystko było uczciwe i przejrzyste – 750 złotych.

Herbata, kawa, papier do drukarki, środki czystości i inne drobne rzeczy, dzięki którym to miejsce po prostu działa – ok. 324 złote.


Razem to 4500 złotych miesięcznie.


Tyle kosztuje utrzymanie miejsca, w którym dzieje się prawdziwa zmiana.

Zmiana, której nie pokażemy na zdjęciach, bo wszystkie kobiety, które tu przychodzą, chcą pozostać anonimowe.

Anonimowe, bo się wstydzą.

Anonimowe, bo muszą chronić swoje bezpieczeństwo.


Proszę o to, żebyśmy mogły dalej robić to, co ma sens.

Bo kiedy gasną takie miejsca jak to, gaśnie coś więcej niż światło.

Gaśnie nadzieja.


Jeśli czujesz, że to, co robimy, jest potrzebne, dołóż swój płomień, wpłacając nawet dziesięć złotych.


10 zł – to jeden dzień światła.

30 zł – rachunek za internet, przez który kobieta z gminy Czerwonak albo z drugiego końca Polski pisze: „Potrzebuję pomocy.”

50 zł – ciepło w lokalu, w którym ktoś wreszcie usłyszy: „Nie jesteś sama.”


Z wielu małych płomieni rodzi się ogień, który ogrzewa cały świat.

Pomóż nam go utrzymać.


Niech dalej pali się dla tych, które dopiero uczą się wierzyć, że mają prawo żyć spokojnie.

Korzyści płynące ze wsparcia cyklicznego:
Organizator otrzymuje 100% Twoich środków - nie pobieramy prowizji
Zachowujesz pełną kontrolę - w każdej chwili możesz bez zobowiązań przerwać wsparcie
Organizator może w pełni skupić się na swojej twórczości/działalności
Otrzymujesz stały dostęp do postów oraz specjalne wyróżnienie
Nie musisz pamiętać o kolejnych wpłatach
To prostsze niż Ci się wydaje :)

Lokalizacja

Recurring Blik
Wypróbuj Płatności powtarzalne BLIK i wspieraj regularnie zrzutki w kilku kliknięciach
Recurring Blik Image
Wypróbuj Płatności powtarzalne BLIK i wspieraj regularnie zrzutki w kilku kliknięciach
Recurring Blik

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez